24.11.11, 09:41
Witam drogie mamy
Pisze bo juz nie wiem co mam robic. Moze ktoras z mam jest wstanie mi cos doradzic.
Moja corka ma juz 8 miesiecy, jest karmiona butelka od 4 miesiaca i do dnia dziesiejszego nie chce jesc nic oprocz mleka sad
Probowalam juz chyba wszystkiego- kupowalam sloiczki wszystkich mozliwych firm, gotowalam sama jak rowniez moja mama a nawet tesciowa, probowalam doprawiac delikatnie, zmienialam lyzeczki i nic. Jedyna rzecza ktora dziubnie ( zje pare lyzeczek to sa deserki i banan). Prosze was mam o pomoc zaznacze jeszcze ze probowalam mala przeglodzic to jest jeszcze gorzej tez dawalam pomiedzy posilkiem kiedy jest jeszcze nie tak bardzo glodna i tez nic. Tak samo jemy z mala przy stole pokazuje jej ze ja tez jem nawet zabawy typu leci samoloci itp ja nie interesuja ona chce butle i koniec. Pediatra mowi ze ma jeszcze czas ale pedietre to mam beznadziejnego tez go musze zmienic dla przestrogi nie polecam Dr.Voitla i jego spolki moze kiedys byla to dobra przychodnia ale teraz to robia masowke oby jak najwiecej.
Prosze o rady jesli ktos ma
Obserwuj wątek
    • bombcia1 Re: Pomocy 24.11.11, 12:03
      Witam
      Próbowałaś może do tego co jej ugotujesz dodać mleka, wtedy mała poczuje znajomy smak i może szybciej zje, ja tak robię do tej pory a mały ma już prawie 7 miesięcy, gotuję jarzyny, miksuję a potem rozrzedzam mlekiem nie za bardzo bo mały lubi jak nie jest bardzo lejące. Mój syn nie przepadał za jabłkiem ale lubił banana, tak jak twoja niunia więc robiłam mu jabłko z bananem i dopiero teraz zje samo jabłko a miał 4,5 miesiąca jak zaczęłam mu to dawać.
      • sindi21l Re: Pomocy 24.11.11, 13:47
        Dziekuje za pomoc i dorady
        Bombciu juz probowalam z mlekiem i nic jeszcze gorzej. Nawet sie skusilam do podawania zupek butelka raz wypila cos tam drugi raz juz nie. Dzis musze dzien zaliczyc do sukcesu bo zjadla dwa jogurciki (oczywiscie malutkie) ale zjadla po paru podejsciach sie udalo po trochu ale jest zjedzone. Przetestowalam juz sam banan i rozne mieszanki owocow to na to sie skusi pare lyzeczek ale potem jest buzia zamknieta na kludke i koniec. Niegdy tez nie zmuszalam malej do jedzenia jak nie chce jesc to nie daje nic na sile bo nie chce jej zrozic a mala i tak nie chce otworzyc buzi na widok lyzeczki wystawia jezyczek i tylko kosztuje jak jej sie cos odwidzi to otworzy buzie. SMieszne jest to ze w jedne dzien zje banana a potem cos jej sie znow ubzdura i koniec no i tak w kolko.
        Ogolnie nasz problem z kaszkami i cala reszta polega tez na tym ze nie moge probowac wile rzeczy naraz bo mala do tej pory ma kolki ( po kaszy na wiczor ma masakryczne kolki w nocy). Niestety temat kolek jest dla mnie zabujczy bo na wszystko musimy uwarzac a lekarze tylko mowia przejdzie , ja wybieram sie z mala do szpitala zeby ja tam przebadali ale oczywiscie na termin sie czeka sad
        Malutka jest ogolnie bardzo zdrowym dzieckiem do tej pory zadnej choroby a jesli chodzi o rozwoj to idzie jak burza, wagowo tez trzyma sie prawidlowo, tylko z tym nieszczesnym jedzeniem idziemy na bakier sad
        Pocieszam sie tylko tym faktem ze moze ktorego dnia oswieci ja na widok lyzeczki i zacznie normalnie jesc
        • bombcia1 Re: Pomocy 24.11.11, 15:09
          Więcej nie pomogę bo mój mały ma wręcz odwrotnie, on to by wszystko zjadł a już najchętniej to z mojego talerza. Jak widzi, że ja coś jem i mu nie daję to robi awanturę, nawet herbatę muszę mu dać skosztować.
          A co do kolek to wiem coś o tym, mały maił kolki odkąd skończy tydzień do 2 miesiąca, i nic nie pomagało tylko ciepła pieluszka na brzuszek. Współczuję wam obu i mam nadzieję że szybko to się skończy.
    • lamatha Re: Pomocy 24.11.11, 12:06
      Hallo, tylko spokojnie.
      Mozliwe ze Twoja corka ma jszcze czas, jezeli je - pije mleko, to tez dobrze.
      Musisz powoli i konsekwentnie wprowadzac nowosci, moze mleko tylko po przebudzeniu, jak gloda a pozniej jakies kaszki. Sama cos ugotuj, marchewke, rozgniec i jej daj, jablko, banana.
      Nie widomo jeszcze co lubi, moze marchewka z jablkiem jej podejdzie, moze sama marchewka. Moze cos na kwasno.
      Moze nie koniecznie sloiczki, moj syn jadal tylko marchewke i kaszke waniliowa, Hippa.
      Ja pamietam, ze moj syn dlugo plul marchewka i wykrzywial buzie. Badz konsekwentna, karm 10-15 min az ona sie zmeczy, ty tez sie zmeczysz, ale pokaz jej za jedzenie to zabawa i przyjemnosc. Nie zlosc sie ze nabrudzila i wyplula smile

      Kazde dziecko jest inne !
    • karo.8 Re: Pomocy 02.12.11, 16:01
      moje dziecko do 13m bylo tylko na moim mleku, nic nie chcial jesc. myslalam ,ze oszaleje.
      teraz juz wiem,ze nic na sile. nie zadreczaj siebie i dziecka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka