Dodaj do ulubionych

Szkoły językowe a dane osobowe

18.09.09, 19:58
Właśnie zapisuję się na kurs językowy i zostałam poproszona o podanie adresu
zameldowania i PESELu. Według szkoły te dane są niezbędne do podpisania umowy.

Trochę mnie to dziwi, zwłaszcza że niedawno zapisywałam się na studia
podyplomowe i tam nikt nie żądał ode mnie adresu zameldowania tylko
kontaktowy, a te studia podyplomowe są bardziej kosztowne od kursu językowego.

Czy teraz podawanie tych danych osobowych jest normalne, czy raczej powinnam
się dziwić, że nie mogę podpisać umowy bez podania PESELu? Szczerze mówiąc nie
wiem po co prywatnej szkole językowej mój PESEL i adres zameldowania (różni
się od miejsca pobytu). Może Wy wiecie? Adres zameldowania byłabym jeszcze w
stanie zrozumieć, ale PESEL?
Obserwuj wątek
    • azymut17 Re: Szkoły językowe a dane osobowe 18.09.09, 21:57
      Przypuszczam, że potrzebne im do wewnętrznych statystyk, chociaż zamiast PESELu
      lepsza by była data urodzenia. A adres zameldowania - może chcą wiedzieć, ile
      miejscowych i ile przyjezdnych u nich się uczy?
    • sarahdonnel Re: Szkoły językowe a dane osobowe 18.09.09, 22:44
      Hmmm... Czy opłata za kurs jest w ratach? Czy szkoła to sieciówka?
      Może zabezpieczają się w ten sposób finansowo/mają umowę z firmami
      windykacyjnymi...

      Dopytuj się krótko i konkretnie. Po co szkole te dane? Jak je
      zabezpiecza? Jaka jest podstawa prawna takiego a nie innego
      postępowania?
      Jeżeli masz jakieś wątpliwości, a nie jest to jakiś super-rzadki
      język i jedyna szkoła językowa w mieście, wybierz taką instytucję,
      której bardziej ufasz. Wbrew pozorom to cholernie ważne z punktu
      widzenia całego efektywności całego procesu nauczania.
      ***
      Jako lektorka (czesto pracuję jeden na jeden) mam dostęp do ogromnej
      wiedzy o moich kursantach, również takiej, którą dzielą się
      nieświadomie. Czasami jak się szczególnie czymś przejmę, to żeby
      zobaczyć sprawę 'od drugiej strony' przegaduję ją krótko przy
      obiedzie z moim TŻem (szczęśliwie nie-nauczycielem), jednak nie
      dopuszczam do sytuacji, w której 'problem' i 'nazwisko' występują
      razem. Podobnie na seminarium z teorii ze światowej klasy
      specjalistą. Uważam, że obowiązują mnie te same reguły, co księdza w
      konfesjonale.
      Z tej okazji jeszcze raz powtarzam - jeżeli nie ufasz szkole jako
      instytucji i nie jesteś przyparta do muru - znajdź taką, w której
      będzie Ci się bardziej podobało. Konkurencja na rynku jest duża.
      • eriu Re: Szkoły językowe a dane osobowe 18.09.09, 23:25
        Chciałabym płacić za każdy semestr osobno a według cennika szkoły nie jest to
        forma ratalna zapłaty za kurs. Nie jest to też sieciówka. Zdecydowałam się na tę
        szkołę, bo najbardziej pasują mi godziny zajęć i to, że nauczanie jest
        nastawione na rozumienie i posługiwanie się językiem codziennym, a nie tylko
        literackim.
        Zapisując się na kurs nie określałam sposobu uiszczenia płatności, a i nikt mnie
        o to nie zapytał. Od razu poproszono o konkretne dane osobowe.
        • victoria1985 Re: Szkoły językowe a dane osobowe 19.09.09, 00:07
          Noniestety w dzisiejszychh czasach wszedzie żadaja szczegółowych
          danych osobowych nie wiadomo poco i na co ?! Tak jak w warszawie
          żeby wyrobić bilet miesieczny - spersonalizowana kartę miejską ze
          zdjęciem trezba im podac pesel i adres zamieszkania paranoja jakas!
          Nie wystarczło by im imię i nazwiski i zdjęcie tak jak jest w innych
          miastach ?
          • grecz Re: Szkoły językowe a dane osobowe 21.09.09, 16:40
            a czy w innych miastach w przypadku utraty takowej karty
            przedsiębiorstwo komunikacyjne oddaje kasę? tylko pytam, bo nie
            wiem. aczkolwiek podawanie tych danych w tym (ztm) przypadku mnie
            nie razi, bo inaczej jak po peselu nie rozpoznają, że ja to ja a
            wiem, że w w-wie jest co najmniej jedna osoba o identycznym imieniu
            i nazwisku co moje.
            • quleczka Re: Szkoły językowe a dane osobowe 21.09.09, 17:05
              ok ale przeciez w tym wypadku wystarczy PESEL albo adres, a po co oba?

              swoja droga ja naprawde mam nadzieje, ze te dane dobrze zabezpieczaja bo to
              ogromna baza i nie dosc, ze zawierajaca powiazane imie i nazwisko z adresem,
              peselem i zdjeciem to jeszcze majaca informacje o tym, ze np. danego dnia na
              danej stacji metra byla dana osoba
              • turzyca Re: Szkoły językowe a dane osobowe 21.09.09, 20:09
                to jeszcze majaca informacje o tym, ze np. danego dnia na
                > danej stacji metra byla dana osoba

                a tu sie wtracily odpowiednie wladze i tych danych ZTM nie moze zbireac. Tzn.
                moze sobie policzyc, ze mial np. tysiac niepowtarzalnych wejsc, ale nie moze, ze
                Kowalski 5 razy wsiadal na ursynowie.
        • sarahdonnel Re: Szkoły językowe a dane osobowe 19.09.09, 01:26
          Nadal byłabym skłonna zadać pytanie 'po co te dane? jak są
          chronione? ile przechowywane?'. Jeżeli nie mają nic niecnego na
          sumieniu, powiedzą, i nie będą robić problemów.
        • alxandra Re: Szkoły językowe a dane osobowe 19.09.09, 14:13
          Moja rada- zapytaj się czy posiadają jakiś wzór umowy, którą chcą z Tobą
          podpisać i przestudiuj regulamin szkoły językowej.
          Co do danych- ich posiadanie jest konieczne do postępowania egzekucyjnego.
          Co to umieszczania ich w umowie to PESEL identyfikuje osobę fizyczną tak jak np
          nr REGON/KRS spółki

          eriu napisała:

          > Chciałabym płacić za każdy semestr osobno a według cennika szkoły nie jest to
          > forma ratalna zapłaty za kurs. Nie jest to też sieciówka. Zdecydowałam się na t
          > ę
          > szkołę, bo najbardziej pasują mi godziny zajęć i to, że nauczanie jest
          > nastawione na rozumienie i posługiwanie się językiem codziennym, a nie tylko
          > literackim.
          > Zapisując się na kurs nie określałam sposobu uiszczenia płatności, a i nikt mni
          > e
          > o to nie zapytał. Od razu poproszono o konkretne dane osobowe.
    • limonka_01 Re: Szkoły językowe a dane osobowe 19.09.09, 00:58
      Żądający od nas danych osobowych powinien również podsunąć do
      akcepracji i podpisu formułkę dotyczącą celu przetwarzania tych
      danych. Bez naszego podpisu żadna firma nie ma prawa przetwarzać
      naszych danych. Ponadto firma gromadząca dane osobowe ma obowiązek
      zarejestrować je w GIODO oraz określić wewnętrzne zasady, które będą
      dotyczyć przechowywania, przetwarzania i niszczenia danych
      osobowych, obowiązujące osoby mające dostęp do tych danych. Te
      sprawy są bardzo jasno określone w naszym prawie, a ich
      przestrzeganie nie jest objawiem dobrej woli tylko wymogów prawnych.
    • maith Re: Szkoły językowe a dane osobowe 24.09.09, 15:14
      Generalnie mają prawo się upierać, że PESEL jest im potrzebny do
      pełnej identyfikacji osoby, z którą podpisują umowę, bo teoretycznie
      pod tym samym adresem mogą mieszkać 2 identycznie nazywające się
      osoby. Zatem ja bym tu akurat nie miała uwag. Muszą natomiast mieć
      formułkę informującą, kto i w jakim celu będzie te dane przetwarzał.
    • eriu Re: Szkoły językowe a dane osobowe 24.09.09, 16:37
      Dzięki dziewczyny za wszystkie odpowiedzi! :)

      Okazało się, że te dane mają być zabezpieczeniem na wypadek nie zapłacenia za
      kurs. Pani w sekretariacie była cierpliwa i udzieliła mi niezbędnych informacji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka