Dodaj do ulubionych

Język gazety.pl

23.07.11, 12:39
Proszę, powiedzcie mi, że wcale tego przed chwilą nie widziałam na głównej... "zmieścić sagę w jednym ręku"?!

technologie.gazeta.pl/internet/1,104530,9990822,Saga_Harrego_Pottera_wylacznie_w_e_bibliotece_Google_a.html
A może ja już zupełnie zapomniałam, jak się pisze po polsku i jednak tak się pisze? Skoro można mieć fach w ręku, to można mieć i Harrego Pottera? W jednym ręku?

Zresztą do tej pory łudziłam się, że gazeta.pl może językowo woła o pomstę do nieba, ale wyborcza.pl jeszcze się trzyma, bo przecież są tam artykuły, które szły też do druku. Ale wczoraj koleżanka zalinkowała mi tekst o nowej cukierni we Wrocławiu, gdzie przeczytałam: "..wegetariańskich, czyli bez jajek i mleka".
Obserwuj wątek
    • kasiamat00 Re: Język gazety.pl 23.07.11, 13:12
      Sytuacja plus minus sprzed miesiąca - siedzę sobie w metrze, osoba naprzeciwko czyta Metro, na pierwszej stronie wielki tytuł. Gazeta zagięta, nie widzę 5, może 9 literek, próbuję zgadnąć. Nie ma szans, długość słów mi się nie chce zgadzać. Zdążyliśmy przejechać ze 3 stacje, ja w coraz większym zdumieniu (co się dzieje, aż tak jestem niewyspana?), aż właściciel gazetki rozłożył ją tak, że mogłam zobaczyć całą pierwszą stronę. Przeczytałam tytuł. Przeczytałam po raz kolejny. Nie rozumiem, ni cholery nie rozumiem. Słowa znam, ale co autor miał na myśli nie mam pojęcia. Dopiero po kolejnych kilku minutach dotarło do mnie, że autorowi się przypadki pozajączkowały, i to jakoś tak bardzo, chyba to nie było standardowe już pomylenie biernika z dopełniaczem.

      Błędy frazeologiczne czy złe użycie słów to IMHO przy tym pikuś ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka