Dodaj do ulubionych

Stanik a pudełko

10.08.09, 16:10
Dostalam dzisiaj przesylke z Dopasowanej i tak sie zaczelam zastanawiac. Czy brytyjczyki sa "fabrycznie" pozbawione pudełek? Odkad przestawilam sie na "nowy" rozmiar, nigdy nie zdarzylo mi sie kupic stanika w pudełku. Rozumiem, ze jest to normalne w przypadku uzywanych, ale nowe... Wiem, ze w sumie to zaden problem i nie chcialabym, zeby wyszlo na to, ze robie z igly widly, ale po latach kupowania Triumpha przyzwyczailam sie, ze stanik kupuje razem z opakowaniem. Biustonosze polskich firm sprzedawane w budce pod Hala Targowa tez sa opakowane. Taka Freya kosztuje sporo wiecej i sprzedawana "luzem". Troche to dziwne dla mnie.
Obserwuj wątek
    • yaga7 Re: Stanik a pudełko 10.08.09, 16:32
      Nie mają pudełek :)

      Kupiłam w życiu jakąś chorą liczbę staników i brytyjczyki pudełek nigdy nie miały.
      W pudełku dostałam kiedyś Anitę, Simone Perele i chyba tyle.
    • madzioreck Re: Stanik a pudełko 10.08.09, 16:37
      Z tego, co wiem, Freya i Fantasie nie mają pudełek, Panache daje jakieś
      pudełeczka, ale chyba nie są jakoś przypisane do staników. Kupując stacjonarnie
      dostawałam pudełko, ale zamawiając przez net Tango - dostałam bez pudełka.
    • wolffie Re: Stanik a pudełko 10.08.09, 21:49
      Masquerade daje wieszaczki.
      Pudełek nigdy w brytyjczykach nie spotkałam.
      Poza:
      1. Gossardem - ale w tym wypadku to było raczej pudełko magazynowe - całe
      gładkie białe z nalepką z drukarki z opisem.
      2. Shock Absorberem - ten z kolei był wyraźnie produkowany na rynek niemiecki -
      to pudełko miało opisy po niemiecku i zdjęcia. Pewnie wybadali, że to taki
      niemiecki standard.
    • aadrianka Re: Stanik a pudełko 10.08.09, 22:01
      Do Panache dwa razy dostałam pudełko firmowe - ale tylko w sklepie
      stacjonarnym:)
    • urkye Re: Stanik a pudełko 10.08.09, 23:20
      Z tego co pamiętam wszystkie staniki (Freye), które kupowałam u Yoshi, były w
      pudełkach. Majtki chyba też były pakowane w pudełka.
      Staniki kupowane przez internet (bez względu na sklep), zawsze przychodziły
      bezpośrednio w kartonie/pudełku pocztowym.
    • mmm-mm Chodzi o cene. 11.08.09, 02:05
      Przesylka z firmowym pudelkiem jest drozsza nawet jesli pudelko wsadzone jest w
      koperte. Pudelko na stanik gnie sie podczas transportu. Dostalam raz masquerade
      lune z limon ivy lingerie i pudelko (kolorowe) troche sie pogielo, bo bylo w
      kopercie foliowej bez babelkow. Rozmiar nie pasowal, musialam odeslac,
      zapakowalam w koperte (wieksza niz zazwyczaj przez pudelko) i zaplacilam drozej,
      nie pomyslalam, zeby go nie odsylac. W przesylce byl tez w prezencie woreczek z
      proszkiem do kapieli, slicznie pachnie, wlozylam do szuflady ze stanikami:) Ja
      sie na biznes pudelkowy nie pisze, nie chce placic drozej za przesylke do mnie.
      Nawet usztywniany stanik moze byc w kopercie, nic mu sie nie stanie i tak czy
      siak pudelko bym zaraz wyrzucila, po co mi grat ma miejsce zajmowac w
      zatloczonej szafie:)
    • velika Re: Stanik a pudełko 11.08.09, 10:45
      U Yoshi dostałam stanik panache w pudełku panache, a maskaradkę w pudełku jakieś
      polskiej firmy;) Zamawiając przez neta dostaję w kopercie, owinięte bibułką. Nie
      przeszkadza mi to w żadnym stopniu, pudełka i tak wyrzucam.
    • slonko771 Re: Stanik a pudełko 11.08.09, 10:51
      pierwsz brytyjczyki przychodziły luzem , w firowych torbach foliowych
      z wieszakiem. Zaskoczyła mnie wiec maskaradka (aragon) zapakowana w
      sliczne pudełko firmowe,i drugie przesyłkowe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka