Dodaj do ulubionych

Baza pod podkład - zero pojęcia

02.10.09, 15:52
Dziewczyny, szukałam, szukałam, ale nic o tym nie znalazłam na stoffie. Chcę
sobie kupić bazę pod makijaż, taką żeby mi się podkład po godzinie nie warzył
na mordeczce. Cerę mam mieszaną ze skłonnością do trądziku. Patrzyłam na
wizażu, ale tam są tak sprzeczne opinie, że teraz jeszcze bardziej nic nie
wiem. Znacie coś dobrego? Najlepiej do 100 zł, chyba że jakiś cud kosmetyczny :P
Obserwuj wątek
    • azymut17 Re: Baza pod podkład - zero pojęcia 02.10.09, 16:07
      Przy skłonnościach do trądziku chyba im mniej na twarzy, tym lepiej. Czyli
      zamiast kombinacji baza+podkład (ew. +puder) lepiej kupić bardzo dobry podkład
      (na temat podkładów był fajny wątek). Jeśli podkład się warzy na skórze teraz,
      to żadna baza tego chyba nie zmieni? Bo po prostu nie pasuje do Ciebie? Bo baza
      pod podkład (ja używałam takiej rozświetlającej z Avonu) ma za zadanie głównie
      wyrównanie kolorytu cery i zamaskowanie niedoskonałości, jak cienie pod oczami -
      u mnie baza maskowała lepiej niż korektor. Jeśli nie potrzebujesz retuszu, to
      lepszą bazą będzie porządny krem.
      • turzyca Re: Baza pod podkład - zero pojęcia 02.10.09, 16:35
        Bo baza
        > pod podkład (ja używałam takiej rozświetlającej z Avonu) ma za zadanie głównie
        > wyrównanie kolorytu cery i zamaskowanie niedoskonałości, jak cienie pod oczami

        Niekoniecznie, ja uzywalam bazy sephory, ktora byla zupelnie przezroczysta a
        sluzyla wyrownywaniu faktury skory i zapobiegala wydzielaniu sie sebum. Niestety
        nie wspolgrala z podkladem, a znalezienie podkladu we wlasciwym kolorze to dla
        mnie himalaje. Ale np. max factor, ktory mi normalnie nie lezy, na tej bazie
        dawal swietny efekt.
        Stad moja rada - prosic o probki i sprawdzac, jak sie lubi dana baza z danym
        podkladem.

        A najmniej splywalo mi mazidlo wlasnej produkcji - mialam barwnik do ktoregos z
        kremow (aptecznych) do codziennej pielegnacji i calosc trzymala sie swietnie.
        Tylko trzeba bylo co rano utrafic we wlasciwy kolor...
      • ametyst89 Re: Baza pod podkład - zero pojęcia 02.10.09, 18:58
        Wątku o podkładach poszukam, ja ogólnie ich nie używam, na co dzień tylko
        punktowo korektor, kredka i tusz do rzęs ;) Krem mam Avenu i to jedyny jakiego
        mogę używać bez przykrych konsekwencji.
        A czasami po prostu potrzebuję idealnej twarzy i do tego jest mi potrzebna baza.
    • lavaenn Re: Baza pod podkład - zero pojęcia 02.10.09, 16:31
      Mam cerę tłustą trądzikową, używam silikonowej Inglota, ale tylko na wielkie
      wyjścia. Dobry podkład nie ma prawa się warzyć nawet przy bardzo intensywnym
      przetłuszczaniu się cery, od kiedy używam Max Factora to mi się nie zdarzyło :)
      Ale bazę polecam i tak, bo w miarę tania, tylko że ona daje dość specyficzne
      uczucie ściągnięcia skóry - za pierwszym razem można się zdziwić ;)
      • ametyst89 Re: Baza pod podkład - zero pojęcia 02.10.09, 18:56
        O o coś takiego mi chodziło :) Ogólnie to ja nawet podkładu nie używam, ale na
        pewne okazje potrzebuję idealnej skóry :)
        • lavaenn Re: Baza pod podkład - zero pojęcia 03.10.09, 11:45
          też używam tylko na wyjścia, ale jeszcze ci na szybko polecę - Lasting
          Performance MF, mocno kryje, ale nie robi maski, nawet bez bazy potrafi
          przetrwać 16 godzin bez poprawek :)
          • slotna Re: Baza pod podkład - zero pojęcia 03.10.09, 11:53
            Tez uzywam tego podkladu, juz chyba z 8 lat (wczesniej mial inna nazwe). Polecam ;)
    • chattetoutenoire Re: Baza pod podkład - zero pojęcia 03.10.09, 11:34
      Ja mam bazę na wielkie wyjścia Avonu "Magix". testowana na weselu (czyli zaduch, tańczenie do upadłego i do późnych godzin nocnych) jak wróciłam z wesela makijaż jak po wyjściu z domu, a sama mam takie problemy z cerą jak Ty (a z resztą, jak Cię widziałam to ja mam większe...;) Co prawda stosowałam ją na razie kilka razy, ale zdała u mnie egzamin za każdym razem. Poza tym ładnie pachnie.
    • slotna Re: Baza pod podkład - zero pojęcia 03.10.09, 11:43
      www.amaranti.pl/images/svr_krem_emulsja_lysanel_mat_nowa_1.jpg
      A cos takiego? Pierunsko wydajne, kropeczka na czolo, nos i brode wystarcza. Nie ma wlasciwosci typowej bazy oczywiscie, ale matuje na dluuugo.
    • lukrecjabo Baza pod cienie 03.10.09, 14:31
      Nie mam wypróbowanej bazy pod podkład, też jestem na etapie szukania, ale za to
      mogę polecić idealną dla mnie bazę pod cienie - mianowicie Yoko Virtual -
      Eyeshadow base. Kosztuje około 8 złotych, wystarcza na bardzo długo, cienie na
      niej utrzymują się około 15 godzin. Jak dla mnie nie ma różnicy pomiędzy bazą
      Art Deco, która kosztuje około 40zł, a tą.
      Będę śledzić wątek, może ktoś poleci bazę, która pomaga dłużej utrzymać się
      makijażowi.
    • paskudek1 Re: Baza pod podkład - zero pojęcia 07.10.09, 20:43
      dołożę swoje trzy grosze: baza ma za zadanie wyrównać cerę, sprawić zeby np. cienie lepiej się trzymały, także puder czy podkład. Osobiście mogę polecić bazę z serii Giordani Gold Oriflame, używam od dość dawna, nawet podkłądu nie stosuję
      tnij.org/eive
      w cenie regularnej kosztuje 39n zeta
      druga też z Oriflame, tej nie używałam ale podejrzewam że też dobra, koleżanka z cerą mieszaną używa
      tnij.org/eivf
      ta kosztuje nieco mniej
      • schaetzchen Re: Baza pod podkład - zero pojęcia 07.10.09, 21:55
        Ja się w zasadzie nie powinnam wypowiadać, bo podkladu nie używam,
        ale bazy - czasem, na wielkie wyjścia - owszem. Dlatego nie wiem,
        jak moja baza współgra z podkładem, ale jeśli szukasz czegoś
        wyrównującego, rozświetlającego, to polecam body shop glow enhancer:
        wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=6591
        Mam tę w kolorze białym i bardzo mi pasuje - nie jest to kryjący
        tynk (choć nie wiem jak sprawdzi się przy opalonej cerze - ja jestem
        biała jak córka młynarza). Używam cienką warstwą, co powoduje
        jedynie lekkie rozświetlenie, bez błysku ;) Nakładam na
        niewchłonięty krem, inaczej jest dość tępa i kiepsko się
        rozsmarowuje.
        Acha, pachnie plakatówką :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka