wariamiktoria
17.02.09, 13:56
Po lekturze tego wątka
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=91407830 naszła mnie myśl.
Ile z nas przed lobby nie lubiło kobiet?
Ja w kobietach widziałam morze głupoty i bezradności. Ceniłam niemal tylko
rozmowy z mężczyznami (a i to niektórymi) bo wtedy było ciekawie, można się
było tyle rzeczy dowiedzieć. Tymczasem trafiłam tutaj. Okazało się, że jest
mnóstwo świetnych kobiet z którymi można porozmawiać na każdy temat i mój
pogląd na kobiecość zmienił się o 180 stopni. To co niesamowicie mi się tu
podoba to afirmacja kobiecości. Za to wam dziękuję :)