myszka153 Re: Popieram protest pielęgniarek 01.03.08, 19:35 ja tez popieram odwalaja brudna robote robia wiecej niz lekarze a dostaja mniej jestem z nimi Odpowiedz Link Zgłoś
gagunia Re: Popieram protest pielęgniarek 02.03.08, 08:27 A ja nie popieram. Jeśli ja zaprotestuje to mnie prezes pogoni, delikatnie rzecz ujmując. Wszyscy mamy takie same mozliwości: negocjować, zmienić zawod, zmienić miejsce pracy. Ja nie mam mozliwości protestu, płace podatki, składki itp, wiec niby z jakiej paki mam odczuwac skutki prostestow i strajkow pielegniarek i lekarzy? Czy ich praca jest ciezsza, trudniejsza od mojej? Czy ja wkladam mniej wysilku w swoja prace? Czy ja wlozylam mniej pieniedzy i zdrowia, zeby zdobyc zawod, wiedze? Tym bardziej mnie to mierzi, ze w osttanich kilku latach z racji ciązy, porodu, obecnie posiadania malego dziecka, pobytu z nim w szpitalu, chodzeniu po przychodniach i lekarzach moja ocena pracy pielegniarek zdecydowanie jest na duzy minus- olewactwo na kazdym kroku, zero pomocy. Jak sie o swoje nie upomnisz, to mozesz w kącie ducha wyzionąc - Ty, a Twoje dziecko tym bardziej. Wszystkiego trzeba dopilnować samemu. Przykład z ostatnich kilku mies: moje dziecko z silna dusznościa, wymiotuje i ledwo zipie, a ja mam czekać w poczekalni. A w izbie przyjęć pusto: pielęgniarki się kręcą , coś tam bazgraja w papierkach. Gdybym noga "nie tupnęła", o mogłabym tam jeszcze z godzinę za przeproszeniem zarzygana z duszącym sie dzieckiem siedziec. Dlatego zdecydowanie nie! Odpowiedz Link Zgłoś
martuha2 Re: Popieram protest pielęgniarek 02.03.08, 12:18 Ja miałam podobną sytuację, przyjechałam 2 tygodnie po operacji nogi na zdjęcie szwów, była godzina 15:05, a pielęgniarka powiedziała że ona skończyła pracę 5 min temu i żeby przyjść za 2 godziny bo wtedy lekarz będzie. Mogła mi zdjąć te 2 szwy, zajęło by jej to 5 sekund, co to jest 2 razy ciachnąć nożyczkami i zdezynfekować. A tak siedziała w gabinecie i czegoś szukała, chyba sama nie wiedziała czego:P Odpowiedz Link Zgłoś
nika_6 Re: Popieram protest pielęgniarek 02.03.08, 17:21 ja poprieralam naprawde myslalam boze taka praca kobiety sie musza narobic zreszta mam w rodzinie pielegniareke do czasu kiedy jakis tydzien temu nie wyladowalam z dzieckiem w szpitalu pani pielegniarka wystraszyla sie ze dziecko placze i kazala mi samej podawac mu leki zostawila mi strzykawke z lekami i kazala dawac mu w nocy ani razu nie zajrzala do nas a dziecko przyjechalo do nich z dusznoscia astmatyczna obsluzyly nas jakby za kare bo widac ze spaly kurde ja rozumiem ale dziecko plakalo bo bylo przerazone dusilo sie i wogole...wiec za ta prace bym im nawet 5zl nie dala. Moze dobrym pomyslem jest zrobic selekcje takich wyrzutkow pielegniarskich bo musza to byc ludzie z powolaniem a podwyzki dopiero pozniej chca podwyzek ok ale widomo ze bedzie sie od nich wymagac i tym bardziej powinny pokazywac ze warto im je dac... Odpowiedz Link Zgłoś
laska251 Re: Popieram protest pielęgniarek 20.06.08, 15:26 widze ze NIKA6 CZY JAK JEJ TAM to kroluje we wzystkich wypowiedziach i o poraodach i pobycie dziecka w szpitalu i ciekawe gdzie jescze ja znajde pewnie w lodowce u siebie.chyba taki typ nic jej nie pasuje a j=najlepiej krytykowac anonimowo. Odpowiedz Link Zgłoś
walde-0 Re: Popieram protest pielęgniarek 07.03.08, 17:59 A ja POPIERAM.Czy pani ,,gagunia''w tej poczekalni izby przyjęć to czekała ,oby napewno na pielegniarkę ,a nie na lekarza.Bo z tego co wiem to pacjenta najpierw musi zbadać lekarz i wydac zlecenia .Pielegniarka nie moze sama podawac leków.A w oczekiwaniu na zlecenia od lekarza ,chyba moze sobie bazgrac w papierach ,bo ma ich napewno sporo do wypełnienia jak wszędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
chrisb004 Re: Popieram protest pielęgniarek 05.03.08, 15:12 wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,9724092,wiadomosc.html Nie mam zaufania do personelu medycznego. Tyle ... Odpowiedz Link Zgłoś