zawsze_zielona
17.10.14, 10:55
Suplementujecie sie?
Razem z moim mezem doszlismy do ponurych wnioskow: mamy za malo zroznicowana diete. Mialam objawy niedobru zelaza ("niespokojne nogi" i zmeczenie). Problem w tym, ze jemy mieso, nawet uwazam, ze za duzo. Zalozylam, ze to witamina C ma tu cos na rzeczy i zwiekszylismy mocno ilosc warzyw i owocow i juz wlasciwie jest ok, znaczy moge usiedziec spokojnie przez dluzej niz 10 min.
Rozmawialismy z lekarzem i on jest przeciwny wszelkim mulitwitaminom, bo nie sa tak dobrze przyswajalne jak naturalne. Poczytalam na ten temat i zgadzam sie z nim. Z drugiej strony, moja kolezanka w ciazy powiedziala mi, ze dostala przykaz jedzenia multiwitaminy na ciezarnych i zelazo dla ciezarnych (nie jest wege). No i teraz badz tu madry czlowieku...
Nie jemy za duzo ryb, wiec zdecydowalismu sie na tran. Tran to osobny temat, bo wszystko zalezy od jakosci. Podobno (tu opieram sie na stronach z USA) sporo kasulek omega-3 zawiera sporo mnie tegoz nizby to wynikalo z opisu na opakowaniu. Dochodzi jeszcze probelem metali ciezkich. Wybralam Møllers, bo ma certyfikatrestrykcyja kontrole jakosci i (wg producenta) zawartosc metali ciezkich jest sporo nizsza niz przewiduja normy europejskie. Ale niezaleznych badan nie ma.
To jak, supementujecie sie? I czym?