Dodaj do ulubionych

Maszynka do lodów - LWW

20.06.13, 23:45
Pytanie głównie do Julki, bo wiem że posiada i jest zadowolona, ale też do Was wszystkich - co polecacie? Chcę sobie robić domowe lody bezcukrowe. Jaka maszynka dobrze się sprawdza i pozwala na mało pracochłonne robienie lodów? (uff, zabrzmiało jak z poradnika młodej kochanki ;)

20 lat temu była u mnie w domu maszynka do lodów, czyli aluminiowy pojemnik z mieszadłem wstawiany do zamrażalnika. Teraz chyba technika poszła nieco do przodu?
Obserwuj wątek
    • pierwszalitera Re: Maszynka do lodów - LWW 21.06.13, 00:23
      Nie znam się na maszynkach, ale chcę przestrzeć, że lody bezcukrowe nie będą ci smakować, bo zamrażanie obniża naszą zdolność do odczuwania słodkości użytych produktów (na przykład owoców). Więc nieco cukru, czy innego produktu słodzącego, będziesz pewnie chciała użyć. Ja robię szybkie lody owocowe bez maszynki do lodów, tylko ręcznym blenderem z metalową końcówką. Coś takiego jest chyba tańsze i bardziej uniwersalane od maszynki do lodów. Do tego potrzebujesz tylko zmrożone owoce w małych kawałkach (większe niż truskawki warto przed zmrożeniem drobno pokroić), do tego trochę cukru i śmietanę, albo jogurt. Im mniej śmietany, albo jogurtu tym bardziej owocowe będą lody i tym mniej możesz dodać cukru. Wszystko do wysokiego naczynia i wolno zmiksować. Mając zawsze jakieś mrożone owoce w zamrażalniku możesz bardzo szybko zrobić te świeże i naprawdę kremowe lody.
      • kasienka.body Re: Maszynka do lodów - LWW 21.06.13, 14:46
        > Nie znam się na maszynkach, ale chcę przestrzeć, że lody bezcukrowe nie będą ci
        > smakować, bo zamrażanie obniża naszą zdolność do odczuwania słodkości użytych
        > produktów (na przykład owoców)

        Od dawna robię sobie bezcukrowe lody i smakują bardzo dobrze, także nie każdy odczuwa brak cukru. Od lat nie używam cukru w ogóle, więc już same owoce są dla mnie bardzo słodkie.
        • pierwszalitera Re: Maszynka do lodów - LWW 21.06.13, 15:04
          kasienka.body napisała:

          > Od dawna robię sobie bezcukrowe lody i smakują bardzo dobrze, także nie każdy o
          > dczuwa brak cukru. Od lat nie używam cukru w ogóle, więc już same owoce są dla
          > mnie bardzo słodkie.

          Zmrożone produkty smakują mniej słodko, to jest fizyczno-biologiczna zależność i nie wzięłam jej sobie z kosmosu. Możliwe, że istnieją osoby, którym brak jakiejkolwiek odczuwalnej słodkości nie przeszkadza, ale większość bdzie preferować lody słodzone. Swoją drogą, nie widzę potrzeby robienia lodów zupełnie bez cukru. Jeżeli używasz owoców, to masz tam i tak węglowodany, czyli cukier. Odrobina więcej dla lepszego smaku, nikogo nie zabije. A lodów bez owoców nie da się nie słodzić, chyba, że używasz słodzika.
          • kasienka.body Re: Maszynka do lodów - LWW 21.06.13, 22:29
            . Możliwe, że istnieją osoby, którym brak jaki
            > ejkolwiek odczuwalnej słodkości nie przeszkadza, ale większość bdzie preferować
            > lody słodzone

            Skąd wiesz co będzie preferować większość osoób?
            Lody owocowe bez cukru SĄ słodkie, nie aż tak jak te z cukrem, ale na pewno nie są to lody bez jakiejkolwiek odczuwalnej słodkości. To, że Ty jej nie czujesz, nie znaczy, że każdy inny ma uszkodzone kubki smakowe.

            > Jeżeli używasz owoców, to masz tam i tak węglowodany, czyli cukier.

            Nie unikam węglowodanów, unikam cukru i nie mam ochoty pisać dlaczego, mam takie widzimisię i nie zamierzam do lodów go dodawać.

            • pierwszalitera Re: Maszynka do lodów - LWW 21.06.13, 22:49
              kasienka.body napisała:

              > Lody owocowe bez cukru SĄ słodkie, nie aż tak jak te z cukrem, ale na pewno nie
              > są to lody bez jakiejkolwiek odczuwalnej słodkości. To, że Ty jej nie czujesz,
              > nie znaczy, że każdy inny ma uszkodzone kubki smakowe.

              Do wszystkiego można się przyzwyczaić, nawet do najpaskudniejszego żarcia, jeżeli z jakiegoś powodu musimy z czegoś rezygnować, ale preferencję do słodkiego mamy wszyscy w naszych genach, więc nie trzeba mieć uszkodzonych kubków smakowych, by lubić słodkie desery. A ja mogę pozwolić sobie na jedzenie cukru i nie muszę tłumaczyć sobie i innym, że słodzone lody są be.


              > Nie unikam węglowodanów, unikam cukru i nie mam ochoty pisać dlaczego, mam taki
              > e widzimisię i nie zamierzam do lodów go dodawać.

              Jasne, że nie musisz, ale to nie powód by określać lody marki Häagen-Dazs jako najgorsze na rynku. Marka nie robi lodów bezcukrowych, więc nie zadowoli twojego wysublinowanego smaku. Ciekawe tylko po co ta dyskusja o słodziku w tym wątku, skoro bez cukru wszystko takie dobre.
              • kasienka.body Re: Maszynka do lodów - LWW 22.06.13, 11:51
                > Jasne, że nie musisz, ale to nie powód by określać lody marki Häagen-Dazs jako
                > najgorsze na rynku.

                :D Napisałam, że to najgorsze lody jakie jadłam, a nie że marka jest najgorsza na rynku - nie przeczę, że innym mogą smakować. Mnie nie smakują i niestety nic na to nie poradzę, dla mnie są paskudne.

                > go wysublinowanego smaku. Ciekawe tylko po co ta dyskusja o słodziku w tym wąt
                > ku, skoro bez cukru wszystko takie dobre.

                ani razu nie wspomniałam w tym wątku o słodziku, bo go nie używam, nie wiem więc czemu akurat do mnie taki argument przytaczasz.
    • bib24 Re: Maszynka do lodów - LWW 21.06.13, 08:34
      Ja mam 1 litrowego philipsa (ważne bo pół litrowe dają mniej lodów na tyle samo pracy i wkład chłodzący jest w moim płaski i zajmuje mniej miejsca w zamrażarce).
      Od 3 lat jemy domowe lody, przy czym mnie akurat zależy na tym, żeby były bez jajek. Nie spotkałam się z przepisem bez cukru, ale mnie te jajka limitują.

      Smak jest nieporównywalny ze sklepowymi.

      Roboty mało a nawet bardzo mało:
      - robisz wkład, w zależności od przepisu 3-10 minut
      - schładzasz (ja wrzucam na godzine do zamrażarki)
      - wlewasz do maszynki, czekasz 20 minut
      - przekładasz do pojemnika i domrażasz w zamrażarce (3-4 godziny)
      i możesz jeść.

      Czyli trwa to długo ale aktywnej pracy jest bardzo mało.

      Lodów nie da się robić na smak bo smak zimnego jest zupełnie inny niz ciepłego no i często skład nie jest intuicyjny. Np truskawkowe bardzo poprawia dodatek soku z cytryny. Przepis jest bardzo ważny. Dobry przepis jest podstawą. Ja mam książkę Lebovitza Perfect scoop.

      A po latach doszliśmy że najlepiej nam smakują (przepisy są na google):
      - waniliowe leibovitza philadelphia style bez jajek
      - truskawkowe leibovitza z sour cream
      - nutellowe
      - sorbet czekoladowy leibovitza

      i od czasu do czasu sorbery jagodowe.

      W zasadzie non stop robie waniliowe na zmiane z nutellowymi.
      • pierwszalitera Re: Maszynka do lodów - LWW 21.06.13, 13:08
        bib24 napisała:

        > Od 3 lat jemy domowe lody, przy czym mnie akurat zależy na tym, żeby były bez j
        > ajek. Nie spotkałam się z przepisem bez cukru, ale mnie te jajka limitują.

        Tak z ciekawości spojrzałam na listę składników moich bananowych lodów marki Mövenpick, które mam akurat w domu, bo wydawało mi się, że dziś lody produkuje się bez jajek i jajka są tylko w przepisach domowych właśnie ze względu na konsystencję. W domu nie dodaje się bowiem mączki drzewa świętojańskiego i podobnych zagęszczaczy. I faktycznie, w lodach bananowo -karmelowych jajek nie ma. Istnieje za to wskazówka, że lody mogą posiadać śladowe ilości jajek, więc dla wybitnych alergików mogą być problemem.
        • bib24 Re: Maszynka do lodów - LWW 21.06.13, 13:22
          U mnie nie może być nawet śladowych ilości.

          Głownym motywatorem dla domowych lodów jest u mnie smak, a że robię sama to po prostu dodatkowo wybieram przepisy bez jajek. Ciast nie piekę, deserów nie robię, to chociaż robię domowe lody.
      • izas55 Re: Maszynka do lodów - LWW 25.06.13, 21:16
        Bib24, a możesz podać jaki masz model? Bo tak mi narobiłyście smaku, że bym sobie kupiła i robiła namiętnie.
        • bib24 Re: Maszynka do lodów - LWW 25.06.13, 21:44
          philips hr 2303/04. litrowy, z plaskim wkładem.

          wychodzi dużo lodów, zajmuje mało miejsca w zamrażarce.
          • heliamphora Re: Maszynka do lodów - LWW 26.06.13, 19:57
            Kurcze, i teraz któraś z Was mi go podkupi na allegro :)))))
            • izas55 Re: Maszynka do lodów - LWW 26.06.13, 20:01
              jak licytujesz tą jedną sztukę co tam jest to się powstrzymam ;-)
              • heliamphora Re: Maszynka do lodów - LWW 27.06.13, 18:11
                Ja licytuję na tej aukcji co są trzy :) Mam nadzieję, że się załapię.
          • izas55 Re: Maszynka do lodów - LWW 26.06.13, 20:01
            O to mało miejsca w zamrażarce mi najbardziej chodzi, dzięki ;-)
            • bib24 Re: Maszynka do lodów - LWW 26.06.13, 20:27
              Nie musi być przecież ten model. Ważne żeby nie był za mały (pół litra to wg mnie za mała ilość loda na czas pracy) no i normalna miska zajmuje dużo miejsca, płaski wkład też nie jest taki mały, ale łatwiej go upchać niż miskę.

              u mnie dziś truskawkowe.
    • jul-kaa Re: Maszynka do lodów - LWW 21.06.13, 09:12
      Mam MUMa, seria 4 z dodatkową misą. Przed robieniem lodów trzyma się ją w zamrażarce (moja siedzi tam na stałe), więc z tą techniką to nie wiem ;)
      Jeśli robisz lody ze skłądników już schłodzonych (serek, jogurt itp.), to przygotowanie ich trwa dosłownie 20 minut - 5 na zmiksowanie i 15 na miksowanie w misie. Ja robię lody z ksylitolem, z innymi substancjami nie próbowałam, z ksylitolem są bardzo smaczne (moim i męża zdaniem nie do odróżnienia od smaku tych z cukrem). Nie trzeba ich potem zamrażać, chyba że zrobisz za dużo.
      Próbowałam robić lody z serka/jogurtu (bo o takie Ci też pewnie chodzi) bez maszyny - mimo miksowania mrożącej się masy co 30 minut były za bardzo zmrożone, nie miały odpowiedniej konsystencji.

      Zblendowane zmrożone owoce z czymkolwiek smakują inaczej niż domowe lody, mają inną strukturę, a o strukturę tu wszak chodzi.

      • bib24 Re: Maszynka do lodów - LWW 21.06.13, 09:25
        Z tym chłodzeniem przed wlaniem do maszynki - przy częsci przepisów niektóre składniki się np podgrzewa, no to potem muszę schłodzić. Nutelli nie trzymam też w lodówce.
        Co do domrażania po - takie lody nie są do końca twarde i bardzo szybko się rozpuszczają, dlatego domrażam.
        Philipsa polecam, ja swojego kupiłam na allegro bodajże w okolicach 50 zł.
        Wkład lezy w zamrażarce na stałe.

        ogólnie super sprawa, sklepowe lody mi nie przechodzą przez gadło, są po prostu niedobre.

        aha wiele dodatków do loda służy nie tylko smakowi ale i konsystecji, żeby nie było strasznie twarde: jajka, cukier, tłuszcz (śmietana), alkohol (wódka, w praktycznie każdym przepisie jest dodatek). Lody domowe mają zupełnie inną konsystencję niż sklepowe. Są twardsze i rozpuszczają się szybciej do wody a nie do stanu pośredniego jakim jest woda związana dodatkami, żeby stanowiła papkę.

        Wiele przepisów które wydaja się na oko dobre w pratyce nie wychodzą. Bardzo długo szukałam dobrych czekoladowych. Czekolada + mleko smakuje bardziej jak kakao a nie lody czekoladowe. Dopiero sorbet czekoladowy z gorzkiej czekolady okazał się strzałem w dziesiątkę. No i nuttelowe, ale te zalatują orzechami.
        • jul-kaa Re: Maszynka do lodów - LWW 21.06.13, 09:29
          Moje lody po zrobieniu są tak zamrożone, że można je od razu jeść. Jeśli miałyby poczekać choć chwilę (10 minut), musiałabym je zamrozić, ale do jedzenia od razu są akurat.
          • bib24 Re: Maszynka do lodów - LWW 21.06.13, 09:37
            no to albo masz lepszą maszynkę albo robisz mniej. u mnie na ogół idzie 1 litr, może to dlatego.
            bardziej mi chodzi, że to domrażanie nie jest problemem. co więcej najsmaczniejsze sa lody wyżerane łyżeczką przez pokrywę w trakcie kręcenia i zazwyczaj tyle w tym czasie zjemy, że chwilowo mamy przesyt. no i przecież zawsze trzeba wylizać mieszadło i miskę, nie?
            • besame.mucho Re: Maszynka do lodów - LWW 21.06.13, 11:07
              Z mojego kręcenia lodów wnioskuję, że zależy i od ilości i od rodzaju lodów. Kiedy robi się mniej rzeczywiście lepiej się zmrażają w maszynce, większą ilość lepiej po kręceniu wstawić na trochę do zamrażarki i później jeść. Proste sorbety nadają się zazwyczaj do jedzenia od razu po wymieszaniu, za to bardziej kremowe lody (zwłaszcza takie z dodatkiem alkoholu) potrzebują kilku godzin w zamrażarce.
        • yaga7 Re: Maszynka do lodów - LWW 21.06.13, 10:33
          A czy za pomocą takiej maszyny można zrobić takie właśnie papkowe lody?

          Bo twarde lody do mnie nie przemawiają, dlatego nie lubię lodowych sorbetów, za twarde. Najbardziej to lubię właśnie lekko rozpuszczone lody w postaci papki ;)
          • bib24 Re: Maszynka do lodów - LWW 21.06.13, 10:39
            Pewnie że można. Albo muszą być niedomrożone albo wyjęte przed jedzeniem na dłuzszą chwilę z zamrażarki. Papka się zrobi (też takie lubię), ale ona będzie minimalnie inna niż w sklepowych, bo nie ma tych zagęszczaczy, które powodują, że lód sklepowy jest ciepły a jeszcze się nie zamienia w wodę.
          • pierwszalitera Re: Maszynka do lodów - LWW 21.06.13, 10:56
            yaga7 napisała:

            > Bo twarde lody do mnie nie przemawiają, dlatego nie lubię lodowych sorbetów, za
            > twarde. Najbardziej to lubię właśnie lekko rozpuszczone lody w postaci papki ;
            > )

            Papka w lodach sklepowych powstaje w wyniku dodawania do nich zagęszczaczy typu mączka chleba świętojańskiego, gumy guar i pektyn. W domowych lodach tą funkcję utrwalającą i kremującą spełniają jajka, tłuszcz oraz cukier. Im więcej cukru na przykład, tym mniej twarde są lody, dlatego kupne lody są czasem obrzydliwie przesłodzone. Sorbety mają tu jednak mniejszą szansę na odpowiednią konsystencję, bo brakuje im po prostu tłuszczu.
            • yaga7 Re: Maszynka do lodów - LWW 21.06.13, 12:03
              Tak myślałam, że to te zagęszczacze ;)
          • bib24 Re: Maszynka do lodów - LWW 21.06.13, 11:18
            Jak się nie boisz do sorbetów dodaje się ubitą pianę z białek ( z surowych jajek więc co kto lubi). Lody sie wtedy robia bardzo puszyste, maja takie zamrozone pęcherzyki powietrza. Jakby mrozony mus owocowy. Sa super smaczne, ale ja się mimo wszystko boję i wolę bez.
            • yaga7 Re: Maszynka do lodów - LWW 21.06.13, 12:02
              I tak się pytam czysto teoretycznie, bo pewnie nie będzie mi się chciało robić domowych lodów ;)
      • pierwszalitera Re: Maszynka do lodów - LWW 21.06.13, 10:45
        jul-kaa napisała:

        > Zblendowane zmrożone owoce z czymkolwiek smakują inaczej niż domowe lody, mają
        > inną strukturę, a o strukturę tu wszak chodzi.

        To zeleży od siły blednera, bo jak robiłam moim starym z plastikowym końcem, to faktycznie nie były takie gładkie, ale mój nowy, mocniejszy Bosch ze stalową końcówką miksuje na gładko i nie żadnej różnicy pomiędzy strukturą lodów kupnych i moich. Ale ja dodaję zawsze śmietany i cukru, a to są składniki nadające lodom kremowość.
        • jul-kaa Re: Maszynka do lodów - LWW 21.06.13, 11:15
          pierwszalitera napisała:

          > To zeleży od siły blednera, bo jak robiłam moim starym z plastikowym końcem, to
          > faktycznie nie były takie gładkie, ale mój nowy, mocniejszy Bosch ze stalową k
          > ońcówką miksuje na gładko

          Nie, to nie o to chodzi. Maszyna do lodów mrozi kolejne warstwy mieszając je powoli ze sobą, co daje zupełnie inną strukturę. Mam mocnego Boscha ze stalową końcówką. Uwierz mi, to jest co innego. Ale nie porównuję lodów ze sklepu z miksowaniem blenderem, tylko miksownie blenderem z robieniem lodów w odpowiedniej misia.
          • pierwszalitera Re: Maszynka do lodów - LWW 21.06.13, 11:35
            jul-kaa napisała:

            Ale nie porównuję lodów ze sklepu z mikso
            > waniem blenderem, tylko miksownie blenderem z robieniem lodów w odpowiedniej mi
            > sia.

            No wiesz, ja myślałam, że struktura i konsystencja profesjonalnie robionych lodów, czyli takich kupnych jest tu kryterium, ale nie wykluczam, że twoja prosta maszynka z zamrażanym wkładem robi jeszcze lepszą. Nigdy nie robiłam też lodów ze słodzikiem, więc w tej kwestii się nie wypowiadam. Nie jestem też zdania, w przeciwieństwie do niektórych w tym wątku, że kupne lody są z założenia złe. Są takie do kitu, ale istnieją znakomite jak na przykład Mövenpick, czy Häagen-Dazs i mnie wystarczy, gdy moje śmietankowo- owocowe podchodzą pod podobną lodową strukturę.
            • jul-kaa Re: Maszynka do lodów - LWW 21.06.13, 11:47
              pierwszalitera napisała:
              > No wiesz, ja myślałam, że struktura i konsystencja profesjonalnie robionych lod
              > ów, czyli takich kupnych jest tu kryterium,

              Przecież napisałam wprost:
              Zblendowane zmrożone owoce z czymkolwiek smakują inaczej niż domowe lody, mają inną strukturę, a o strukturę tu wszak chodzi.

              Z tym zdaniem dyskutowałaś przecież.

              • pierwszalitera Re: Maszynka do lodów - LWW 21.06.13, 12:28
                jul-kaa napisała:

                > Przecież napisałam wprost:
                > Zblendowane zmrożone owoce z czymkolwiek smakują inaczej niż domowe lody
                > , mają inną strukturę, a o strukturę tu wszak chodzi.
                >
                > Z tym zdaniem dyskutowałaś przecież.
                >

                No to chyba rozumiem coś innego pod pojęciem struktura lodów, bo dla mnie strukturę dobrych lodów opisują słowa gładkość i kremowość. Możesz mi nie wierzyć, że blednerem też robię dobre lody, ale jak ty tego nie potrafisz, to nie znaczy, że komuś innemu nie mogło się udać.
                • jul-kaa Re: Maszynka do lodów - LWW 21.06.13, 13:29
                  pierwszalitera napisała:
                  > jak ty tego nie potrafisz, to nie znaczy
                  > , że komuś innemu nie mogło się udać.

                  You made my day :):)
                  Chciałabym zrobić kiedyś offtopowy konkurs na przepychankę roku. Myślę, że z "ja z moim blenderem robimy lepsze lody" miałabyś duże szanse na podium :)
                  • pierwszalitera Re: Maszynka do lodów - LWW 21.06.13, 14:56
                    jul-kaa napisała:

                    >Myślę, że z "j
                    > a z moim blenderem robimy lepsze lody" miałabyś duże szanse na podium :)

                    Nigdzie nie napisałam, że moje blenderowe lody są lepsze od czegokolwiek. Jeżeli już wymagasz ode mnie językowej ścisłości i odnoszenia się do kontekstu, to bądź uprzejma robić to samo.
                • kasienka.body Re: Maszynka do lodów - LWW 21.06.13, 14:57
                  > e blednerem też robię dobre lody, ale jak ty tego nie potrafisz, to nie znaczy
                  > , że komuś innemu nie mogło się udać.

                  Jesteś znakomita po prostu :D Zawsze i wszędzie potrafisz wykręcić kota ogonem.

            • yaga7 Re: Maszynka do lodów - LWW 21.06.13, 12:01
              Häagen-Dazs to jest mistrzostwo jak dla mnie :)
              W Polsce są tylko w pojemnikach, ale w Belgii jadłam w lodziarni, 10 x lepsze, może dobrze, że u nas takich nie ma.
              • slotna Re: Maszynka do lodów - LWW 21.06.13, 13:57
                Wole Ben and Jerry, sa bardziej smietankowe a mniej jajeczne niz Haagen-Dazs i maja moim zdaniem ciekawsze smaki :) Sa natomiast tak samo geste, ciezkie i kremowe. W sumie zadne inne lody oprocz tych dwoch marek mi juz nie smakuja.
            • kasienka.body Re: Maszynka do lodów - LWW 21.06.13, 14:56
              > takie do kitu, ale istnieją znakomite jak na przykład Mövenpick, czy Häagen-Da
              > zs

              Nic gorszego od HD nie jadłam, więc kwestia gustu.

              -------------------------------------
              Zapraszamy na zimowe wyprzedaże w sklepie BODY.
              www.body.sklep.pl
              kontakt@body.sklep.pl
              • pierwszalitera Re: Maszynka do lodów - LWW 21.06.13, 15:05
                kasienka.body napisała:

                > Nic gorszego od HD nie jadłam, więc kwestia gustu.

                Nie wygłupiaj się. Julka nie potrzebuje adwokata.
                • kasienka.body Re: Maszynka do lodów - LWW 21.06.13, 22:30
                  Nie jestem niczyim adwokatem, wyrażam swoje zdanie.
                  Nie smakują mi HD i już, są słodkie i mają chemiczny posmak.
                  To ja już wolę moje domowe lody, nie profesjonalne i bez cukru.
            • yaal Re: Maszynka do lodów - LWW 22.06.13, 00:50
              > istnieją znakomite jak na przykład Mövenpick, czy Häagen-Dazs

              Twoja definicja znakomitości znacząco odbiega od mojej. Słodkie jak ulepek lody, które zostawiają mi na języku śliską warstwę, na to określenie nie zasługują.
              • pierwszalitera Re: Maszynka do lodów - LWW 22.06.13, 12:51
                yaal napisał:

                > Twoja definicja znakomitości znacząco odbiega od mojej. Słodkie jak ulepek lody
                > , które zostawiają mi na języku śliską warstwę, na to określenie nie zasługują.

                Tak, te lody są słodkie, ale słodycze są zwykle słodkie. Poza tym, nie wszystkie rodzaje tych lodów są aż tak słodkie. Większość produkowana jest na rynek amerykański, a tam preferuje się lody przekombinowane z różną ilością dodatków, to nie każdemu może pasować, ale w asortymencie istnieją też całkiem proste. A ta śliska warstwa to po prostu tłuszcz i to jest oznaka jakości oraz dobrych składników. To ani dietetyczne lody na odtłuszczonym mleku, ani frozen yogurt, ani polska Śnieżynka. Lody waniliowe tej marki zawierają na przykład tylko śmietanę, mleko kondensowane, cukier, żółtka oraz naturalny aromat z wanilli. I nic innego. Znajdź mi proszę inne lody na rynku z takimi składnikami.
        • bib24 Re: Maszynka do lodów - LWW 21.06.13, 11:20
          Nie wiem jakie sa lody z blendera. Lody z maszynki są zupelnie gładkie, bez śladu jakichkolwiek, nawet minimalnych kryształków lodu. Kiedyś miałam niedomrożony wkład i lody mi sie niedomroziły i takie kryształki malutkie wyszły. Wszyscy stwierdzili ze to fuj i żeby takich wiecej nie robić. A lody były na 30% śmietanie.
          • pierwszalitera Re: Maszynka do lodów - LWW 21.06.13, 11:38
            bib24 napisała:

            > Nie wiem jakie sa lody z blendera. Lody z maszynki są zupelnie gładkie, bez śla
            > du jakichkolwiek, nawet minimalnych kryształków lodu.

            No to chyba jest jasne, że chodzi o gładkość bez kryształków lodu. Inaczej nie pisałabym gładkie i kremowe.
            • bib24 Re: Maszynka do lodów - LWW 21.06.13, 11:43
              A taki z blendera to jak się robi?
              Najpierw szykujesz to co na loda, zamrazasz i tniesz po zamrożeniu?
              Czy zamrażasz poszczególe składniki i mieszają sie w blenderze podczas cięcia?
              Jak dodajesz cukier? Puder? Kryształ? Jak on sie łączy z pozostałymi składnikami? Rozpuszcza się jakos?
              Ciekawa jestem. Ja robię dość dokładnie z przepisem a mieszanie składników jest jak są rozpuszczone a i tak zchodzi chwila zanim się cukier rozpuści. A jak to się robi blenderem? Usuwasz pestki z owoców czy tniesz? Np z malin.
              • pierwszalitera Re: Maszynka do lodów - LWW 21.06.13, 12:22
                bib24 napisała:

                > A taki z blendera to jak się robi?
                > Najpierw szykujesz to co na loda, zamrazasz i tniesz po zamrożeniu?
                > Czy zamrażasz poszczególe składniki i mieszają sie w blenderze podczas cięcia?
                > Jak dodajesz cukier? Puder? Kryształ? Jak on sie łączy z pozostałymi składnikam
                > i? Rozpuszcza się jakos?
                > Ciekawa jestem. Ja robię dość dokładnie z przepisem a mieszanie składników jest
                > jak są rozpuszczone a i tak zchodzi chwila zanim się cukier rozpuści. A jak to
                > się robi blenderem? Usuwasz pestki z owoców czy tniesz? Np z malin.

                Z malin faktycznie nie robiłam, więc nie wiem, czy pestki bym usuwała. Tu masz rację sprawa jest trudniejsza, nie wiem, czy pestki dają się zmiksować na gładko, ale ja najchętniej robię lody truskawkowe i z mango. Truskawki kupuję już zamrożone, a mango kroję na małe kawałeczki i zamrażam w zamrażarce, najlepiej na tacce, by nie zbijały się w bryły. Na deser dla dwóch osób biorę wtedy okło 150-200 gram zmrożonych owoców, jakieś dwie łyżki cukru drobnego kryształu i około 100ml śmietany kremówki z lodówki. Wrzucam wszystko do wąskiego i długiego naczynia i miksuję ostrożnie na najwyższych obrotach do uzyskania gładkiej konsystencji. Staram się wkładać małe kawałki owoców, dlatego duże truskawkii kroję czasem ostrym nożem (takie zmrożone) bo duże wymagałyby dłuższego miksowania i produkt mógłby w tym czasie się zbytnio rozmrozić, ale nigdy mi się to jeszcze nie zdarzyło. I naturalnie, że cukier się przy tym rozpuści, przy ubiajaniu białka z cukrem też po jakimś czasie pod wpyłwem mechanicznego tarcia znikają kryształki. A blendowanie to nic innego, tylko z większą siłą rażenia. Oczywiście, że blederem nie zrobisz wszystkich rodzajów lodów, ale na szybkie lody owocowe wystarczy. Mnie właśnie często brakuje na rynku tych najprostszych owocowych, bo takie wypasione, to ja mam w sklepie, ale nie zawsze wszystkie składniki mi w nich pasują.
                • bib24 Re: Maszynka do lodów - LWW 21.06.13, 12:52
                  jasne, dzięki za wyjasnienia.
    • bib24 Re: Maszynka do lodów - LWW 21.06.13, 12:04
      Nie wiem czy zostało to wystarczająco mocno podkreślone ale:

      Domowe lody są przepyszne. To wogóle inna klasa niż kupne. Może gdzieś sa jakies marki, które tez robią dobre lody (znam na przykład dobrą cukiernię w Pińczowie) ale 99% się po prostu nie umywa do domowych.

      Do tego wiadomo jaki mają skład, są swieże (nie ma opcji, żeby poleżały dłużej niż tydzień, no chyba że macie wszyscy anginę).

      Za to nie są tanie. Dobre składniki będą drogie. Na pewno da się taniej kupic lody, szczególnie te napowietrzone, z dodatkiem wody i słodzone syropem glukozowo fruktozowym.
      • yaga7 Re: Maszynka do lodów - LWW 21.06.13, 12:15
        Ale to też chyba zalezy od tego, co kto lubi i jaki ma smak.

        Ja przykładowo nie mam jakichś wyrafinowanych kubków smakowych i sporo kupnych rzeczy smakuje mi raptem niewiele gorzej niż ich domowe odpowiedniki. W każdym razie nie na tyle gorzej, żeby mi się chciało samej zabierać do robienia czegoś w domu.
        • jul-kaa Re: Maszynka do lodów - LWW 21.06.13, 13:27
          yaga7 napisała:

          > Japrzykładowo nie mam jakichś wyrafinowanych kubków smakowych

          Tak, myślę, że dokładnie o to chodzi. To nie jest pierwsza dystkusja o kulinarich, domowych wytworach i przetworach, w których rozmówcy dzielą się na zwolenników domowości i osoby niewidzące różnicy. Pięknie się różnić.
          • yaga7 Re: Maszynka do lodów - LWW 21.06.13, 13:52
            No na pewno pięknie się różnić :)

            Tylko chciałam dodać też, tak dla porządku ofkors, że brak wyrafinowanych kubków smakowych nie oznacza, że będę jeść wszystko i wszędzie, ale raczej to, że powyżej pewnego poziomu nie podskoczę ;)
      • pierwszalitera Re: Maszynka do lodów - LWW 21.06.13, 12:34
        bib24 napisała:

        > Domowe lody są przepyszne. To wogóle inna klasa niż kupne. Może gdzieś sa jakie
        > s marki, które tez robią dobre lody (znam na przykład dobrą cukiernię w Pińczow
        > ie) ale 99% się po prostu nie umywa do domowych.
        >
        > Do tego wiadomo jaki mają skład, są swieże (nie ma opcji, żeby poleżały dłużej
        > niż tydzień, no chyba że macie wszyscy anginę).

        Bardzo mi przykro, gdy masz taki mały wybór dobrych kupnych lodów, ja nie narzekam. Nie wszystko co kupne, jest złe, nie demonizujmy. Lody owocowe robię tylko, gdy mam ochotę na coś bardzo prostego, bo te sklepowe są mi przekombinowane, a do dobrej lodziarni musiałbym się kawałek przejść. Muszę jednak przyznać, że najbardziej lubię lody miętowe i tych nie zrobię blenderem, wiem jednak, gdzie mają najlepsze w mieście.
        • bib24 Re: Maszynka do lodów - LWW 21.06.13, 13:08
          u mnie lody są złe albo bardzo złe. dobre są w 2-3 lodziarniach ale daleko. wolę samemu zrobić niż jeździć.
    • heliamphora Re: Maszynka do lodów - LWW 21.06.13, 15:14
      Ja te domowe lody sprzed lat pamiętam jako nieumywające się do kupnych, ale ucieszyłyście mnie, że wychodzą Wam takie same albo lepsze :) Mnie w sumie większość sklepowych lodów smakuje i cierpię z tego powodu, że są słodzone cukrem i nie mogę ich jeść. Chętnie zrobiłabym sobie substytut z ksylitolem albo innym słodzikiem. Jajka też mi niestraszne. Gdyby mi wyszło coś, co jest podobne np. do orzechowych lodów Grycana, to byłabym w siódmym niebie...

      • jul-kaa Re: Maszynka do lodów - LWW 21.06.13, 15:27
        Chcesz dietetyczne lody podobne w smaku do słodkich i tłustych (orzechy!) lodów ze sklepu? Nie wróżę powodzenia ;)
        Bardzo lubię te lody, o których piszesz, ale one zawierają wszystkim kremówkę, syrop glukozowy, orzechy i tłuszcz. Nie da się zjeść dietetycznego masła, nie da się też zjeść dietetycznych kremowych lodów orzechowych :)
        • ansil Re: Maszynka do lodów - LWW 21.06.13, 20:14
          tu ja sie nie zgodze.. ksylitol w niczym pod wzgledem smaku nie ustepuje cukrowi a jest nieporównywanie zdrowszy.. nie zostawia paskudnego posmaku, ma niski IG, zeby sie od niego nie psuja..
          dla mnie ma 2 wady- pierwsza akurat dla mnie niewazna, bo niewiele rzeczy slodze, ale dla innych moze tak- przy duzym spozyciu ma wlasciwosci przeczyszczajace.
          druga wadą jest, ze ksylitol jako nie-cukier nie "ruszy" drozdzy..

          orzechy moze sa i tluste, ale za to zdrowe.. jeden kotlet mniej i za to mozna bezkarnie dobrze zrobione domowe lody wciagnac..
          • jul-kaa Re: Maszynka do lodów - LWW 21.06.13, 20:19
            Ale z czym się nie zgadzasz? O ksylitolu pisałam przecież wyżej.
            Kremowe lody orzechowe nie będą dietetyczne, bo będą dość tłuste. I tylko tyle.
            • heliamphora Re: Maszynka do lodów - LWW 21.06.13, 20:31
              No niestety będą, ale jak już mam jeść niedietetyczne lody, to wolę tłuste bez cukru niż tłuste z cukrem. A może orzechowy aromat plus tylko odrobina orzechów załatwi sprawę? Albo uda mi się wyprodukować na tyle dietetyczne lody, że będą satysfakcjonujące i bez orzechów?
              • jul-kaa Re: Maszynka do lodów - LWW 21.06.13, 20:44
                Tak, ja też uważam, że z dwojga złego tłuszcz jest lepszy od węgli.
                Raczej aromat orzechowy nie załatwi sprawy - będą orzechowe, ale nie aż tak pyszne jak Grycana.
                Ja robię jogurtowe i serkowe (zwane sernikowymi) z limonką, cytryną, kakaowe. Te są rzeczywiście dietetyczne, ale na kolana nie powalają. Jadłam też truskawkowe - zwykły sorbet albo sorbet z jogurtem, trochę węgli jest, ale (jak Ci pisałam już kiedyś) mniej niż w marchewce ;).
          • pierwszalitera Re: Maszynka do lodów - LWW 21.06.13, 21:01
            ansil napisała:

            > tu ja sie nie zgodze.. ksylitol w niczym pod wzgledem smaku nie ustepuje cukrow
            > i a jest nieporównywanie zdrowszy.. nie zostawia paskudnego posmaku, ma niski I
            > G, zeby sie od niego nie psuja..

            Ale cukier, to nie tylko słodki smak, tylko nadaje słodkim deserom odpowiednią konsystencję kojarzącą się nam z konkretnym produktem. Ciasta, lody i wiele deserów bez cukru smakuje inaczej i na pewno nie lepiej. Cukier to nie jest też trucizna i nie wiem dlaczego trzeba by było z niego (w rozsądnych ilościach) rezygnować. Jedynie u cukrzyków należy stosować go ostrożnie, ale nawet u nich nie jest on zabroniony. A potrawy zastępcze typu light, to pic na wodę fotomontaż i nie da się nimi oszukać naszego smaku. Zamiast pół litra bezcukrowych i niskotłuszczowych lodów codziennie, lepiej zjeść raz w miesiącu mniejszą porcję pełnotłuszczowego i pełnocukrowego produktu, to nie tylko bardziej satysfakcjonuje, ale na pewno nie zagrozi sylwetce i zdrowiu.
        • kasienka.body Re: Maszynka do lodów - LWW 21.06.13, 22:34
          > Nie da się zjeść dietetycznego masła, nie d
          > a się też zjeść dietetycznych kremowych lodów orzechowych :)

          A to już zależy kto jest na jakiej diecie ;) Nie każdy unika tłuszczu (tłuszcz jest nam, kobietom potrzebny i nie powinnyśmy go całkowicie eliminować).
          Jestem na diecie, ale masło, kremówka akurat bywają w moim menu ;) Orzechy również, to bardzo zdrowe źródło tłuszczu, zwłaszcza włoskie, brazylijskie, czy migdały.

          • jul-kaa Re: Maszynka do lodów - LWW 21.06.13, 22:39
            Jasne, moje uwagi były oczywiście skierowane do Heliamphory.
            W potocznym rozumieniu za dietetyczny uznaje się produkt beztłuszczowy, choć pewnie powinniśmy raczej zwracać uwagę na mniejszą ilość węgli.
            • heliamphora Re: Maszynka do lodów - LWW 22.06.13, 09:08
              Tak tak, to chodziło o moja dietę - maksimum białka, minimum tłuszczu (ja go jednak trochę jem - czuję że mi to służy) i minimum węglowodanów.
              • kasienka.body Re: Maszynka do lodów - LWW 22.06.13, 11:54
                rozumiem :)
                Mnie niestety dieta białkowa rozregulowała mocno organizm, co odczułam dopiero po czasie.
                Teraz nie unikam już zdrowego tłuszczu, białko jadam nadal, ale nie w postaci nabiału (bo nabiał wbrew pozorom ma tego białka niewiele) tak jak wcześniej, tylko raczej mięso, ryby, jaja. No i węglowodany w umiarkowanej ilości również, zwłaszcza złożone - kasza gryczana, jaglana, ryż, czasem płatki owsiane, do tego owoce i strączki.
                O niebo lepiej się czuję i widzę, że mi to służy :)
                • heliamphora Re: Maszynka do lodów - LWW 22.06.13, 12:19
                  O, a możesz napisać coś więcej o tym rozregulowaniu?

                  Ja jestem/byłam tak rozregulowana insulinoopornością, że nie było innego wyjścia, tylko znacznie zredukować węglowodany, no i postawić głównie na białko (ale jem też orzechy - nie potrafiłabym bez nich żyć). Tak jak piszesz pewnie stopniowo zacznę jeść za rok z kawałkiem, ale to dla mnie raczej strategia na utrzymanie wagi, a nie na zrzucenie ponad 30 kg...
                  • kasienka.body Re: Maszynka do lodów - LWW 22.06.13, 13:57
                    Nie chcę tu broń Boże wieszać psów na dukanie, bo niektórym ta dieta służy, ja byłam zachwycona dopóki na niej byłam, ale po jakimś czasie zaczęłam tyć mimo, że dietę trzymałam, samopoczucie się pogorszyło, cholesterol podwyższył.
                    Policzyłam ile tak na prawdę na dukanie jadłam - i wyszło bardzo mało, praktycznie głodówka, tysiąca kalorii to rzadko dobijało i to głównie właśnie w serkach, jogurtach, nabiale, czyli mało wartościowe białko. Poczytałam o diecie zbilansowanej (polecam sportowe forum SFD) i zaczęłam stosować u siebie, jest o niebo lepiej. Przede wszystkim jakość ciała na plus, obwody spadały (chwilowo miałam zastój, bo zdiagnozowano u mnie hashimoto, więc tarczyca mi blokowała chudnięcie).
                    Węglowodany jadam, ale tak jak pisałam, głównie złożone, nie tyję od nich.
                    Ale co się rzuca w oczy to bardzo bardzo niski poziom tłuszczu w diecie wysokobiałkowej większości osób - a tłuszcz nam kobietom jest potrzebny, bez niego można sobie zmasakrować gospodarkę hormonalną (u mnie rozreglowane @, wysoki poziom prolaktyny - nie wykluczone, że problemy z tarczycą się zaczęły właśnie po dukanie - czasowo by mi to pasowało).


                    • jul-kaa Re: Maszynka do lodów - LWW 22.06.13, 14:09
                      No tak, ale w sumie nie rozregulowała Ci organizmu dieta białkowa, tylko niewłaściwe stosowanie diety, prawda? Sama piszesz, że jadłaś za mało i głównie nabiał, w którym białka jest niewiele.
                      Ja też jestem zdania, że rygorystyczny Dukan to kiepska dieta na dłuższy czas. Znacznie sensowniejsze wydaje mi się dodanie na stałe do Dukana warzyw i niewielkich ilości tłuszczu. Czyli bez faz naprzemiennych, tylko same warzywne dni (+ tłuszcz). Mnie źle robią nawet węglowodany złożone.
                      • kasienka.body Re: Maszynka do lodów - LWW 22.06.13, 15:34
                        Julka jadłam wg zaleceń - nie ograniczałam się jakoś szczególnie, mięso też jadłam, ale jednak większość nabiału i z tego co widzę to niestety większość osób na dukanie tak je :/
                        Moja znajoma duka już od 2 lat chyba i żywi się praktycznie samym nabiałem :(

                        • slotna Re: Maszynka do lodów - LWW 22.06.13, 16:21
                          > Julka jadłam wg zaleceń - nie ograniczałam się jakoś szczególnie, mięso też jad
                          > łam, ale jednak większość nabiału i z tego co widzę to niestety większość osób
                          > na dukanie tak je :/

                          Jesli jadlas wiekszosc nabialu to zdecydowanie _nie_ jadlas wedlug zalecen.
                          • yaga7 Re: Maszynka do lodów - LWW 22.06.13, 16:24
                            Jak kiedyś patrzyłam na Dukana, to wydawało mi się, że tam nie ma zaleceń, ILE mięsa trzeba zjeść, bo jest niby wersja dla wegetarian bez mięsa, nie? A oni będą wsuwać praktycznie tylko nabiał, bo co jeszcze?
                            Ale mogłam coś źle zapamiętać.
                            • kasienka.body Re: Maszynka do lodów - LWW 22.06.13, 19:14
                              dokładnie. Poza tym to było kilka lat temu, może teraz więcej się mówi/pisze o tym, żeby jeść mięso, ryby. Wtedy popularne były serki, jogurty. Jadłam mięso, ale nabiał w takiej ilości, nawet jako dodatek nie jest dobry. No i nabiał to kwestia raczej drugorzędna, najważniejsza była mała kaloryczność oraz prawie zupełny brak tłuszczu - wszystko odtłuszczone, light itd.
                              • jul-kaa Re: Maszynka do lodów - LWW 22.06.13, 20:24
                                Ale gdzie się pisze? Na forach w internecie? Książka Dukana (wydana w Polsce 5 lat temu) zaczyna się od opisu tego, jak wpadł na pomysł z taką a nie inną dietą (mięso!). Nabiał to tylko jedna z ośmiu kategorii produktów białkowych, o których D. pisze (wspominając, że ma duże znaczenie w kuracji uderzeniowej, ale nie że ma stanowić podstawę diety...). W przepisach też mało dań nabiałowych, w jadłospisach dziennych nabiał jest, ale stanowi zdecydowaną mniejszość.
      • besame.mucho Re: Maszynka do lodów - LWW 22.06.13, 09:55
        > Gdyby mi wyszło coś, co jest podobne np. do
        > orzechowych lodów Grycana, to byłabym w siódmym niebie...

        Robiłam niedawno lody pistacjowe i muszę nieskromnie powiedzieć, że były mega świetne, nigdy nie jadłam takich pysznych pistacjowych, a to jedne z moich ulubionych. Myślę, że orzechowe można zrobić tak samo, bo tutaj miksowałam pistacje, można zamiast tego na pewno zmiksować orzechy włoskie albo laskowe. W przepisie jest cukier, nigdy nie stosowałam ksylitolu więc nie wiem czy smakowałyby tak samo po zamianie, ale jeśli chcesz wypróbować to mogę wrzucić przepis :). Nie mają w składzie jajek, mają śmietankę i mleko.
        • heliamphora Re: Maszynka do lodów - LWW 22.06.13, 10:31
          Daj przepis koniecznie! Może mi się uda wypracować rozsądny kompromis między dietetycznością a smakowitością (a pistacje uwielbiam).
          • besame.mucho Re: Maszynka do lodów - LWW 22.06.13, 10:55
            No to wklejam:

            Składniki:

            - obrane pistacje (0,5 szklanki)
            - miód (2 łyżki)
            - mleko (0,5 szklanki)
            - śmietanka 30% (1,5 szklanki)
            - cukier (0,5 szklanki)
            - ekstrakt z wanilii (1 łyżeczka)
            - gęsty likier pistacjowy (5 łyżek)*

            * można pominąć, lody nie będą wtedy miały zielonkawego koloru

            Wrzucić pistacje do blendera i zmiksować na proszek. Dodać miód i zmiksować jeszcze raz. Wsypać do niedużego rondelka cukier, zalać mlekiem i połową szklanki kremówki i podgrzewać aż cukier się rozpuści. Dolać do pistacji i zmiksować. Dodać pozostałą śmietankę, ekstrakt z wanilii i likier pistacjowy i dokładnie wymieszać. Schłodzić masę w lodówce.
            Schłodzoną masę przelać do misy do ubijania lodów i mieszać przez ok. 20 minut. Przełożyć masę do szczelnie zamykanego pudełka i schować do zamrażarki (mrozić przez kilka-kilkanaście godzin przed jedzeniem).

            I dodam: ja lubię lody z posmakiem alkoholu, dlatego tego likieru jest aż 5 łyżek, ale trzeba pamiętać, że lody z taką ilością alkoholu nie zamarzają na kamień i szybko się roztapiają, nie przetrwają w miseczce w formie kulek dłużej niż kilka minut, zwłaszcza w taką pogodę. Można dać alkoholu mniej albo pominąć (zresztą taki gęsty likier - chodzi o taki - bywa trudny do kupienia, więc można zamiast tego dać mniejszą ilość jakiegoś rzadszego).
            Jeśli chcesz, żeby lody były zupełnie gładkie, to po zmiksowaniu podgrzanego mleka z kremówką przetrzyj masę przez sitko. Ja tego nie robiłam, bo lubię jak w lodach zostają małe kawałki czegoś :).
    • heliamphora Re: Maszynka do lodów - LWW 22.06.13, 10:32
      A czy któraś z Was ma i może coś napisać o maszynce Eis Maxx (której pełno na allegro)? Robi takie ładne lodowe "świderki", przynajmniej na zdjęciach. Warto toto kupić?
      • lenkau Pytanie :) Ratunku 25.06.13, 12:56
        Właśnie zostałam dumną posiadaczką maszynki do lodów :) Czytam instrukcję a tam "włożyć pusty pojemnik na lody do specjalnego woreczka do zamrażania i zamknąć go, aby zapobiec tworzeniu się lodowych osadów" co za worek??? Gdzie go można znaleźć? Żadnego worka do maszynki nie dołączono :(
        • bib24 Re: Pytanie :) Ratunku 25.06.13, 15:40
          Włóż do reklamówki żeby nie przymarzło do lodówki. Suche przed włożeniem. I tyle.
          • lenkau Re: Pytanie :) Ratunku 25.06.13, 20:44
            Dzięki :) To samo powiedział mi mąż,ale mu nie uwierzyłam :)
    • anka-ania Biedronka i Tchibo 03.07.13, 09:58
      Na tchibo.pl są od dzisiaj różne akcesoria do wyrobu lodów, w tym maszynki: www.tchibo.pl/lod-sok-smoothies-t400018350.html
      A od jutra w Biedronce maszynka za 69 zł. Zamierzam na nią zapolować. :)
      • kk345 Re: Biedronka i Tchibo 03.07.13, 12:48
        > A od jutra w Biedronce maszynka za 69 zł. Zamierzam na nią zapolować. :)
        A skąd wiesz? Bo w gazetce nic nie widzę?
        • anka-ania Re: Biedronka i Tchibo 03.07.13, 12:57
          kk345 napisała:

          > > A od jutra w Biedronce maszynka za 69 zł. Zamierzam na nią zapolować. :)
          > A skąd wiesz? Bo w gazetce nic nie widzę?

          Z gazetki właśnie: gazetki.biedronka.pl/g104,letnie_smaki.html#/Letnie%20smaki/0 - str. 14.
          • kk345 Re: Biedronka i Tchibo 03.07.13, 16:07
            Slepa jestem- dzięki za cynk:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka