koza-1985
27.01.10, 21:30
w tym sezonie już mam dość, po jednej wewnątrz nosa, jednej na wardze
teraz mam na czubku nosa:(
wargową traktuję z reguły plastrami compeed i nawet jestem
zadowolona, ale teraz już mam serdecznie dość:/
przez lata przerabiałam kilka maści z cyklovirem, czosnek i cebula w grę
nie wchodzi.
czy któraś z was próbowała terapii środkami doustnymi?
po niedzieli wybieram się do lekarza w celu zrobienia morfologii, bo
martwi mnie obniżenia odporności. Chciałabym też wtedy poruszyć kwestię
opryszki, dlatego do was uderzam, wy wiecie wszystko ;P poczytałam
trochę na ten temat, ale liczę na to, że coś mądrego mi podsuniecie,
jak walczyć doraźnie z paskudztwem i jak się zabezpieczać przed nim.