Gość: slawek
IP: *.adsl.inetia.pl
28.10.10, 20:34
Ogladalem Pania Gosiewska (wdowe po posle),twierdzi ze nikt jej nie pomogl w pogrzebie bo maz nigdzie w zadnej instytucji nie pracowl. a jego zawod to zawodowy posel. (za komuny etatowy dyrektor).Biedna kobiecina,trzeba go bylo pogonic do uczciwej roboty.(Pierwsza zona wie najlepiej)