Dodaj do ulubionych

Kętrzyńska pseudo policja

06.05.15, 14:40
Jestem ciekaw czy ktoś jeszcze miał podsobną sytuację do mojej
A mianowicie w zeszłym miesiącu na terenie miasta naszego Kętrzyn po północy zaczął dobijać się do moich drzwi by mnie powiadomić iż była sąsiadka porysowała mi samochód. Gdy wyszedłem zastałem piękną sytuację cały bok samochodu porysowany czym, wydrapany lakier był aż do samej blachy. Sąsiad był pod wpływem ale powiedział że wie dokładnie kto tego dokonał i że dzwonił na policję już. Ja powiedziałem dla małżonki żeby przedzwoniła na policję i sam osobiście wsiadłem w samochód żeby się rozejrzeć po okolicy czy gdzieś ja zobaczę i znalazłem , szła sobie jakby nigdy nic w stronę gdzie obecnie zamieszkuje z swym partnerem. W tym czasie moja małżonka została sama w domu przerażona niewiedzą co się dzieje i gdzie ona jest, a że wcześniej kierowała w nasze strony groźby dzwoniąc na policję powtarzała że jest sama i boi się o swe życie lecz oficer z kętrzyńskiej komendy powiedział że w nocy oni nie przyjadą bo nie ma takiej potrzeby, co moim zdaniem jest totalnym absurdem , bo jeżeli ktoś czuje obawy o swe życie i było to już odnotowanie na policji to iż ona takie do nas kierowała groźby. Policjant powiedział że nie będzie budził w nocy technika, i że mamy sami w dzień sporządzić dokumentacje wyceny szkód. Będąc na komendzie w dzień dowiedzieliśmy się że nic nie możemy jej zrobić bo nie możemy nic udowodnić bo nie mamy żadnych dowodów bo nic nie zostało zabezpieczone dowodów na miejscu ani policja nie ma dowodów że choćby się ona gdzieś w okolicy ten nocy znajdowała, bo jak powiedział policjant w tej chwili ona może znaleźć kilku światków że niby była w tym czasie gdzieś indziej. I tak w ten sposób z lenistwa policji zostałem na lodzie bo świadek był pod wpływem alkoholu więc jest niewiarygodny i nie ma żadnych innych dowodów w tej sprawie a policja tłumaczy się że oni do niej dzwonili ale ona nie przyszła na wezwanie a nie mają jej adresu to nie mogą jej dostarczyć wezwania. To ja pytając znajomych odnalazłem jej adres i policji dostarczyłem ale twierdzą że ona tam nie mieszka co mnie dziwi bo wiele osób twierdzi że jednak tam mieszka.
Nie mam auto kasko więc z powodu lenistwa policji nie mogę i w sumie nie mamy jak i od kogo teraz żądać odszkodowania za szkody wnioskiem czego dostarczyliśmy osobiście do Komendanta Kętrzyńskiej Policji wezwanie do zapłaty za szkody jakie powstały a z powodu braku kompetencji policji tylko od nich możemy żądać odszkodowania.
Ciekawi mnie czy ktoś jeszcze oprócz mnie doznał tak rażącego braku kompetencji naszej Kętrzyńskiej policji
Obserwuj wątek
    • yadol Re: Kętrzyńska pseudo policja 31.10.15, 09:40
      chyba mogę pomóc

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka