koza-1985
14.07.10, 21:18
prawdopodobnie uszkodzony mam nerw łokciowy prawej ręki, skutkuje to tym że małym palcem i serdeczym ruszam ale z ograniczeniem. dłon jest słabsza, trudno wykonuje mi się precyzyjne czynności. zareagowałam bardzo szybko, w tej chwili biorę już zastrzyki, czekam na badanie emg, od poniedziałku rehabilituję rękę. po badaniu będę wiedzieć więcej- tzn jak i w którym miejscu nerw jest uszkodzony i wtedy rozpocząć konkretniejsze leczenie.
jestem spanikowana i zagubiona
na razie mam usiłować funkcjonować normalnie- rehabilitację zacząć po serii zastrzyków.
nie mam wszystkich typowych objawów- tj bólu i przykurczu- tylko osłabienie i nieruchomość 2 palców.
nie wiadomo czy cofnie się ta dysfunkcja, a jeśli tak to kiedy:/
znacie jakieś cwiczenia i wiecie co może wspomóc lewą dłoń? jestem wybitnie praworęczna i trudno mi podstawowe czynności wykonywać lewą ręką:/ aaa wczoraj paznokcie u nóg udało mi się pomalować tą uszkodzoną, nie było łatwo i szybko - efekt szałowy też nie jest.
wydaje mi się że moja pani neurolog jest kompetentna i na pewno bardzo fachowo i miło podeszła do mnie, ale jeśli znacie jakichś dobrych neurologów w krk to poproszę o informacje.
wybaczcie że tak nieskładnie i w ogóle...