kis-moho
05.04.12, 15:45
Dziś mnie w sklepie szlag trafił przy kolejnym pytaniu "czy może pani powtórzyć nieco głośniej?"... Od zawsze, jakkolwiek by to śmiesznie nie brzmiało, mam problem z tym, że nie wszyscy ludzie mnie słyszą :o) Nie mam pojęcia, czy faktycznie mówię aż tak strasznie cicho, czy reszta świata ma problemy ze słuchem, ale obawiam się, że pewnie to pierwsze. Trochę mi to jak można sobie wyobrazić utrudnia życie, i bardzo bym się chciała nauczyć mówić tak, żeby pani na kasie na drugim końcu marketu też mnie usłyszała :o) Szczególnie, że zawodowo zdarza mi się mówić do większej grupy ludzi, i bez mikrofonu naprawdę mam problem. Nie wydaje mi się, żeby to była kwestia nerwów czy nieśmiałości, tak tego w każdym razie nie odbieram, zresztą narzekają na to zarówno obcy ludzie, jak i luby czy rodzina.
Mam w pracy kilka takich osób, które przy pełnej sali na 100-200 słuchaczy są w stanie coś powiedzieć (bez mikrofonu) tak, żeby każdy usłyszał, a wcale się nie drą. Ja też tak chcę. Wiecie, jak się za to zabrać? Wiem, że są kursy emisji głosu, miałam na studiach i nie poszłam, do tej pory pluję sobie w brodę. Warto takich szukać? Można coś zrobić na własną rękę? Strasznie mnie to irytuje, że ludzie mnie nie słyszą.