Dodaj do ulubionych

Gry (planszowe) dla wyrosnietego juz gracza

22.11.11, 16:49
Lobbystki wiedza wszystko, wiec pytam i prosze, nie odsylajcie mnie na boardgamegeeka, bo siedzialam tam wczoraj i mam wode w mozgu:)

Poszukuje gry/gier dla dwoch i wiecej graczy (ma byc dobrze grywalna we dwoje).
Poziom raczej ambitny i spora powtarzalnosc. Nie jestem wielka fanka gier, w ktorych jest mnostwo kart z opisami i dodatkowymi instrukcjami.
Preferuje raczej wersje angielskie, ze wzgledu na znajomych.

Lubie gry takie jak Ghost Stories (kooperacyjne), Twilight Struggle (strategia), czy Munchkin (toczenie beki i wyzlosliwianie sie:))

Polecicie cos?
Obserwuj wątek
    • kis-moho Re: Gry (planszowe) dla wyrosnietego juz gracza 22.11.11, 17:10
      Mam problem z tym we dwoje i więcej, bo miałabym typy na jedno i na drugie, ale osobno... Bardzo lubię Bang (link), to trochę jak nasza stara dobra mafia, ale z dodatkowymi bonusami. Są karty, ale cały system jest prosty, nie ma skomplikowanych opisów. Dobre jest Ryzyko (link), my mamy wersję dla dwóch i dla wielu graczy, ale to są niestety osobne gry.
      Wśród moich znajomych dużą popularnością cieszy się Alhambra (link). Ja nie przepadam, ale sporo osób lubi, a gra spełnia Twoje wymagania - może Tobie się spodoba? Jest jeszcze jedna taka kombinowana gra, z układaniem terenów (góry, lasy, morze) na zasadzie kombinowanej układanki - też nie jest to mój faworyt, ale też sporo osób lubi. Nazwa mi uciekła, jak sobie przypomnę, to napiszę.
      No i strasznie lubię karcianego Catana, ale to już OT, bo nie spełnia w ogóle Twoich kryteriów, jest tylko na dwie osoby i jest oparty wyłącznie na kartach. Wspominam, bo kiedyś też nie mogłam się do kart przekonać, a teraz gram w Catana z dużą przyjemnością.
      • kis-moho Re: Gry (planszowe) dla wyrosnietego juz gracza 22.11.11, 17:16
        Mam. Carcassonne (link), z tym, że znajomi mają góry i morza, a nie jakieś grody a la Biskupin. Ale zasada ta sama. Znam ludzi, którzy przesiedzą na tym cały wieczór i pół nocy (ja niekoniecznie).
        • ciociazlarada Re: Gry (planszowe) dla wyrosnietego juz gracza 22.11.11, 17:28
          Wlasnie juz nasmazylam pod spodem dlugiego posta, ze Carcassony itp. raczej nie:) Musialybyscie mnie zobaczyc, jak gram na kompie w jakakolwiek strategie typu Age of Empires. Trzy wioski i dziekuje - albo rolnicy zaglodzeni, albo dziki mi wszystkich zabija, albo chalupy wymagaja remontu... Niestety nadaje sie raczej na szalonego dyktatora niz dobrego zarzadce.
          • kis-moho Re: Gry (planszowe) dla wyrosnietego juz gracza 22.11.11, 17:31
            Czekaj, czekaj, Carcassonne to nie Catan, raczej coś w rodzaju Alhambry. Układasz klocki do siebie tak, żeby pasowały, i żeby zdobyć jak najwięcej punktów. Czyste kombinowanie przestrzenne, nie rolnicy :o)
      • ciociazlarada Re: Gry (planszowe) dla wyrosnietego juz gracza 22.11.11, 17:23
        Bang od razu mowie, ze odpada - Mafia rowniez, nie lubie, w obie gralam i nie bawia mnie jesli nie jestem kompletnie pijana.

        Z duzych gier mam tez wielkie pudlo World of Warcraft, uwazam, ze jest naprawde kiepska.

        Ta Alhambra wyglada OK, jesli nie jest "zbyt strategiczna".

        Myslalam w ogole o kupieniu Ankh Morpork, ale moj Luby nie zna w ogole Pratchetta, tyle co Discworlda razem przeszlismy (Missing Presumed...?) i niestety ja co chwile toczylam beke, a on tak o polowe razy mniej.

        Problem mam taki, ze tak wlasciwie nie wiem, czego szukam. W takie zupelnie strategiczne gry jestem dosc slaba i nudza mnie (rozwijanie osad, zdobywanie surowcow, obrona i tym podobne). Doskonale natomiast idzie mi planowanie strategiczne w sensie knucia, intryg, handelku, krecenia na lewo i brania na przeczekanie:) - nie ukrywam rowniez, ze z takich gier mamy najwiecej radosci.
        • kis-moho Re: Gry (planszowe) dla wyrosnietego juz gracza 22.11.11, 17:33
          > Problem mam taki, ze tak wlasciwie nie wiem, czego szukam. W takie zupelnie str
          > ategiczne gry jestem dosc slaba i nudza mnie (rozwijanie osad, zdobywanie surow
          > cow, obrona i tym podobne). Doskonale natomiast idzie mi planowanie strategiczn
          > e w sensie knucia, intryg, handelku, krecenia na lewo i brania na przeczekanie:
          > ) - nie ukrywam rowniez, ze z takich gier mamy najwiecej radosci.

          A takie, jak Ryzyko? Masz armię i podbijasz świat? Chodzi mi po głowie jeszcze taka gra z wirusem, szalonym naukowcem i terrorystą. Tylko znowu na więcej niż dwie osoby...
          A tak głupio spytam - szachy? Ja lubię, tylko za kiepska jestem, albo luby za dobry, i nuży mnie przegrywanie w trzecim ruchu. Ale z w miarę równym sobie - fajna rzecz.
        • jehanette Re: Gry (planszowe) dla wyrosnietego juz gracza 23.11.11, 08:03
          Jak knucie i intrygi, to może Veto: Konfrontacja? Jest to "zamknięta" wersja karcianki, dziejącej się mniej-więcej w XVII wieku w realiach wolnej elekcji - pojedynki, wredne zagrania etc na początku dziennym.

          Ciekawa jest K2 - zdobywanie szczytu K2. Można grać złośliwie i niezłośliwie, ale kombinowania sporo jest, jak alpiniści są na skraju wyczerpania a zbliża się zamieć ;) dodatkowo w sumie są 4 poziomy trudności.

          Szkoda, że nie czujesz strategii, bo chciałam polecić Agricolę, jak dla mnie numer 1 w grach na 2 osoby - jest tak skonstruowana, żeby dobrze się skalowała od 1 do 5 osób.

          Poszukaj też w Rebelu, w dziale "dla 2 osób", co tam się znajduje :)
    • mszn Re: Gry (planszowe) dla wyrosnietego juz gracza 22.11.11, 17:17
      Znam Carcassone i Settlers of Catan, obie dosyć podobne: budujesz drogi i miasta, potem wygrywa ten, kto najwięcej nabudował. Nie wiem, jak określić, czy są ambitne, bo nie mam w zwyczaju przejmować się wymyślaniem strategii albo w ogóle wygrywaniem.

      Przy Carcassone świetnie się gada (dobra na wieczory w kilka osób), bo zasady są proste, jak się nie ma ciśnienia na nabijanie punktów, to i myśleć nie trzeba, tylko kładziesz te klocki. Układa się kwadratowe kafelki według zasady: łąka do łąki, droga do drogi etc., plus jakieś dodatkowe zasady z ludkami. Przy dwóch osobach pewnie łatwiej o rywalizację.

      Katana nie pamiętam dokładnie, ale tam było więcej kombinowania, plus nawet element społeczny, bo można handlować między sobą etc. Budowanie dróg i miast kosztuje surowce, które zdobywasz przez eksloatację zajętych przez siebie pól. Trochę bardziej skomplikowane od Carcassone, mniej skłania do plot i pogaduch, ludzie bardziej koncentrują się na grze.

      Obie podobały mi się bardzo, i też wizualnie, ale teraz pewnie wszystkie planszówki takie ładne.

      Aaaa, a dawno temu miałam taką grę Labirynt, która była absolutnie genialna. Moja jest ładniejsza, ale chodzi o to:
      www.gryplanszowe.pl/index.php?d=szczegoly&tw=186
      Dla osób o wyobraźni przestrzennej czy geometrycznej, przesuwa się rzędy klocków i chodzi o to, żeby umieć zobaczyć, jak będzie się zmieniał układ korytarzy.
      • mszn Re: Gry (planszowe) dla wyrosnietego juz gracza 22.11.11, 17:23
        Heh, uwagi Kis-moho skłoniły mnie do napisania, że moje rady są radami osoby, która lubi się w sobie zamknąć i układać klocki. :) Im więcej "społecznych" elementów w grze, grupowych strategii etc., tym gorzej dla mnie.
        • kis-moho Re: Gry (planszowe) dla wyrosnietego juz gracza 22.11.11, 17:29
          > Heh, uwagi Kis-moho skłoniły mnie do napisania, że moje rady są radami osoby, k
          > tóra lubi się w sobie zamknąć i układać klocki. :) Im więcej "społecznych" elem
          > entów w grze, grupowych strategii etc., tym gorzej dla mnie.

          Ja lubię strategie, a jak wciągają całą grupę (jak Bang), to już w ogóle super. Natomiast Labirynt też mamy (ze smokiem na środku :o)), i też uważam, że jest fajny. Jedyne, czego w nim nie lubię, to za duży udział przypadku - jak masz pecha i rzuty kostką idą nie po twojej myśli, to po grze, nawet jak się ma świetną wyobraźnię przetrzenną. To mnie czasem denerwuje :o)
          Natomiast Carcassonne to prawdziwy hit wśród wielu moich znajomych, też tych, którzy lubią gry strategiczne i interaktywne, więc to nie jest gra wyłącznie dla typów lubiących układać klocki :o)
        • indigo-rose Re: Gry (planszowe) dla wyrosnietego juz gracza 27.09.13, 15:19
          To może Suburbia? Też budujesz miasto, tylko że po prostu składasz je z kolejnych kafelków. Strategia w tym polega głównie na kombinowaniu jakie kafelki i za ile kupić, nie na żadnych dalekosiężnych planach rozwoju. Ot klocki :)
    • jul-kaa Re: Gry (planszowe) dla wyrosnietego juz gracza 22.11.11, 17:40
      Był taki wątek, mój zresztą. Poszukasz sama, czy Ci znaleźć?
      • ciociazlarada Dzieki, przeczytalam! 22.11.11, 17:52
        Szkoda, ze duza czesc jest poswiecona Munchkinowi, bo szukam czegos czego nie mam:)

        A co-opy jakies znacie? Ghost Stories mam i bardzo lubie, mozna rowniez grac w pojedynke. Poziom jest bardzo wysoki i najczesciej sie przegrywa:)
        • jul-kaa Re: Dzieki, przeczytalam! 22.11.11, 17:53
          My mamy Agricolę, wspomnianego Munchkina, Small World (beznadzieja!!). Ostatnio graliśmy we wsiąść do pociągu i strasznie nam się podobało :)
        • kis-moho Re: Dzieki, przeczytalam! 22.11.11, 17:59
          > A co-opy jakies znacie?

          boardgamegeek.com/boardgame/30549/pandemic
          Sama nie grałam, więc nie dam głowy, że fajne. Znajomi mieli ze sobą na wyjeździe, i mówili, że bardzo im się podobało. Więcej niestety o grze nie wiem.
    • amoureuse Sabotażysta 22.11.11, 18:05
      Jeśli interesują Cię gierki, podkładanie świń itp, to Sabotażysta jest bardzo fajny, ale dla 4 lub więcej osób, na pewno nie dwójka...
      Wilki i owce też z serii "poprzeszkadzam innym", we dwójkę jak najbardziej się da :)
      Wsiąść do pociągu to taka bardziej strategia, ale ciekawe
      Cluedo pewnie znasz, mi się podoba, polecam :) nie wiem, jak się gra we dwójkę, chyba jednak ciekawiej przy 3 osobach.
      Grałam też kiedyś w grę, gdzie trzeba było handlować dziełami sztuki, ale zabij mnie, nie pamiętam nazwy.
      A z zupełnie innej beczki polecam Apples to Apples (tutaj jakaś chora cena, kupiłam ją za 50zł), za każdym razem umieram ze śmiechu kiedy w to gram, ale musi być na pewno więcej niż 2 osoby :)
      • amoureuse Re: Sabotażysta 22.11.11, 18:08
        No i jeszcze polecane wszędzie żółwie, fajna zabawa dla dzieci, ale dopiero z dorosłymi można naprawdę pokombinować i robić numery :)
    • yaga7 A tylko dla 2 osób? 22.11.11, 18:12
      Podczepię się, mogę? :D

      A co byście polecały tylko dla 2 osób?

      Zwykle gramy w karcianki, bo lubimy, ale w sumie chętnie spróbowałabym czegoś nowego, ale nawet nie wiem, od czego zacząć...
      • anne_stesia Re: A tylko dla 2 osób? 22.11.11, 18:21
        Carcassone! Cudowna, prosta i mega wciągająca :D
      • kis-moho Re: A tylko dla 2 osób? 22.11.11, 19:13
        To, co pisałam na samym początku - ryzyko dla dwóch osób i karciany Catan (nie gra planszowa).
      • ciociazlarada Twilight Struggle, Twilight Struuugle!!! 22.11.11, 19:39
        jest tylko dla dwóch osób. Ma najwyższy rating ze wszystkich gier na boardgamegeek i zasłużenie.
        Można grać Sowieckim Sojuzem:)
      • ziireael Re: A tylko dla 2 osób? 22.11.11, 23:18
        Dla dwóch osób ja lubię Cytadelę. Da się grać oczywiście w więcej osób, ale ma właśnie fajny konkretny wariant na dwie osoby, tak żeby też było ciekawie.
        I jeszcze Dominion. Rozdarte królestwo. Też dla wielu graczy z dobrą opcją dla dwóch osób.
        Obie karciane, troche czytania jest, ale nie wydają mi się trudne.

        Z kolei jeśli jest nas naprawdę sporo to gramy najczęściej w Tabu albo Activity.
      • adra_19 Re: A tylko dla 2 osób? 23.11.11, 10:01
        Jeśli nie przeszkadza ci duża ilość rzucania kośćmi, to polecam Tannhausera. Mamy tu alternatywną wersję przebiegu II wojny światowej. Jedna strona gra aliantami, druga Niemcami (którzy potrafią się posługiwać magią). Wyszło sporo dodatków - nowa plansza, dwie dodatkowe frakcje, scenariusze na stronie producenta. Gra jest śliczna, ale trzeba mieć nad stołem dobre oświetlenie, bo znaczki na planszy zaczynają się po jakimś czasie zlewać przed oczami;) Najlepiej zobacz filmik i zdjęcia z tego linku:
        www.rebel.pl/product.php/1,302/11294/Tannhauser.html
        Z gier logicznych świetną prasę mają Ubongo (tu wersja Duel) - układanie wzorków na czas i Rój - gra bez planszy - płytki z robalami układamy bezpośrednio na stole. Naszym zadaniem jest otoczyć królową przeciwnika.
        www.rebel.pl/product.php/1,606/12513/Ubongo-Duel.html
        www.rebel.pl/product.php/1,4/13064/Roj-Hive.html
        Zaryzykowałabym Świat Dysku - Ankh Morpork. To świeżynka, sama jeszcze nie grałam, ale po recenzjach jestem pełna optymizmu.
        Dobry jest Stronghold. Minus to duża ilość zasad (więc warto grać często) i długi czas gry.

        Sama rozważam kupno Samuraja. Grałam w cztery osoby i było super. Myślę, że powinno się to nieźle skalować.
        • adra_19 Re: A tylko dla 2 osób? 23.11.11, 10:32
          Połaziłam po sklepach i przypomniałam sobie o jeszcze kilku grach.

          Z legend gier planszowych mamy Draculę. Jedna osoba gra tytułowym wąpierzem, pozostałe (lub pozostała :D) łowcami. Z kooperacyjnych Horror w Arkham - można grać nawet samemu, bo w tym typie gier nie gra się przeciwko ludziom, tylko przeciw planszówce. W tym przypadku przeciwko różnym mrocznym paskudom.
          www.gryplanszowe.pl/index.php?d=szczegoly&tw=2967
          www.rebel.pl/product.php/1,1379/14496/Horror-w-Arkham.html
          Witchraft - gra taktyczna dla dwóch osób twoi magowie starają się pokonać gildię przeciwnika. W linku wideoprezentacja:
          www.gryplanszowe.pl/index.php?d=szczegoly&tw=1763
          Sama gdybym miała trochę więcej gotówki to bym kupiła Dungeon Lords (parodia na gry o lochach i mrocznych władców - wbrew pozorom mózgożerna strategia) i Cyklady (rozwój miast starożytnej Grecji. Gra przecudnej urody).
          www.rebel.pl/product.php/1,302/17644/Dungeon-Lords.html
          www.gryplanszowe.pl/index.php?d=szczegoly&tw=2517
        • ziireael Re: Świat Dysku 23.11.11, 11:54
          Ja grałam. Podobało mi się, chociaż jako fanka Pratchetta mogę być nieobiektywna ;)
          Ale - w dwójkę gra się błyskiem, a w trójkę trochę dłużej, ale i tak max. 30-35 minut.
          Myśmy ze znajomymi odrobinę zmienili sobie zasady, bo jak się już spotykamy to chcielibyśmy pograć dłużej, a tu nam jednak lekki niedosyt zostawał.

          Ale gra zrobiona bardzo ładnie i starannie. Jak ktoś zna Pratchetta to ma dodatkową radość z oglądania i czytania kart.

          Z gier nawiązujących do Świata Dysku wyszła jeszcze niedawno Straż, straż. Jeszcze nie grałam, ale wydaje mi się, że też będzie dobra.
    • anne_stesia Dixit Oddysey 22.11.11, 18:29
      Niby karciana, ale nie do końca.

      W grupie kilku graczy rozdaje się karty. Jeden gracz jest narratorem, wybiera jedną z kart i mówi pozostałym graczom słowo/zdanie/piosenkę/dźwięk, które mu się kojarzą z tą kartą. Cała reszta ze swoich wybiera karty, które pasują do tego, co powiedział narrator. Następnie jest głosowanie wśród graczy, która z kart jest kartą narratora. Jeśli wszyscy zgadną to wszyscy dostają punkty tylko nie naarrator bo dał za łatwe skojarzenie, a jeśli nikt nie zgadnie to tak samo bo skojarzenie było za trudne. Sytuacje pośrednie są inaczej punktowane.

      Gra jest świetna, bo daje pole do popisu wśród znajomych kto z kim się zna najlepiej. Jak grałam z chłopakiem i jego znajomymi to trzech chłopaków łapało skojarzenia z pewną grą w locie, a reszta nie wiedziała o co chodzi. Karty z resztą są tak niejednoznaczne i wręcz psychodeliczne, że naprawdę można do nich dopisać milion znaczeń. Można też knuć , bo najkorzystniej jest, gdy zgadnie tylko jedna osoba ;)
      • jehanette Re: Dixit Oddysey 23.11.11, 13:49
        Dixit jest super, ale to dla kilku osób - im więcej, tym fajniej :)
    • iczanka Re: Gry (planszowe) dla wyrosnietego juz gracza 22.11.11, 19:01
      A Mag-blast? Też z serii wszyscy na wszystkich. Grało się fajnie i w dwie osoby i na imprezach.
    • dagbe Re: Gry (planszowe) dla wyrosnietego juz gracza 23.11.11, 12:28
      Poradnik (trochę przystępniejszy niż BGG):
      www.gry-planszowe.pl/forum/viewtopic.php?f=43&t=6212
      Ja polecam (oprócz już wymienionych):
      * Cytadelę;
      * Wsiąść do pociągu: Europa;
      * Race for the Galaxy;
      * 7 Cudów Świata;

      Pozdrawiam,
      Dagmara
      • ciociazlarada Dzieki, dzieki! Decyzja podjeta:) 23.11.11, 13:55
        Padlo na: Pandemic, Brass oraz K2:) Z K2 ucieszy sie moj Luby (tata emerytowany alpinista, on [na razie] patentowany len), z Pandemic uciesze sie ja, a Brass bo osadzona w mojej ulubionej epoce i jednym z ulubionych miejsc.

        Mam nadzieje, ze watek przyda sie tez innym graczkom, zwlaszcza ze linkujecie rowniez gry po polsku i poza moim "kupczym" zasiegiem:)
    • borysa Qwirkle 04.01.12, 10:43
      Jestem zupełnym laikiem ; ze wspomnianych przez was gier grałam tylko w Labirynt. Na Gwiazdkę kupiłam Qwirkle i to był strzał w dziesiątkę : graliśmy w Święta rodzinnie, razem z moją ponad 70-letnią mamą ( tato zapisywał punkty ! ) w Sylwestra też , a teraz prawie codziennie gramy tylko we dwójkę, po prostu wsiąkłam kompletnie !
      Gra nie jest skomplikowana, zasady są proste : dokłada się kostki w rzędzie lub kolumnie pasujące kolorem lub wzorem do wykładanych kostek i zbiera punkty.
      www.rebel.pl/product.php/1,4/20524/Qwirkle.html ( skąd ta cena ? ja kupiłam za 80 zł !)
      Mnie gra mocno wciągneła, ale doświadczenie w planszówkach u mnie żadne.

    • ciociazlarada K2 - wrażenia 08.01.12, 20:00
      Grę mogę naprawdę polecić, graliśmy już na planszy letniej i zimowej, ale na razie jedynie przy dobrej pogodzie - kilka razy w dwójkę i raz w trójkę.
      Gra jest bardzo prosta i nieprzekombinowana, łatwo nauczyć się zasad. Realizm jest duży, wrażenia naprawdę jakby się zdobywało górę!

      Do tej pory jeszcze nie udało się nikomu z nas z zdobyć szczytu bez strat w ludziach, ale wprowadziliśmy sobie dodatkową zasadę, że trzeba się znaleźć u podnóża góry po zakończeniu gry, tj. niekoniecznie w bazie, ale poza zasięgiem złej pogody, bo jak nie to niestety uznajemy zawodnika za zaginionego w akcji i otrzymuje tyle punktów co nieżywy. Naczytaliśmy się wszyscy "Into Thin Air" i stąd te obostrzenia:)

      Ogólnie naprawdę polecam, wesoła gra i powtarzalność jest duża. Mieliśmy w czasie świąt kilka wielkich turniejów w Twilight Struggle, przy którym większość gier traci mocno na trudności i blasku - polecam więc zachować zdrowy, kilkudniowy bufor pomiędzy.
    • kis-moho Mosty przez Wisłę 26.09.13, 22:47
      Przez zupełny przypadek oglądając plakaty trafiłam na (potencjalnie) świetną grę planszową - Mosty przez Wisłę. Piszę potencjalną, bo nie wiem, jak się w nią gra, tyle, co widziałam na zdjęciach i filmiku reklamowym. Pomysł budowy mostów w Warszawie z lekkim PRLowskim klimatem strasznie mi się podoba. Profil na FB mówi, że gra ma się pojawić w sprzedaży przed świętami, i tak sobie pomyślałam, że się z Wami podzielę zdjęciami. A nuż komuś też się spodoba, i dołączy do lobbowania firmy, żeby grę naprawdę wydała? Gry to chyba nie jest podstawa ich działalności, więc nie wiem, na ile mają ciśnienie żeby ją wydać.

      Flimik

      https://behance.vo.llnwd.net/profiles7/707992/projects/6450933/4eea0efd081a962bb5888b08d69a2f44.png
    • neiti89 Otwarta planszowa impreza :) 26.09.13, 23:35
      O, skoro ktoś wykopał taki fajny (i tak bliski memu sercu) wątek, to pokuszę się o małą prywatę*: 19-20 października w Poznaniu będzie można pograć w niemal wszystko - organizowana jest bowiem druga edycja Poznańskiego Festiwalu Gier Planszowych Granat (www.zagrajmy.eu/granat2013/), który organizuje Fundacja Zagrajmy, w której dosyć mocno działam :) Zapraszam, oprócz Granatu odbywają się równolegle Targi Modelarstwa i Gier Towarzyskich Hobby 2013, PGA, Aqua Zoo, Tour Saloon i chyba coś jeszcze, zatem na jeden bilet można odwiedzić każde z tych miejsc (a ja zachęcam zwłaszcza do odwiedzenia naszej części hali) :) Będą gry (dla najmłodszych oraz dla starych wyjadaczy), będą konkursy, wyzwania, akcja przygarniania bezdomnych kostek i wiele, wieeele innych :)

      *prywata to by chyba była, jakbym na tym zarabiała... Bardzo bym chciała, ale niestety/stety działamy charytatywnie :) Jedyną korzyścią jest potężna satysfakcja, którą daje nam zarażanie ludzi tym hobby :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka