Gość: Adam
IP: *.webtech.pl
07.08.02, 12:44
Przyjechalem na krotko po 14 latach do Elku. Polska mnie zaskoczyla.
Pierwszego dnia chcialem szybko wracac do NY. Owszem w Elku jest czysciej,
domy, ktore sie teraz buduje nabieraja normalnych ksztaltow, a nie jak kiedys
szare blokowce niczym dla karnego wojska. W sklepach, restauracjach i
urzedach mila, uprzejma obsluga. Ale to wszystko jest za bardzo okrzyczane,
ze Polska to Zachod, etc.
Male sklepy z nieatrakcyjnymi towarami, jakies miniaturowe samochody. Nie ma
co marzyc o airconditioners. Ludzie nie maja nawet wiatrakow. Jadac z
Warszawy do Elku samochodem wewnatrz bylo 37C. Sila rzeczy otwarte okna. Jak
mnie przewialo to przez 3 dni glowa nie moglem ruszyc. Male porcje w
restauracjach, miniaturowe buteleczki pepsi.Jak jechalem przez Polske to w
malych miejscowosciach na rozwalajacych sie domach i chlewach olbrzymie
reklamy pepsi i coca coli, jakby to byla nowosc czy rarytas.
Pozdrawiam z ELKu
Adam