Dodaj do ulubionych

LWW Pranie poduszek i kołder

09.11.11, 14:42
Na fali tematów o sprzątaniu... Jak się zabrać za pranie poduszek, jaśków czy kołder? Oczywiście wszystkie mają jakieś znaczki, ale bardziej ufam doświadczeniom forum niż zaleceniom producenta :o)
Obserwuj wątek
    • besame.mucho Re: LWW Pranie poduszek i kołder 09.11.11, 14:57
      Sposób a la besame - oddać do pralni ;P

      Z czego masz te poduszki, jaśki, itd? Ja mam poduszki i kołdry z pierzem, także z czystym sumieniem oddaję, żeby ktoś to za mnie zrobił, bo w domu prędzej zepsuję niż wyczyszczę.
      • kis-moho Re: LWW Pranie poduszek i kołder 09.11.11, 15:07
        Żebym to ja wiedziała z czym one są... Pierze na pewno nie, są inne w dotyku. Pościel jest na wyposażeniu TŻta, nie wiem, kto ją kiedy kupował, z napisem "made in Hungary", prać w 40 stopniach, nie prasować, nie wybielać, nie czyścić chemicznie, suszenie mechaniczne o obniżonej temperaturze.
        Szuszarki i tak nie mam, moge wyprać w 40 stopniach, ale nie wiem, czy powinnam, czy powinnam wirować, a może faktycznie dać sobie spokój i oddać do pralni?
        • besame.mucho Re: LWW Pranie poduszek i kołder 09.11.11, 15:21
          Jak ma że można w 40 w normalnej pralce (w sensie, że na mokro), to bym wrzuciła do pralki i już. Może najpierw na próbę poduszkę, bo poduszki tańsze, jak się popsuje to mniejszy żal ;).
          Jak nie ma żadnego symbolu oznaczającego zakaz wirowania (kwadrat z poziomymi albo pionowymi kreskami) to bym wirowała - jeśli masz w pralce ręczne ustawianie wirowania, to na wszelki wypadek dałabym bliżej 400-500 niż 900 :). Chociaż fakt, że wirowanie poduszki brzmi trochę przerażająco.
          • kis-moho Re: LWW Pranie poduszek i kołder 09.11.11, 15:31
            Ponieważ rozpiera mnie chęć działania (i niechęć do pracy) doszłam do tych samych wniosków :o) eksperyment przeprowadzam na dwóch jaśkach - jakby co, strata będzie niewielka. Nastawiłam wirowanie kompromisowo na 800 (mam do wyboru 400, 800 i 1000). Zobaczymy, czy jaśki przeżyją.
            • besame.mucho Re: LWW Pranie poduszek i kołder 09.11.11, 15:38
              Trzymam kciuki i łączę się w dniu działania. Właśnie wysprzątałam i zdezynfekowałam tę część mieszkania, w której nie ma podejrzanego o grzybicę kota, idę wstawić pranie ;)
        • zmijunia.lbn Re: LWW Pranie poduszek i kołder 09.11.11, 21:47
          kis-moho napisała:

          > Szuszarki i tak nie mam, moge wyprać w 40 stopniach, ale nie wiem, czy powinnam
          > , czy powinnam wirować, a może faktycznie dać sobie spokój i oddać do pralni?

          Pierz jeśli tylko pościel zmieści się do pralki. Żeby się nie zbiła, można dorzucić piłeczki tenisowe (normalne albo specjalne do prania - lżejsze).
          No i koniecznie odwiruj, bez wirowania będzie masakrycznie mokra i ciężka! Moja mama po praniu dodatkowo odwirowuje pościel jeszcze raz, już bez prania. Potem wieszasz, albo jeszcze lepiej rozkładasz na sznurach/suszarce i tam sobie dosycha.
    • slotna Re: LWW Pranie poduszek i kołder 09.11.11, 15:41
      Ja mam poduszki poliestrowe, piore je w pralce (mieszcza sie dwie naraz) i susze w suszarce bebnowej. Koldra mi sie do pralki nie zmiesci (king size), wiec po prostu wole kupic nowa, nie ma specjalnej roznicy w cenie miedzy tym, a pralnia - ale w Polsce moze byc inaczej. W pralni, w ktorej pracowalam, pralo sie rowniez takie wypelnione pierzem (puchowe kurtki tez). Kluczowe jest idealne wysuszenie pierzastych, inaczej sie zasmiardna.
    • joannea Re: LWW Pranie poduszek i kołder 09.11.11, 16:01
      ja nie mam poscieli z pierzem (takiej bym nie prala sama), ale taka zwykla, z jakims wypelnieniem. I wszystko wale do pralki, do tego czesto, tyle, ze ustawiam (jak pamietam) program na delikatne, ale znowu nie az na welne. Mam pralke XXL (bo z suszarka), i kazda koldra wchodzi, z wychodzeniem w jednym kawalku tez nie ma problemu. Jedyna, ktora nie przezyla, to najtansza letnia koldra z IKEI, opuscila pralke w strzepach. No, ale ta koldra to tez zaden wydatek. Niecierpie zapachu uzywanych kolder i pozolklych poduszek, wiec piore je namietnie.
      Suszyc nie susze, ale nie dlatego, ze uwazam na posciel, bo nie susze z zasady niczego (wzgledy ekologiczne).


      Natomiast welniana koldra, ktora dla mnie ma bardziej wlasciwosci materaca, i ktora moja tesciowa przywiozla z wioski w gorach, w ktorej lata cale (i temu) pracowala, nie wymaga prania ani czyszczenia. Jest zupelnie bezzapachowa, nie lapie plam, wyglada jak nowa, choc jest w wieku mojego meza i byla wykonana recznie :)
    • yaal Re: LWW Pranie poduszek i kołder 10.11.11, 15:53
      Kołdry i poduszki z Ikei (puch+pierze) piorę w pralce i suszę w suszarce, jedyny zauważalny efekt to fakt, że przestały szeleścić, bo materiał nie jest już sztywny jak papier (ale też dzięki temu same kołdry są przyjemniejsze w dotyku).
      Tanią letnią z Ikei (jakieś wypełnienie syntetyczne) też piorę i suszę, ale ona to gorzej przeżyła - po 3 latach wypełnienie się zbiegło i kołdra ma puste krawędzie, w tej chwili służy już tylko za rezerwową. Nie żal mi, bo i tak wolę puch/pierze, które się lepiej układa do kształtu człowieka, nie mam uczucia przykrywania się dywanem (;
    • joankara Re: LWW Pranie poduszek i kołder 16.11.11, 19:21
      Wrzucam do pralki i piorę w 60 stopniach. Mam tylko takie, którym taka temperatura nie szkodzi. Szkodzi za to roztoczom, na które jestem uczulona. Pierza nie mam, bom też na nie uczulona. Wiruję na maksa i suszę na powietrzu, najlepiej na słońcu. Robię to dość często, bo roztocza muszę tłuc regularnie, inaczej one mnie, to jest walka na śmierć i życie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka