Dodaj do ulubionych

[LWW] Jak dbać o rury?

14.06.12, 18:56
Moje drogie, na pewno wiecie - jak walczyć z zapychaniem rur?
Na słowo "kret" każdy, kto pracuje z rurami, łapie się za głowę i stanowczo odradza. Faktycznie, ostatni kataklizm w łazience był spowodowany właśnie przez kreta, który w rurach uformował się w czop i zatkał rurę na amen. Odstawiliśmy i dajemy radę, ale ostatnio woda znów zaczyna bardzo słabo schodzić. Czy naprawdę jedyną możliwością jest sprężyna?
Obserwuj wątek
    • joankara Re: [LWW] Jak dbać o rury? 15.06.12, 00:40
      Kret też mi zapchał i fachowiec ze sprężyną też jednoznaczną miał o nim opinię. Sprężyna zawsze pomaga, a w lżejszych przypadkach - jak jeszcze trochę spływa, ale już wyraźnie jest przytkane, choć jeszcze nie ma dramatu - polecam "usta murzyna". Znaczy ten gumowy przetykacz, za parę złotych można kupić. Klasyczny, czarny z drewnianą rączką. Najlepiej murzyna przysysać w początkowej fazie przytkania, zanim się zapcha na dobre.
      • izas55 OT prośba 15.06.12, 12:09
        Joankaro, mam do ciebie prośbę. I proszę z góry inne osoby o nie komentowanie mojego wpisu tutaj, możemy założyć inny wątek, tak aby ten pozostał hydrauliczny.

        Chciałabym cię prosić u nieużywanie nacechowanych rasistowsko określeń. To co napisałaś po prostu dotyka mnie do żywego. Tak samo jak kiedyś protestowałam przeciwko pojawiającym się na lobby majtkom na grubą pupę przedstawicielki jednego z europejskich krajów, tak będę protestowała przeciw nazywania przepychaczki do rur ustami osoby o innym kolorze skóry.
      • teresa104 Wyjątkowo wstrętne określenie 18.06.12, 21:57
        Nigdy go wcześniej zresztą nie słyszałam.

        Może gdzieś takie urządzenie nazywa się "ustami polaka" (mała litera analogicznie).
    • ederlezi1981 OT- kret i pokrewne 15.06.12, 14:33
      Jak to jest z kretem i pokrewnym środkami? Rozumiem, że nie mają szans pomóc, gdy mamy np cement w rurach, czy inny taki syf. Ale profilaktycznie, raz w tygodniu, do zwalczenia ewentualnych włosów/organicznych szczatków ze zlewu?
      • kryklu Re: OT- kret i pokrewne 15.06.12, 16:41
        "Mój" hydraulik powiedział mi kiedyś, żeby nie stosować środków w postaci proszku lub granulek. Takie rzeczywiście mogą zbrylić się w rurze. Natomiast udrażniacze w płynie lub żelu są wskazane. Tego od lat się trzymam i nigdy nie miałam zatkanego odpływu.
        • zmijunia.lbn Re: OT- kret i pokrewne 18.06.12, 17:13
          Mój był chyba w żelu, nie żebym straszyła. ;)
    • szarsz Re: [LWW] Jak dbać o rury? 15.06.12, 15:43
      A co z kretami wszelkiego typu jest nie tak? Używam całe życie i jeszcze nigdy nic się w związku z nimi nie zadziało złego...
      • yaga7 Re: [LWW] Jak dbać o rury? 15.06.12, 16:54
        Ja nie wiem, co jest nie tak, ale przykładowo w informatorze mojej spółdzielni mieszkaniowej jest wyraźny zakaz używania kretopodobnych substancji w dowolnej postaci. Jest dozwolone wyłącznie mechaniczne udrażnianie rur.
      • zmijunia.lbn Re: [LWW] Jak dbać o rury? 18.06.12, 17:16
        szarsz napisała:

        > A co z kretami wszelkiego typu jest nie tak? Używam całe życie i jeszcze nigdy
        > nic się w związku z nimi nie zadziało złego...

        U mnie w domu też się używało od kiedy pamiętam. Aż pewnego dnia, zamiast pomóc, skamieniał w rurze. Stosowany tak jak zwykle.
        • moniiiq Re: [LWW] Jak dbać o rury? 18.06.12, 18:11
          U mnie też niestety.... tylko, że ja granulek używałam.
          Wrażenia z ręcznego rozkręcania i udrożniania rur.... bezcenne. Aż nie podejrzewałam się o taki talent ;)

          Podobno dobrą alternatywą jest soda i ocet.
    • teresa104 Re: [LWW] Jak dbać o rury? 18.06.12, 21:51
      Nie żebym się znała na rurach, ale kreta używam. Z kretem należy się obchodzić należycie, czyli najpierw zalać rurę wrzątkiem, w to kret, za kwadrans kolejny czajnik wrzątku. Kret kamienieje w zimnej wodzie, w gorącej reakcja jest błyskawiczna, gwałtowna i skuteczna.
      Dlatego kret nie sprawdza się w toalecie. Chociaż przyznam, że nie pamiętam, kiedy ostatnio ubikacja mi się zapchała, chyba w domu nigdy, widuję jednak zapchane kible publiczne, kiedyś w Kinotece widziałam zapchane literalnie wszystkie muszle. Ktoś mi mówił, że w całym PKiN kanalizacja jest ruskiego typu, czyli o małym przekroju, dlatego kible ciągle są tam pozapychane, bo się papieru toaletowego nie powinno do środka wrzucać.

    • pitupitu10 Re: [LWW] Jak dbać o rury? 18.06.12, 22:17
      Kup sobie takie sitko:
      www.frito.pl/Dom_i_ogrod/Akcesoria_kuchenne/Sitka/Sitko_do_zlewu,5962.html
      Ale dokładnie takie, z dziurkami. Są jeszcze takie plastikowe z "rowkami"
      www.agd-dla-ciebie.pl/zdjecia_towarow/DUZE_ZDJECIA/Sitko%20do%20zlewu_1.jpg
      ale one są do kitu.
    • scarlet_agta Re: [LWW] Jak dbać o rury? 19.06.12, 09:19
      > Na słowo "kret" każdy, kto pracuje z rurami, łapie się za głowę i stanowczo odradza.

      A to ktoś zaufany? Nie znam się na temacie, zdarzało mi się z kreta korzystać bez katastrofy, ale to nie znaczy, że kret jest bezpieczny. Ale pomyślałam sobie, że może Ci, którzy tak kreta odradzają mają inną motywację: mniej kreta -> więcej zatkanych rur -> więcej pracy -> więcej pieniędzy.
      • zmijunia.lbn Re: [LWW] Jak dbać o rury? 19.06.12, 11:53
        scarlet_agta napisała:

        > > Na słowo "kret" każdy, kto pracuje z rurami, łapie się za głowę i stanowc
        > zo odradza.
        >
        > A to ktoś zaufany?

        Mój tata pracuje w budownictwie, więc to są opinie znajomych hydraulików i nie tylko, nie obcego faceta który przyszedł wyciągnąć kupę kasy od niekumających niewiast. :)

        Jak to działa, że prawidłowo stosowany kret zatyka rury - niestety nie wiem. Podejrzewam, że zatrzymuje się na czymś i kamienieje, kiedy woda wystygnie albo doleci do niego nowa, chłodna.
        • pierwszalitera Re: [LWW] Jak dbać o rury? 21.06.12, 01:18
          zmijunia.lbn napisała:

          > Jak to działa, że prawidłowo stosowany kret zatyka rury - niestety nie wiem. Po
          > dejrzewam, że zatrzymuje się na czymś i kamienieje, kiedy woda wystygnie albo d
          > oleci do niego nowa, chłodna.
          >

          To niestety prawda. Kreta w granulkach nie wrzuca się tam, gdzie jest tylko zimna woda. Wtedy może się zbrylać i kamienić. Jeżli już, to najlepiej używać kreta w żelu lub płynie. Wtedy nie ma zagrożenia. Oprócz tego w zanieczyszonych organicznie odpływach sprawdza się cola. Wyżera do czystości. Ja odepchałam sobie nią kibelek. Litr coli, zostawić do przegryzienia, potem wrzątek z octem, jeszcze raz litr coli, znowu wrzątek do czysta. Cudo. A już myślałam, że muszę wzywać drogiego specjalistę. Colę, taką najtańszą, wlewam też profilaktycznie od czasu do czasu w zlew w kuchni. Podobno te fosfaty i kwasy w coli zżerają nawet rdzę z metalu.
          • zmijunia.lbn Re: [LWW] Jak dbać o rury? 21.06.12, 16:18
            pierwszalitera napisała:

            > zmijunia.lbn napisała:
            >
            > > Jak to działa, że prawidłowo stosowany kret zatyka rury - niestety nie wi
            > em. Po
            > > dejrzewam, że zatrzymuje się na czymś i kamienieje, kiedy woda wystygnie
            > albo d
            > > oleci do niego nowa, chłodna.
            > >
            >
            > Oprócz tego w zanieczyszonych org
            > anicznie odpływach sprawdza się cola. Wyżera do czystości.
            > Podobno te fosfaty i kwasy w coli zżerają nawet r
            > dzę z metalu.

            O rdzy to słyszałam, ale nie wiedziałam że zżera też szczątki organiczne.. Chociaż w sumie to logiczne, skoro niektórzy dentyści zalecają płukanie zębów colą :D
    • ederlezi1981 wiedxmy, wykrakałyście 19.06.12, 21:41
      zatkała mi sie rura w kuchni. I to nie syfon, a rura głębiej. Kupiłam spiralę i zobaczymy.
      • jul-kaa Re: wiedxmy, wykrakałyście 20.06.12, 08:50
        Mąż właśnie mi doniósł, że spryskał lekko przytkany odpływ sprejem do czyszczenia kominków. Nie wiem, czy tak wolno, ale działa ponoć świetnie.
        • zmijunia.lbn Re: wiedxmy, wykrakałyście 20.06.12, 22:53
          Jak dłużej potestuje to zdaj relację :D
      • zmijunia.lbn Re: wiedxmy, wykrakałyście 20.06.12, 22:53
        Współczuję i trzymam kciuki!
        • ederlezi1981 Re: wiedxmy, wykrakałyście 21.06.12, 01:02
          Poradziłam sobie z draństwem :-)
          Spirala, wrzątek (przeczytałam megadługi wątek o plastikowych rurach wyginajacych sie pod wpływem gorąca- plastikowe pod zlewem rozkreciłam, zatkane było dalej, a tam jest kilkudziesięcioletnie żeliwo), spirala, wrzątek aż zaczęło spływać, wrzątek, chwila przerwy, 500 ml kreta w żelu, dwie godziny, wrzątek. Koniec :-)
          Przy okazji znalazłam też przetykacz, ten zasysający- przyssałam go do podłogi, że aż kota zaintrygował.
    • anna-pia Re: [LWW] Jak dbać o rury? 21.06.12, 11:22
      Odetkałam ostatnio zatkaną rurę ACE - bardzo ciepła woda, pół litra ACE, ciepła woda i potem przepychacz. Duży minus to opary chloru, następnym razem kupię jakąś colę no-name.
    • tfu.tfu Re: [LWW] Jak dbać o rury? 21.06.12, 15:35
      sitka? i odstawić mydło w kostce. zapycha niemożebnie.
      sitka u mnie wyłapują 4/5 owłosienia i daję radę jakoś, a linieję cały rok jak burek na wiosnę :-(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka