kasica_k
12.08.11, 23:42
Jak w tytule - no, może ćwierć :) Nie mogę ich po prostu zjeść, bo na surowe jestem uczulona. Musi być obróbka termiczna. Kompotów nie lubię, przetworów nie umiem, poza tym u mnie w domu nikt nie zje, bo za słodkie. Najchętniej jakiś wypiek, ale koniecznie taki, który można zrobić z pełnej mąki, bo innej się u mnie w domu nie używa :) Chodzi mi po głowie jakiś placek, i cynamon, skoro do śliwek pasuje, to i do moreli może będzie. Jakieś pomysły? :)