Gość: nikt
IP: *.tnt7.me.uunet.de
24.11.01, 11:58
Reks
Nosił wilk razy kilka
za dużo o - raz jeden
- więc przyłapano wilka!
Jak się nazywał? - Nie wiem!
Może jednak był - psem?
Co owieczek pilnował
calutki boży dzień
obstawiał żywy - towar!
W nocy - gdy wszyscy spali
wyrastały mu kły
wtedy owce - znikały
te - na które był - zły.
Jego szef był daleko
a nawet - gdy był blisko
to - natychmiast uciekał
zapominając wszystko.
Kilka czarnych owieczek
oraz jeden baranek
napisali w gazecie
o jego dziwnym stanie.
Reformy się nadęły
sięgnęły po budżety
które wcześniej zniknęły
już na zawsze! - Niestety!
Ślina wpadła do wody
budżet miał chory mózg
a czytelnik powody
by rozpoznać go już.
Napuchnięty jak guz
i wypełniony ropką
dziś - nie żartuje już
z koleżanką Europką:
Kartel witaminkowy
monopol sezamkowy
kredyt bezterminowy
i klucz samochodowy.
Przemyt spirytusowy
system komputerowy
pomysł kapitałowy
kapitał - podatkowy.
Zgon międzynarodowy:
Nerwica - Ali Baba
plus fundusz honorowy
kapitalisty - Dziada!
Minus robocza wersja
podzielona przez Lecha
na robotnicze serca
które bogacwo - czeka!
Żenująca jest suma:
Zero jest prezydentem
premiera zjadła duma
robotnik jest - petentem.
Pieniądz spada mu z nieba:
Wystarczy lipny kredyt
by - petent się nie gniewał
- kiedy odczuwa wstyd.
Który kryje Policja
od samego początku
w Garnizonie w Gliwicach
po drodze do - majątku.
Społecznie ukradziony
bawi się w pedagoga
- narządami mamony
egzoty - głowonoga.
Czy się czegoś nauczył?
Poza korupcją - nie!
Wczoraj się jednak - skurczył
choć nie - wypróżnił się!
Hormonami się naćpał!
Kochała go potencja
bez przerwy - viagrę brał
w ciąży z - atakiem serca!
Niedługo zmartwychstanie;
Nikt nie wie jaki będzie
dziś jest - w Afganistanie
pojutrze będzie - wszędzie!