effuniak
18.12.12, 09:04
już blisko trzy lata jak zrezygnowaliśmy z oglądania telewizji .... denerwowała nas miałkość programów, lukrowane, tasiemcowe seriale o "życiu" oraz wszechobecna, nachalna reklama dóbr wszelakich
I teraz ponosimy skutki tych praktyk ...
Tak, tak, moje drogie, nie boję sie do tego przyznać - ponosimy tego skutki !!
Ale do rzeczy .... a rzeczy się maja źle by nie rzec - tragicznie !
Moja Córka nie wie co chce na gwiazdkę .... bo nikt jej tego NIE POWIEDZIAŁ !!!!
Nikt jej nie wmawia jakie są obecnie trendy w zabawkach dla jedenastoletnich panienek... Nikt nie kreuje w niej POTRZEB , nie poucza co niezbędnie jest jej potrzebne do szczęścia i bez czego absolutnie żyć się nie da ....
Zatem, me nieświadome dziecię zażyczyło sobie .... BON DO EMPIKU by samodzielnie móc wybrać
K S I Ą Ż K Ę
...wszak Mikołaj nie może jej znać aż tak dobrze by wybrać za nią....;)
Innym problemem mojej Córki jest - niemożność podjęcia konwersacji w jakże ważkim problemie kolejnych kłopotów serialowych idoli oraz brak możliwości operowania reklamowymi sloganami
No cóż, akurat ten problem i mnie dotyka .... czuję się wyalienowana z rozentuzjazmowanego tłumu ..... nie wiem co nowego u Cichopków ani jak być perfekcyjną panią domu....
żyjąc własnym, realnym życiem jestem jak MAMUT ;D
kupując to, co wg mnie jest dobre muszę dokonywać codziennie masy samodzielnych wyborów .... o ileż łatwiej było sięgnąć po sprawdzony przez "ekspertów" proszek do prania.... pić kawę "budzącą zmysły" .... teraz zawsze podczas zakupów towarzyszy mi "lekka nutka dekadencji"
dlatego
nim podejmiecie taka jak my decyzję - zastanówcie się !!!!
czy jesteście gotowe do takich poświęceń ?
czy dźwigniecie z godnością ten ciężar ?
;D