Dodaj do ulubionych

ojciec putina

IP: 38.112.0.* 07.10.03, 22:02
moze mnie ktos oswietlic?

podobno w gazecie angora (nie agora) byl ciekawy
artykul o ojcu putina ale nie moge znalezc go na ich
stronie www.angora.com.pl . znalazlem jedynie zdjecie o
ktore w nim chodzilo:
www.wirtualnapolonia.com/teksty.asp?TekstID=5496 .

podobno pisano rowniez o tym ze Putin wzdrygal sie od
polozenia kwiatkow gdzies na pomniku AK w zwiazku z
przeszloscia ojca - ktos cos slyszal? czy to znowu
jakis wymysly "armagedonizujacej" polonii?
Obserwuj wątek
    • Gość: manio Re: ojciec putina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.03, 10:21

      > podobno pisano rowniez o tym ze Putin wzdrygal sie od
      > polozenia kwiatkow gdzies na pomniku AK w zwiazku z
      > przeszloscia ojca - ktos cos slyszal? czy to znowu
      > jakis wymysly "armagedonizujacej" polonii?

      ANGORA to taki rodzaj brukowca , który głównie przedrukowuje artykuły z innych
      gazet. Drukuje bulwersujące artykuły urbanowskiego NIE , ale również skrajnie
      prawicowej prasy o mikroskopijnym nakładzie. Artykuł o Putinie nie był
      przedrukiem.
      Cykl artykułów na bazie zdjęcia rozpoczął się w okresie obchodów kolejnej
      rocznicy powstania warszawskiego.
      Bez żadnych dowodów , tylko na podstawie zdjęcia opublikowano artykuł
      szkalujący prezydenta Rosji a w zasadzie jego ojca co juz zupełnie sięga metod
      bolszewickich. W ostatnim numerze pismo drukuje wywiad z SUWOROWEM , który
      zaprzecza jakoby miał związek ze zdjęciem. Gdyby były dowody że dotyczy ojca
      Putina to byłoby warte miliony, a tak jest tylko obrzdliwym pomówieniem. Nie ma
      powodów aby bronic Putina choćby dlatego , że nadal ciąży na nim wyrok śmierci
      wydany w czasach ZSRR.
      Winny jest chyba zatem sezon ogórkowy ...
      • ralston Re: ojciec putina 08.10.03, 11:29
        Gość portalu: manio napisał(a):

        >
        > ANGORA to taki rodzaj brukowca , który głównie przedrukowuje artykuły z
        innych
        > gazet. Drukuje bulwersujące artykuły urbanowskiego NIE , ale również skrajnie
        > prawicowej prasy o mikroskopijnym nakładzie. Artykuł o Putinie nie był
        > przedrukiem.
        > Cykl artykułów na bazie zdjęcia rozpoczął się w okresie obchodów kolejnej
        > rocznicy powstania warszawskiego.
        > Bez żadnych dowodów , tylko na podstawie zdjęcia opublikowano artykuł
        > szkalujący prezydenta Rosji a w zasadzie jego ojca co juz zupełnie sięga
        metod
        > bolszewickich. W ostatnim numerze pismo drukuje wywiad z SUWOROWEM , który
        > zaprzecza jakoby miał związek ze zdjęciem. Gdyby były dowody że dotyczy ojca
        > Putina to byłoby warte miliony, a tak jest tylko obrzdliwym pomówieniem. Nie
        ma
        >
        > powodów aby bronic Putina choćby dlatego , że nadal ciąży na nim wyrok
        śmierci
        > wydany w czasach ZSRR.
        > Winny jest chyba zatem sezon ogórkowy ...

        Suworow (a wlasciwie to Rezun - tak chyba brzmi jego prawdziwe nazwisko) nie ma
        żadnych powodów żeby bronić Putina w tej okreslonej sprawie. Co więcej, gdyby
        rzeczywiście były mocne dowody w tej sprawie zrobiłby to z pewnością. Putina
        nie znosi i wielokrotnie nazywał przestępcą. Więc jest to albo całkowicie
        wyssane z palca, przy wykorzystaniu podobieństwa osób, albo może i prawda - ale
        z całą pewnością nie sprawdzona należycie.
        • Gość: spec Re: ojciec putina IP: 38.112.0.* 08.10.03, 15:49
          podobne Suworow przeprosił już Putina że ktoś użył jego
          nazwiska w tej sprawie. na zdjęciu nazwisko oficera nie
          jest Putin. Poza tym ojciec Putina był wtedy o wiele
          starszy. ale nie mam na to linków. także polonijny
          "armagedonizm" ;)
    • Gość: Adam Re: ojciec putina IP: *.proxy.aol.com 08.10.03, 17:59
      upiory przeszlosci. Czytalem o tym juz dawno. Po 60 latach trudno o prawde.
      Rosjanie, Ukraincy, Lotysze czesto sluzyli w pronazistowskich formacjach
      militarnych, ktore Niemcy uzywali do brudnej roboty albo zapychania dziur na
      froncie. Mozliwe, ze i ojciec Putina do jednej z nich nalezal. Nawet jesli
      byloby tak to syn nie moze odpowiadac za winy ojca.

      Adam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka