30.08.05, 12:53
Bardzo proszę, wypowiedzcie się, jak w Waszych przychodniach rozwiązuje sie
problem wypisywania recept dla osób przewlekle chorych np: z astmą, cukrzycą
itp. W przychodni na ul. Daszyńskiego trzeba rejestrować się do lekarza i
odstać kilka godzin. Możnaby to usprawnić, gdyby panie pielęgniarki mogły
taką receptę wypisać i podstemplować u lekarza (tak kiedyś było), niestety
znów w przychodni "Medyk" cofamy się do średniowiecza.
pozdr.
Obserwuj wątek
    • yoolcia1 Re: recepty 14.09.05, 08:50
      a co to jest ,księga żali na NFZ???
      Bez jaj ,daleko nam jeszcze do współczesnego lecznictwa,tak czy inaczej miałam
      ostatnio doczynienia ze szpitalem w Biskupcu,,i powiem wam,że mi się podobało:)
      • vege71 Re: recepty 14.09.05, 15:51
        yoolcia1 napisała:

        > a co to jest ,księga żali na NFZ???

        Księga żali na NFZ co prawda nie... ale pomarzyć można, że będzie lepiej ;-)

        > Bez jaj ,daleko nam jeszcze do współczesnego lecznictwa,tak czy inaczej miałam
        > ostatnio doczynienia ze szpitalem w Biskupcu,,i powiem wam,że mi się podobało:)

        Co do Biskupca - opieka medyczna jest tam na najwyższym poziomie. Sprzęt, a
        przede wszystkim personel medyczny jest do pozazdroszczenia. Daleko nam jeszcze
        do takiego luksusu :(
        • yoolcia1 Re: recepty 01.10.05, 09:09
          ..i lekarze przystojni....aż miło chorować....
    • pusi06 Re: recepty 17.10.05, 19:41
      na ul. K,i ul. CH jest tak, że jak się ma stałe , te same leki, to wystarczy iść
      do pielęgniarki , a ona ma odnotowane w karcie co i jak i wypisuje i idzie do
      lekarki po pieczęć i podpis, bez czekania, kolejki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka