Dodaj do ulubionych

LWW po ekstrakcji chirurgicznej 8.zębów

09.04.11, 20:38
Jak wyżej- macie jakieś sposoby,żeby nie napuchnąć za mocno? No i w miarę szybko wrócić do normalności żywieniowo- ruchowej.
Wczoraj wycięto mi 2lewe ósemki, niewyrośnięte jeszcze, duże. Spuchłam, ale między zęby mieści się kciuk,więc nie jest źle, bo poprzednim razem (dolna prawa)nie dawało rady nawet z widelcem, szczękościsk utrzymywał się przez tydzień, a gębę miałam jak pół telewizora z kineskopem.
Obserwuj wątek
    • teresa104 Może lód na gębę? 09.04.11, 20:46
      • beniutka_bo Re: Może lód na gębę? 09.04.11, 20:48
        już jest w akcji.
        Ino zimno jak pieron,jak się ma 37,7 :]
        • magdalaena1977 Re: Może lód na gębę? 09.04.11, 20:57
          W charakterze lodu polecam mrożonki typu mieszanka chińska zawinięte (bez otwierania) w ręcznik. Są plastyczne i dobrze dopasowują się do ciała.
          • beniutka_bo Re: Może lód na gębę? 09.04.11, 21:01
            ja wolę szpinak porcjowany:] jak się rozmrozi, to będzie na obiad jak znalazł.
            A inne sposoby,niż chłodzenie?
            Poza tym mam pęknięte usta ("miodek" z Oriflame daj radę) i otartą śluzówkę w jamie paszczowej (i tu nie mam pomysłu).
            • origami_21 Re: Może lód na gębę? 10.04.11, 10:36
              Na otartą ślużówkę szczerze polecam wodny roztwór fioletu gencjany, ze dwa, trzy razy dziennie nanoszony patyczkiem kosmetycznym. Z tym, że efekty estetyczne są mocno kontrowersyjne.
    • doris.sol Re: LWW po ekstrakcji chirurgicznej 8.zębów 09.04.11, 21:04
      No nie wiem jak Ci te zeby usuneli ze az tak spuchlas...Trzy miesiace temu przeprowadzono mi operacje dentystyczna.Usunieto mi 6 zebow,lacznie z szyciem dziasel i musze przyznac ze po pol godzinie od zakonczenia operacji bylam tylko srednio spuchnieta .Od mojej dentystki dostalam takie specjalne woreczki.Potrzasalo sie nimi energicznie i robily sie zimne.Mialam je przykladac do policzkow przez pare godzin (wiec tak-lod na gebe).Na drugi dzien opuchlizna byla ledwo widoczna ale buzie moglam dobrze otwierac juz tuz po operacji.Oczywiscie w pierwszy dzien jogurcik chlodny i ewentualnie jakiegos loda moglam zjesc ale nie dlatego ze nie moglam otworzyc buzi.Po prostu rany byly swieze i trzeba bylo przestrzegac pewnych zasad.No coz Ci wiec moge poradzic...?Nooo lod na gebe....chyba tylko ;-)
      • beniutka_bo puchnę 09.04.11, 21:08
        nawet po użądleniu osy/pszczoły/innego latającego ustrojstwa.
        Zęby były duże i na samym zawiasie. No nic,kierując się podobieństwem do poprzedniego razu, byle do jutra,a potem będzie tylko lepiej.
      • victoria1985 Re: LWW po ekstrakcji chirurgicznej 8.zębów 09.04.11, 21:11
        a może okłady ze schłodzonego liści kapusty a do płukania jamy ustnej polecam ELUDRIL www.aptekaotc.pl/go/_info/?id=340 żeby zniwelować odczyn zapalny
      • paula_aulap Re: LWW po ekstrakcji chirurgicznej 8.zębów 10.04.11, 15:49
        @ doris.sol
        Stanę w obronie tych dentystów i wyjaśnię jak to oni te zęby (prawdopodobnie)usuwali..
        Ekstrakcja niewyrżniętych ósemek to nie to samo co wyrżniętych innych zębów. Opuchlizna i szczękościsk to częste powikłanie po takim zabiegu. Żeby wyjąć ósemkę z kości trzeba rozciąć błonę śluzową, nawiercić kość, często też rozciąć ząb i wyjmować go w kawałkach (wszystko zależy od ustawienia i kształtu zęba), pozatym trwa o wiele dłużej.

        @bieniutka.bo
        Usuwali naraz górną i lewą? Współczuję, szkoda że tego na dwie wizyty nie rozłożyli.
        Na opuchliznę nie wymyślę nic nowego - zimne okłady,słyszalam o przykładaniu surowego mięsa z lodówki., a szczękościsk spróbuj ćwiczyć (wchodzi jeden palec, to spróbuj otwierać na dwa itd.) to szybciej przejdzie. Na szybsze gojenie się Solcoseryl, ale to już raczej na opatrunek przy nieprawidłowym gojeniu się zębodołu.
        Życzę szybkiego powrotu do normalności;))

        • doris.sol Re: LWW po ekstrakcji chirurgicznej 8.zębów 16.04.11, 10:43
          @paula_aulap
          Calkiem mozliwe ze masz racje.Ja nie znam sie zbytnio na dentystycznych zabiegach bo zadko odwiedzalam dentystow.A to dlatego ze jestem z polskimi dentystami na bakier.Jasne ze nie twierdze iz wszyscy polscy dentysci sa zli ale ja osobiscie mialam bardzo zle ( bolesne) doswiadczenia z rodzimymi dentystami.Nabawilam sie przez to ogromnej paniki,zachaczajacej chyba nawet o odontofobie ktorej skutkiem byl bardzo zly stan mojego uzebienia.Tutaj,w Hiszpani,wiedzac ze za bardzo sie boje by isc normalnie do stomatologa,znalazlam klinike w ktorej zaoferowano mi zabieg pod sedacja dozylna.I to jest wlasnie ten zabieg o ktorym pisalam wczesniej.Moje zeby byly pokruszone i tez trzeba bylo nacinac dziaslo,wiercic i wyciagac po kawakach. Caly zabieg trwal trzy godziny.No ale oczywiscie,tak czy siak,moje zeby byly wyrzniete wiec pewnie procedura byla inna niz w zabkach nie wyrznietych...Teraz czeka mnie jeszcze wstawienie implantow i mam nadzieje zrobic to juz bez sedacji.Swoja droga sedacja i bardzo odpowiednie podejscie mojej dentystki do sprawy,bylo swietna terapia na moj strach przed dentysta.
    • angella456 Re: LWW po ekstrakcji chirurgicznej 8.zębów 09.04.11, 21:11
      Okłady z lodu non stop - warto mieć przygotowanych parę zamiennych, ja stosowałam apteczne.
      Płukanie wywarem z szałwii - tylko po ostygnięciu, zimnym.
      Takie dostałam zalecenia od chirurga. Też spuchłam dość mocno, w sumie ponad tydzień się utrzymywało, tylko że po jakichś 3-4 dniach mogłam już wyjść do ludzi, tyle że w szaliku ;).
      • beniutka_bo o to to! 09.04.11, 21:15
        liczę na to,ze we wtorek będę mogła już polatać trochę,tak nie za dużo, bo mam antybiot.
        Bo siniaka zamaskuję bez kłopotu,dermacolem, ale szalik i tak będzie w użyciu :]
        A już myślałam,że jestem jakaś dziwna z tym puchnięciem.
        • teresa104 A ten dermacol 09.04.11, 22:08
          to ten legendarny maskownik wszystkiego? Potrzebuję czasem kropkę czegoś takiego. Jak wygląda oryginalne opakowanie? W sieci znalazłam 16 różnie wyglądających tub i nie wiem, która to ta.
          • izas55 Re: A ten dermacol 10.04.11, 06:36
            Ten zajzajer co maskuje wszystko jest teraz w złotej tubce i czarnym kartonowym pudełeczku z ciemno różowymi paskami u góry.
            Jaki chcesz kolor? Ja mam 211, 212 (obydwa bardzo jasne) i 221 (średni), nie zużyję do końca życia. Jak chcesz to ci trochę "odcisnę"

            • teresa104 Kolor 10.04.11, 10:00
              Oglądałam w Intenercie, ale właśnie mam problem z doborem koloru w ten sposób. Mam jasną cerę, nie porcelanową, łatwo się opalam bez etapu czerwonego choć staram się wcale nie opalić, wiele "jasnych" fluidów jest dla mnie za różowa. Odciśniesz mi na próbę swoich kolorów?
              • izas55 Re: Kolor 10.04.11, 11:26
                tak, napisz na gazetowego
                • teresa104 Napisałam. Dzięki. 10.04.11, 20:05
          • ananke666 Re: A ten dermacol 10.04.11, 12:04
            Teresa, a myślałaś o podkładzie mineralnym? Zobacz tu, jak potrafi kryć:
            mineralnekosmetyki.pl/2011/03/makijaze-nadeslane-na-konkurs-pixie/
            (pierwsza fotka)

            Od razu mówię, że nie miałam nigdy, planuję zakup na kiedyś tam i zawsze mi wypada coś innego. Tyle mi wiadomo, że lepiej kryje nakładany pędzlem typu flat top, ale punktowo nałożony pędzelkiem pewnie też by się sprawdził. I mają też małe opakowanka. Efekt krycia ze zdjęcia mnie zaskoczył.
            • teresa104 Na pewno jest doskonały 10.04.11, 19:59
              Trochę jestem bezradna w kwestii makijażu, dlatego szukam rzeczy przetestowanych na innych:) Daj znać, jak kupisz.

              Chcę tuszować plamy alergiczne, pokrzywki jakie wyskakują mi nie wiadomo kiedy i jak, mają wygląd wielkich ukąszeń komara. Chodzę do ludzi, nie lubię ciągłych pytań " A CCOOO panią tak użarło!"
              Szukam więc czegoś w poręcznej formie, co sprawi, że plama nie będzie wyglądała jak plama czymś zapaćkana, tylko, przynajmniej dla krótkowidzów, jak brak plamy.
        • angella456 Re: o to to! 10.04.11, 10:58
          Szalik w moim przypadku nie był na siniaka, tylko na spuchniętą szyję. Opuchlizna "schodzi" w dół i z chomika z wypchaną kieszonką zmieniłam się w pańcię z trzema podbródkami, do tego tylko z jednej strony. ;) Bardzo pouczające doświadczenie, żałuję, że nie zrobiłam sobie zdjęcia - w ramach przestrogi przed znacznym przytyciem.
    • grecz Re: LWW po ekstrakcji chirurgicznej 8.zębów 10.04.11, 10:49
      Spuchłaś? Qrczę...Miałam wyrywane wszystkie 8-ki po kolei i w żadnym przypadku nie spuchłam. Straszyli mnie, że będą chodzić z drygą twarzą ale ja nic ;)
      • kk345 Re: LWW po ekstrakcji chirurgicznej 8.zębów 10.04.11, 16:59
        Zdziwienie zarówno Twoje, jak i doris.sol swiadczy wyłącznie o starej lobbowej zasadzie: każda z nas jest inna i inaczej reaguje na te same rzeczy. Życie...
        • beniutka_bo Dzięki :D 10.04.11, 18:35
          Dziękuję wszystkim:)
          Właśnie mija druga doba, jest nieźle, w porównaniu z poprzednim razem.
          Miałam usuwane dwie na raz, po lewej stronie.
          Podobno "klasyczny zabieg operacyjny w obrębie jamy ustnej" bo obie były nie wyrżnięte. Na każdy zębodół po 4 szwy.
          Dolna poszła w dwóch kawałkach (miło z jej strony,że korzeń się nie ułamał,jak ostatnio...) w około30miut, górna migusiem w 15minut od znieczulenia do szycia.
          Nie dopuszczałam rozdzielania tego na dwa razy, bo po pierwszym(prawa dolna) zdychałam strasznie, 3dni wyjęte z życiorysu i gęba jak pół telewizora. Ja miałabym tak zdychać i brać 5 dób antybiotyk (Duomox 1g co 12 godzin)i tak razy dwa,to wolałam na jeden raz. Poza tym- pracuje na umowę-zlecenie, wiec L-4 niekoniecznie mnie łapie,a teraz się ugadałam na tydzień wolnego. A jest lepiej,niż po pojedynczej. Teraz spuchłam, biorę mniej leków p/bólowych (Ketonal forte), szczękościsk jest mniejszy (już był dziś na obiad makaronik ze szpinakiem), jedyne co,to senna jestem.

          Dermacol to ten zalepiacz-tynk-tapeta. Jest świetny, ale na ciekłej parafinie(więc tylko okazjonalnie używam,bo mnie zapycha). I uwaga,bo nawet brwi można sobie skorygować. Opakowanie takie,jak zostało opisane, o takie:
          esentia.pl/Dermacol_Makeup_Makeup_Cover_Wodoodporny_podklad_kryjacy_SPF_30_p38921.htm
          Mam chyba kolor 212,nie pamiętam dokładnie. Wa Wawie można kupić na bazarku Puławska/Lotników. Albo szukać na Wizażu w wątku,gdzie można to dostać.
          • anka-ania Re: Dzięki :D 10.04.11, 19:57
            beniutka_bo napisała:

            > Poza tym- pracuje na umowę-zlecenie, wiec L-4 niekoniec
            > znie mnie łapie,a teraz się ugadałam na tydzień wolnego.

            Nie płacisz dobrowolnego chorobowego? To są grosze, a w zamian masz płatne zwolnienia, no i macierzyński.
            • beniutka_bo Re: Dzięki :D 10.04.11, 20:01
              jeszcze studiuję,na wylocie już.
              Nawet nie wiedziałam,ze jest dobrowolne zdrowotne do u/z.
              Zresztą,może lepiej się nie zagłębiajmy w szczegóły tego układu :]
              • anka-ania Re: Dzięki :D 10.04.11, 20:20
                beniutka_bo napisała:

                > jeszcze studiuję,na wylocie już.
                > Nawet nie wiedziałam,ze jest dobrowolne zdrowotne do u/z.

                Jest, jest. Jeśli masz dłuższą umowę i wynagrodzenie płatne co miesiąc, to zażycz sobie, bo w razie choroby nie zostajesz bez pieniędzy.

                > Zresztą,może lepiej się nie zagłębiajmy w szczegóły tego układu :]

                OK, nie pytam. ;)
          • teresa104 Określenie "maksymalne krycie" 10.04.11, 20:10
            kojarzy mi się z jakimś niekoniecznie zoofilskim pornosem.
          • szolem-a Re: Dzięki :D 16.04.11, 13:40
            > Mam chyba kolor 212,nie pamiętam dokładnie. Wa Wawie można kupić na bazarku Puł
            > awska/Lotników. Albo szukać na Wizażu w wątku,gdzie można to dostać.

            O, na Lotników? Pamiętasz za ile? I mogłabyś troszkę dokładniej przybliżyć mi lokalizację? :) Proszę:)
    • 100krotna Re: LWW po ekstrakcji chirurgicznej 8.zębów 10.04.11, 18:50
      Beniutko - ja mam pytanie - czy ten zabieg miałaś robiony prywatnie czy na NFZ? I jeśli prywatnie, to orientacyjnie, ile Cię kosztował?
      Bo ja mam do usunięcia jedną taką paskudną ósemkę, co to w połowie wyszła a w połowie jest zakleszczona pod siódemką i muszę ją właśnie chirurgicznie...
      Moja dentystka (prywatna) powiedziała, że na NFZ mi tego nie zrobią, poleciła zrobić zabieg u nich (chirurgia jest) i podała cenę zabiegu bez komplikacji, tzn np. bez zakleszczenia, samo gładkie proste usunięcie- a ja prawie zeszłam na fotelu ;) Więc wolę się upewnić, zanim pójdę tam radośnie płacić połowę mojej pensji ;)
      • beniutka_bo Re: LWW po ekstrakcji chirurgicznej 8.zębów 10.04.11, 19:59
        Na NFZ- skoro i tak puchnę,trochę boli,to po oc mam jeszcze za to płacić?
        Siostra w Lublinie usuwała wyrośniętą ładną 8-kę za 350zet- bez komplikacji.
      • beniutka_bo zabieg na NFZ 10.04.11, 20:54
        Ja mam już cwierćwiecze na grzbiecie,więc też już się nie łapię na "ekstrakcję ortodontyczną" która się należy jedynie do 18 r.ż. Ale u chirurga mi powiedzieli,że wystarczy odpowiednio napisać skierowanie,żeby było na NFZ. Czyli wpisać tam przyczynę konieczności usunięcia: nawracające stany zapalne jamy ustnej, szczękościsk, bóle głowy itp. Co ciekawe- u mnie nawet nie trzeba było kombinować i naciągać rzeczywistości;).
        • 987ania Re: zabieg na NFZ 15.04.11, 20:04
          ja dwie ósemki miałam usuwane w szpitalu w łodzi pod narkozą, bo były nie wyrżnięte i rosły w bok w nie do góry a niedawno miałam usuwaną ósemkę na nfz w warszawie. Za pierwszym razem spuchłam i nie mogłam jeść przez 4 dni a za drugim nawet mnie raz nie zabolało po zabiegu. Na NFZ w Wawie służę namiarem na dobrą chirurg stomatolog.
          • grecz Re: zabieg na NFZ 15.04.11, 21:46
            Moje 8-ki także zostały wyrwane w ramach NFZ. Normalnie chodzę prywatnie ale w tym przypadku poszłam do państwowej dentystki z prośba o skierowanie ze względu na niemożność dokładnego doczyszczenie tych zębów (musiałam baaardzo się rozdziawiać, by dostać do nich szczoteczką a w takim długim rozdziawieniu to ja nie lubię ;) ) a przez to narażenie zębów na ciągłe psucie/borowanie...Wypisała bez problemu...
          • madziulmadziul Re: zabieg na NFZ 07.03.12, 15:38
            Hej, czy moglabym dostac namiary od Ciebie na ta stomatolog? z gory dzieki :)
        • pinupgirl_dg Re: zabieg na NFZ 15.04.11, 20:42
          Beniutko - czy przymierzasz się do aparatu?

          Moje ósemki (no, na razie jedna, reszta po leczeniu) kosztowały mnie 100zł, ale to była bajka, nie ekstrakcja, była ładna, duża, pięknie wyrznięta, aż mi się jej żal zrobiło, jak ją dostałam po zabiegu. Oby reszta poszła równie gładko.
          • beniutka_bo Re: zabieg na NFZ 17.04.11, 20:57
            Nie,aparat sobie odpuszczę,bo jeśli już,to byłby trochę potrzebny na dolną szczękę.
            W piątek usunięto mi szwy, było ok.
            I mam SPOKÓJ :D
      • elrosa Re: LWW po ekstrakcji chirurgicznej 8.zębów 16.04.11, 13:32
        O, ja też mam pytanie z gatunku zębowych, może ktoś będzie wiedzieć :)

        Mam kłopot z jedną z ósemek. Urosnąć urosła jak pozostałe, ale ciągle (od +/- 4 lat) jest przykryta takim "trójkącikiem" dziąsła, przez co mam kłopot z jej domyciem, już jest dziurawa, a dentystka nie może jej przez to dziąsło załatać. Kazała czekać, aż dziąsło zejdzie, ale ono chyba nie ma na to najmniejszej ochoty.
        Czy mogę się tego pozbyć na NFZ? Jeśli nie, ile taki zabieg mógłby kosztować?
        • 987ania Re: LWW po ekstrakcji chirurgicznej 8.zębów 07.03.12, 16:47
          Na NFZ usuwają za darmo.
          • 987ania Re: LWW po ekstrakcji chirurgicznej 8.zębów 07.03.12, 16:51
            tzn. nie robią problemów ze wskazaniami do usunięcia.
    • butters77 Kto jeszcze przeczytał... 08.03.12, 21:00
      Wiem, że wątek już stary, ale kto jeszcze przeczytał: "po ekstrakcji chirurgicznej OŚMIU zębów"?

      beniutka_bo, cieszę się, że to było już dawno (czyli opuchlizna zeszła:), a przede wszystkim że to tylko dwie ósemki ;)
      • kk345 Re: Kto jeszcze przeczytał... 08.03.12, 22:16
        Ja- i nawet pożałowałam beniutki, ze aż 8 zebów jej ciachneli, biedulce;)
        • beniutka_bo spokojnie ;) 09.03.12, 21:32
          Spokojnie, one były tylko 2 za jednym zamachem. Kropka użyta została chyba zgodnie z regułami gramatycznymi;) co by ze zwykłej cyferki 8 zrobić liczebnik "ósmy".
          Tak sobie właśnie przedwczoraj wspominałam, jak to było rok temu (czyli po wycięciu tej pierwszej), jak miałam tę gębę jak pól telewizora z kineskopem i czułam się dokładnie tak,jak wyglądałam. Heh, był niezły prezent na Dzień Kobiet ;)
          I bardzo sobie chwalę życie bez tych choler, pełna minimalizacja stanów zapalnych w gębie, migrenowych bólów głowy (na 2ibupromy max) :D
        • monika3411 Re: Kto jeszcze przeczytał... 09.03.12, 22:04
          Też współczułam usunięcia ośmiu zębów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka