Dodaj do ulubionych

Torebka nerka

13.04.17, 20:54
Idę z moim psiorem wieśniakiem na szkolenie. Zaleca się tam wyposażyć (człowieka) w saszetkę na pasku, saszetka ma mieścić psie przysmaki, torebki na odchody i zwiniętą linkę*, na której pies chodzi. Ponoć nic innego się nie sprawdza, tylko nerka, żadne torebki inne, żadne upychanie po kieszeniach. No dobra, nie znam się, podporządkuję się.

I tu sęk - nie podobają mi się te nerki. Oglądałam różne w sklepie sportowym i już wiem, że do niczego innego nigdy ich bym nie użyła. Nie chodzi nawet o image (chociaż w drodze na szkolenie w autobusie wolałabym nie wyglądać jak kanar lub parkingowa), chodzi o bzdurny zakup.

W sumie łyknęłabym taką skórzaną torebusię do paska, do sportowej szmizjerki, do letnich spodni i koszuli może być nawet fajne i nie zalegnie na dnie szafy po psim szkoleniu, tylko potencjalnie może być do czegoś użyte. Tylko że ona istnieje tylko w mojej wyobraźni oraz gdzieś, gdzie nie wiem, gdzie to jest. Pomożecie? Jakieś jeszcze pomysły?

*zamiast linki mam parciany pasek, równie mocny, a łatwiej zwinąć i mniej miejsca zajmuje.
Obserwuj wątek
    • genepi Re: Torebka nerka 13.04.17, 22:48
      Że taka?
      pl.dawanda.com/torebki-skorzane/?gclid=COuS7fymotMCFVmJsgod2KUKjg&partnerid=pl_GA2-PLA-C3&quick_view_product=83877655
      • genepi Re: Torebka nerka 13.04.17, 22:49
        Albo tutaj:
        www.mieta.eu/pl/c/Nerki-skorzane/18
        • zazulla Re: Torebka nerka 13.04.17, 23:28
          te boskie!
        • teresa104 Re: Torebka nerka 14.04.17, 07:56
          Coś jakby prababcia Niani Frani? :)
          Nie no, nie widzę się w tym nawet na psim szkoleniu, kompletnie nie mam fantazji, żeby rozwinąć swoje "stylizacje" w tę stronę.
      • teresa104 Re: Torebka nerka 14.04.17, 07:54
        Tę nawet widziałam. Tyle że od razu ujrzałam jej konstrukcję i pomyślałam, za co mam płacić, zarutko se uszyję ze strych spodni, równiej i solidniej. Mam nawet odłożony na PCK nienoszony zamszowy płaszcz i bardzo biję się z myślami, czy się pobawić w to szycie i pozbawić kogoś łacha na garb.
        • 100krotna Re: Torebka nerka 14.04.17, 15:04
          Jeśli to jest Ci to przykre, że pozbawisz kogoś okrycia, to kup łacha na ciuchach. Swoim płaszczem okryjesz czyjś garb a z zakupionego pobierzesz części do przeszczepu i uszyjesz sobie idealnie taką torebunię, jak wymyślisz.
          I tak zapłacisz 1/10 ceny gotowej nerki :-)
    • zazulla Re: Torebka nerka 13.04.17, 23:27
      Nerki wszelkiej maści są szyte dla mam chustujących. W różnych rozmiarach, bo służą do noszenia pieluch chusteczek itp. Myślę, że bez problemu będziesz mogła zamówić dla siebie z materiałów jakie chcesz.
    • besame.mucho Re: Torebka nerka 14.04.17, 19:56
      Uprzedzam, że nerka ze sztywnych materiałów jest średnio wygodna i praktyczna. Miałam taką sztywną (wprawdzie nie skórzaną, ale z jakiegoś innego sztywnego materiału) nerkę, estetyczną, prościutką, zupełnie nie jak kanar. Zbierałam na nią strasznie długo, bo to Lacoste było, nie na nastoletnią kieszeń, miesiącami odmawiałam sobie kina kawy w licealnym sklepiku i kina. No i jak w końcu uciułałam, to cholera, okazało się, że średnio to wygodne. Więc jak się zrobiłam dorosła i już umiałam przeżyć, że nie będę ubrana najfajniej na całej ulicy, i się okazało, że nerka się całkiem praktycznie sprawdza na rowerze, jak się ma za mało rzeczy żeby tachać cały plecak - to się przeprosiłam z kanarskimi nerkami i zamiast tego cholernego Lacoste kupiłam sto razy wygodniejszego Deutera i udaję parkingową :).

      Więc jak chcesz tę skórzaną, to bym sugerowała się rozejrzeć za jakąś cieniutką, mięciutką skórką, bo ze sztywniejszą może nie być super.

      P.S. A z psiorem-wieśniakiem na szkoleniu byłam z przysmakami i odchodowymi torebkami w kieszeniach. Przeżył pies i ja.
      • teresa104 Re: Torebka nerka 14.04.17, 20:30
        Te deuter widziałam, w sumie jako jedyne spośród sportowych brałam pod uwagę. Były dwa typy, taka płaskawa z pianki (odrzucona, smycze się nie zmieszczą) i taka bardziej wydatna ku przodowi w przynajmniej ładnym kolorze, zieloniutka.
        Napisz, jeśli możesz, czy to trwałe, czy to da się prać bez szkód, czy się powydzierało, przetarło. Może bratu bym potem dała.
        • besame.mucho Re: Torebka nerka 14.04.17, 21:26
          Deuter to generalnie solidna firma, połowa alpinistów włazi z ich plecakami. Moja nerka - mam taką mikro, zupełnie płaską, tyle żeby wcisnąć komórkę, klucze i forsę - noszona i prana ma się dobrze, żadnych przetarć i powydzierań. Acz zaznaczam, że nie jest to sprzęt, którego używam codziennie, więc nie ręczę za trwałość podczas jakiegoś bardzo intensywnego użytkowania. Ale z plecakami Deuter noszonymi od lat niemal codziennie, również w warunkach mocno sportowych i niesprzyjających, do czynienia miałam i trzymały się znakomicie, więc jeśli te nerki nie są gorzej wykonane niż plecaki, to można im ufać.
    • ja_joanna Re: Torebka nerka 14.04.17, 21:03
      Moim zdaniem o wiele lepiej Ci się sprawdzi coś dedykowanego do tego celu – torebka na nagródki z dodatkowymi kieszeniami: www.google.pl/search?q=trixie+torebka+na+przysmaki&newwindow=1&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ved=0ahUKEwjz6O3w0KTTAhWD6RQKHaGLB6cQsAQIjgE&biw=1440&bih=803
      Markę Trixie dostaniesz w każdym sklepie zoologicznym, a przez net pewnie też błyskawicznie. Z nerki łatwo wszystko może wypaść.
      Woreczki na odchody możesz mieć na karabińczyku, przypięte do paska, do psa, do smyczy – jak wolisz.
      A pasek schowaj do kieszeni albo – jeśli goodie bag będzie miała dodatkowe kieszenie – do niej.

      Ja mam taką małą, prostą torebkę do nagródek z Trixie, kupiłam ją dla Lisia i się fajnie sprawdzała.
      • teresa104 Re: Torebka nerka 14.04.17, 21:11
        Też myślałam o tym, ale, jak pisałam wyżej, nie chcę rzeczy służącej jednemu tylko celowi i na krótko. Chciałabym tego do czegoś jeszcze używać. Na spacery biorę po prostu pieszczoty, zawsze je mam przy sobie, nielimitowane, nie śmierdzą i nie trzeba na nie torebki:)
    • teresa104 Re: Torebka nerka 18.04.17, 12:25
      Ze zwłok starej marokańskiej torby, która śmierdzi zwłokami jak większość marokańskich toreb, była powybarwiana i przetarta, postanowiłam bezkosztowo wykonać psią nerkę. Niestety maszyna z ikei nie pomaga, nie wiem też, jak wyciąć tę łezkę do zapinania (scyzorykiem nie idzie), może jakąś szlufkę machnę. Pasek mogę przyszyć najwyżej ręcznie, tylu warstw twardej skóry na pewno ajkija nie przeszyje.
      Nie jest równiej, nie jest lepiej, ale zjadłam wczoraj dzięki temu zajęciu tylko dwa obiady bez deserów zamiast trzech z deserami. Zysk jest;)
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/ta/jb/fdu3/tc3BI9r2vYvPRoBEbB.jpg
      • kk345 Re: Torebka nerka 18.04.17, 18:36
        Stylowa. I pasuje do scyzoryka;D
        • teresa104 No:) 19.04.17, 10:19
          Psu też pasuje. Został tylko niebagatelny problem smrodu tego przedmiotu. Psu jednak odpowiada, mogę go nęcić samą torbą, żadne więcej frykasy niepotrzebne.

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/ta/jb/fdu3/yuhBMuFbnvWHmM0NfB.jpg
          • yo_anka Re: No:) 19.04.17, 10:41
            No i cool!
            Ale Urocze :)

            Ps. Choć nie jestem do końca pewna czy uchwyciłaś odpowiedni moment psiego zachwytu akurat na tym na zdjęciu.
            Psina smętnie zwiesza wzrok...
            • teresa104 Re: No:) 19.04.17, 11:02
              Uchwyciłam tylko moment, w którym pies nie bierze się do lizania torby, okrutnie go ona ekscytuje. A może się cieszy, że idzie do szkoły? Ja też się cieszyłam z tornistra.
    • yo_anka Re: Torebka nerka 19.04.17, 10:53
      > Idę z moim psiorem wieśniakiem na szkolenie
      czy tylko ja mam omamy wzrokowe i czytam z moim PISIOREM wieśniakiem? ;)
      myślę....
      A jak tak to i owszem zaleca się smycz i prowadzić na pasku ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka