Dodaj do ulubionych

Ćwiczenia dla ludzi bez motoryki

18.06.17, 13:53
Był wątek o ćwiczeniach w domu, ale ja trochę obok. Szukam jakiegoś programu do powyginania się w chałupie na dywanie, bez wychodzenia, ale żeby mając sprawność pingwina się przy tym nie wyglebić, nie zaplątać kończyn w supeł, nie dochodzić pół dnia do siebie, z tego powodu żadne Mel B. i podobne nie wchodzą w grę. Nie chodzi o rehabilitację. Szukam jakiegoś kardio, żeby się trochę spocić, do tego pobolewają mnie a to plecy, a to kolano, więc nic obciążającego, kontuzyjnego, nic co mogę zrobić źle. Idealny jest orbitrek (poza tym, że cierpna mi stopy co chwilę, o czym już raz pisałam), akurat zamieniłam mieszkanie na większe, więc się zmieści, ale spłukałam się na tym i kupię go pewnie najwcześniej za kilka miesięcy. Mogę jakieś niewielkie pieniądze zainwestować na zasadzie jakiejś płytki czy książki. Mam wysoką odporność na nudę, wręcz lubię nudę. No i nie mam pomysłu.
Obserwuj wątek
    • genepi Re: Ćwiczenia dla ludzi bez motoryki 18.06.17, 19:31
      Mogę polecić dziwne urządzenie które nazywa się sky crunch i kupiłam go za ok 300 zł na allegro. Ćwiczenia na nim są o wiele bardziej angażujące niż na orbitreku, ćwiczy się całe ciało - górę i dół, również brzuch. To jakby połączenie wioślarza i intensywnch przysiadów.
      • zarin Re: Ćwiczenia dla ludzi bez motoryki 19.06.17, 06:00
        Patrzę ten sky crunch. Widziałam w Realu taki orbitrek "z kijków" w podobnej cenie i miałam przy tym takie same wątpliwości, czy jak takie coś skręcę i postawię to mnie to w ogóle utrzyma, wyobraźnia mi już podsuwa wizję katastrofy. Druga rzecz, nie mam jak sprawdzić, czy mi to sprawia przyjemność. Orbitrek autentycznie lubię, długo używałam na siłowni, a np. rowerek, wioślarz czy steper mi nie wchodzą - nie wiem dlaczego - mogę się chwilę pozmuszać, ale wszystko mi zgrzyta. Niby nie jest to tak drogie jak reszta sprzętu, ale już powyżej inwestycji w ciemno :). Pomyślę jeszcze.
    • teresa104 Re: Ćwiczenia dla ludzi bez motoryki 18.06.17, 20:28
      Może miłość fizyczna?
      • zarin Re: Ćwiczenia dla ludzi bez motoryki 19.06.17, 06:08
        Chyba nie wystarczy :D.
    • 100krotna Re: Ćwiczenia dla ludzi bez motoryki 18.06.17, 22:48
      A wszelkie ćwiczenia w leżeniu i półleżeniu?
      Unoszenie nóg w pozycji na plecach (takie odwrotne brzuszki), rowerek, nożyce, pompki lub półpompki (na kolanach), podnoszenie ramion i tułowia w leżeniu na brzuchu, podnoszenie ramion i nóg naraz przy leżeniu na brzuchu. Ćwiczenie, gdzie jesteś w pozycji jak do pompek (plank) i naprzemiennie wyrzucasz nogi do tyłu. Odwrotne pompki. Pajacyki. Przysiady o ile kolana pozwolą.

      A z filmików:
      Ćwiczenia z Tiffany Rothe np. www.youtube.com/watch?v=r_J8btnIEKQ (uwaga, akurat po tych ćwiczeniach, następnego dnia rano budzimy się, jakby nas ktoś kijem po nerkach obił, ale to trwa dwa-trzy dni, później nie boli ;-))

      albo do wyboru coś z: www.fitnessblender.com/videos - sama sobie możesz wybrać poziom aktywności i któryś z łatwiejszych treningów

      tyle, że do Mel nie mam porównania, nie próbowałam :)
      • zarin Re: Ćwiczenia dla ludzi bez motoryki 19.06.17, 06:07
        Popraw mnie jeśli się mylę - wydaje mi się, że te ćwiczenia na podłodze to jest właśnie coś z kategorii "złe wykonanie obciąża kręgosłup"? U mnie właśnie ledźwiowy jest najbardziej nie tego i nie umiem robić takich ćwiczeń, nie odrywając pleców od podłogi. Zaczęłam ostatnio jakiś program z youtuba na zdrowy kręgosłup, część stojąca była fajna, a potem właśnie podobne rzeczy na ziemi i dlatego odpuściłam.

        Przysiady to idealnie to, czego nie mogę, bo się wywrócę ;).

        Tak ogólnie to problemem nie jest kondycja ani siła, do niedawna chodziłam na siłownię, po prostu nie mam zmysłu równowagi.

        Tiffany Rothe przewinęłam właśnie bez dźwięku i wygląda dobrze, będę próbować po południu.
        • genepi Re: Ćwiczenia dla ludzi bez motoryki 19.06.17, 06:17
          Na youtube są krótkie filmiki o podstawowych pozycjach jogi Wiktora Morgulca - tłumaczy krok po kroku, starannie, łatwo. Nawet jeśli zwiniesz się w precel to potem się odwiniesz.
          • zarin Re: Ćwiczenia dla ludzi bez motoryki 19.06.17, 19:34
            Zapisane! Jogę kiedyś lubiłam. Idę się najpierw wyginać przy Tiffany, jutro pewnie będę meldować, czy już potrzebuję morfiny.
        • yaga7 Re: Ćwiczenia dla ludzi bez motoryki 19.06.17, 12:02
          Tak, masz rację, można sobie doskonale rozwalić kręgosłup, wykonując ćwiczenia na podłodze, jeżeli człowiek ma złą technikę. Ja tej techniki nauczyłam się dopiero na zajęciach z prywatną trenerką, bo jestem noga, jeśli chodzi o świadomosć własnego ciała, więc dopiero ktoś musiał przy mnie stać, poprawiać mnie x razy i dopiero po jakimś czasie wiedziałam o co chodzi. Na wszelkich grupowych fitnessach nie miałam szans na nauczenie się dobrej postawy. No i ważne są też mięśnie głębokie brzucha, żeby to wszystko ładnie utrzymać. Bo to też nie chodzi o to, żeby całkiem nie odrywać pleców, tylko o to, żeby kręgosłup miał odpowiednią krzywiznę i żeby był trzymany właśnie mięśniami głębokimi. Na fitnessach często się sprawę upraszcza, mówiąc, że właśnie plecy mają leżeć i przylegać do podłogi - bo wtedy na pewno nic się nie stanie. Bo oczywiście, jak za bardzo oderwiesz plecy, to źle to wpływa na kręgosłup.
          • 100krotna Re: Ćwiczenia dla ludzi bez motoryki 21.06.17, 13:05
            Przeczytałam, że bez motoryki, przeczytałam, że nie rehabilitacja i wyszły mi ćwiczenia w leżeniu :-) Ale myślę, że w tym temacie możesz słuchać Yagi, bo o ile kojarzę wątki na forum, to jest weteranką.
      • genepi Re: Ćwiczenia dla ludzi bez motoryki 19.06.17, 06:13
        Aaa z tą Tiffany - myślałam że coś źle robię i stąd bóle a to tak ma być...
      • turzyca Re: Ćwiczenia dla ludzi bez motoryki 19.06.17, 22:59
        No I teraz jestem na etapie "chcialabym i boje sie", bo gwaltownie potrzebuje czegos na core (jak to sie po polsku do jasnej anielci nazywa), czuje to kazdego dnia, zmysl rownowagi mi sie pogorszyl dramatycznie, a to dosc jasna wskazowka, ale czy ta Tiffany to dobry wybor? To znaczy jak bardzo mozna sie uszkodzic?
        Bo zasadniczo wiem, ze powinnam sie umowic z jakims trenerem na silowni, ale mi tak strasznie brakuje czasu, ustawicznie w rozjazdach jestem.
        • genepi Re: Ćwiczenia dla ludzi bez motoryki 20.06.17, 06:13
          Na core to lepiej pilates, albo właśnie joga, coś co uruchomi mięśnie głębokie i gorset mięśniowy odciążający kręgosłup. Tiffany to tylko taki dodatek, ale nie zbuduje ci podstaw.
          W niektórych klubach są zajęcia pod nazwą core lub mobility.
          • genepi Re: Ćwiczenia dla ludzi bez motoryki 20.06.17, 06:41
            Korekta: stability, nie mobilty.
        • kasia.winna Re: Ćwiczenia dla ludzi bez motoryki 20.06.17, 11:38
          Ja startowałam z poziomu niemrawego leniwca od zestawów Tiffany Rothe dla kobiet w ciąży (oszczędzają kolana ;-)
          www.youtube.com/watch?v=ewdxh3GrOp8
          www.youtube.com/watch?v=A5P1a3u72jg
          Teraz robię różne mieszanki, podobają mi się te z cyklu "boxer babe" i "post baby" i to:
          www.youtube.com/watch?v=DqBRes_Qweg
    • teresa104 Bez motyki 20.06.17, 14:21
      Kolejny raz przeczytałam o ćwiczeniach dla ludzi bez motyki.

      Ci, którzy mają motykę, ćwiczą chyba wystarczająco.
      • zarin Re: Bez motyki 23.06.17, 17:46
        Motyka jest rozwiązaniem.

        Melduję co do Tiffany, że jednak trochę za trudne. To jest: nie ma takiej katastrofy jak po Mel B, kiedy nie wiedziałam, gdzie jest niebo a gdzie ziemia. Ten program jest przyjemny, ale na niektórych odcinkach wysiadam - koordynacja stron/rąk i nóg, równowaga, trochę machania głową (tego nie mogę), część musiałam zrobić wolniej, bo wszystko jak dla mnie leci bardzo szybko. Z plusów: puścił mi po tym parodniowy przykurcz w łopatce. Zakwas odnotowałam naprawdę lekki, ledwo zauważalny, ale tak jak mówię - ćwiczyłam w swoim tempie. Zdrowym osobom polecam, fajne ćwiczenia.
        Jadę teraz na urlop, jak wrócę popróbuję inne jej filmiki.
        • zarin Re: Bez motyki 15.07.17, 17:02
          Donoszę z placu boju, że wyginam się aktualnie przy Tiffany dla ciężarnych. Przy czym kompletnie nie dałam rady zrobić pierwszej części, dużo machania głową i takie tam, których nie mogę, dotrwałam do ośmiu i pół minuty i przerwałam. Ale dwie kolejne są fajne, druga jest bardziej na ręce, trzecia na nogi i tułów, takie żeby się trochę spocić, poczuć mięśnie, ale bez przesady. Tylko miejscami muszę uważać, żeby nie zaliczyć gleby, ale stosunkowo niewiele.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka