Dodaj do ulubionych

Farmaceuta w Australii

14.05.13, 17:45
Witam!!
Jestem farmaceutką z dwuletnim stażem i ostatnio chodzi mi po głowie wyjazd do pracy do Australii.... Słyszałam że dyplom niestety nie jest tak od razu uznawany i trzeba zdać specjalne egzaminy które dają przepustkę do pracy w tym zawodzie... Domyślam się że przyszłego farmaceutę obowiązuję również zdanie egzaminów z języka... Może ktoś przez to przechodził i mógłby udzielić mi kilka praktycznych wskazówek jak się do tego zabrać i jak wygląda taka droga...smile Z góry dziękuję. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • osmanthus Re: Farmaceuta w Australii 19.05.13, 02:55
      anilak27 napisał(a):

      > Witam!!
      > Jestem farmaceutką z dwuletnim stażem i ostatnio chodzi mi po głowie wyjazd do
      > pracy do Australii.... Słyszałam że dyplom niestety nie jest tak od razu uznawa
      > ny i trzeba zdać specjalne egzaminy które dają przepustkę do pracy w tym zawodz
      > ie... Domyślam się że przyszłego farmaceutę obowiązuję również zdanie egzaminów
      > z języka... Może ktoś przez to przechodził i mógłby udzielić mi kilka praktycz
      > nych wskazówek jak się do tego zabrać i jak wygląda taka droga...smile Z góry dzię
      > kuję. Pozdrawiam.

      Po pierwsze - bez zdanego IELTS nikt z Toba nie bedzie rozmawial.

      Po drugie - lektura wstepna:

      Pharmacy Council
      pharmacycouncil.org.au/PDF/The Aus Government's General Skilled Migration Program.pdf

      Pharmacy Board of Australia
      www.pharmacyboard.gov.au/
      Raven's Recruitment (rekrutuja glownie z USA, Kanady oraz UK)
      www.ravensrecruitment.com.au/index.php?page_id

    • ratpole Re: Milioner w Australii 19.05.13, 19:42
      Ja rowniez witam!!
      Jestem polakiem z dwuletnim stażem bycia nedzarzem (i poeta jak widac) i ostatnio chodzi mi po głowie wyjazd do Australii i zostanie milionerem.... Słyszałem, że kasa niestety nie jest tak od razu przelewana na konto i trzeba zdać specjalne egzaminy, które dają przepustkę do pracy w zawodzie milionera... Domyślam się, że przyszłego milionera nie obowiązuje zdanie egzaminów z języka, poniewaz money talks, a australijskie money na pewno mowia lepiej po australijsku niz ja czy Dr. Opara... Może ktoś przez to przechodził i mógłby udzielić mi kilka praktycznych wskazówek jak się do tego zabrać i jak wygląda taka droga...smile Z góry dziękuję. Pozdrawiam.
      • narfi Re: Milioner w Australii 20.05.13, 05:10
        Tu jeszcze troche informacji na temat:
        www.australia-migration.com/page/APEC_Pharmacists/280

      • kan_z_oz Re: Milioner w Australii 20.05.13, 06:20
        Szanowny Ratpolu, poniewaz wlasnie siedze przed kompem pijac kawe to mam mozliwosc odpowiedzi na tak wzruszajacy wpis. Nie moge sie tez powstrzymac.

        Musze obalic na poczatku mit o australijskim 'money talk'. Tych ostatnich gadajacych w zyciu nie slyszalam. Mozna je za to prac i to doslownie w kazdej pralce i proszku. Jest to spory plus w biznesie milionera, w szczegolnosci milionera w czesci przemyslu farmaceutycznygo, jakim jest jest uprawa i obrobka Marihuany popularnie zwanej 'Maryska'. Mysle, ze kurs w TAFE - moze cos z chemia? zeby nie wysadzic siebie samego w powietrze? albo kolegi z ktorym sie wspolpracuje? Egzamin z jez. angielskiego jest tez konieczny ze wzgledu na to samo bezpieczenstwo i higiene pracy.
        Oprocz tego jestem pewna, ze pare pozwolen na zakup sprzetu, uzdatnienie budynku, parkingu dla klientow oraz calej reszty mniej oficjalniej, ktorej jako przyszly wlasciciel milionow musisz sam sie domyslec...w koncu za cos te miliony placa...niech placa za myslenie.

        Duzo wiecej w linku i do zobaczenia 'over the rainbow' hahaha

        www.420australia.com/
        Nie musisz juz wiecej dziekowac.


        Kan
        • ratpole Re: Milioner w Australii 20.05.13, 18:38
          kan_z_oz napisała:

          > Duzo wiecej w linku i do zobaczenia 'over the rainbow' hahaha
          >
          > www.420australia.com/
          > Nie musisz juz wiecej dziekowac.

          To nie jest fer zeby tyle sie trzeba bylo uczyc i placic za zdawanie egzaminow. W koncu trawa sama rosnie. Na bakjardzie. Jak mi nie wierzysz to spytaj Luski. Wlasnie wychodzi z ogrodu z pelnym nareczem hehehe
        • rat_canals Re: Milioner w Australii 22.05.13, 23:51
          jaka trawa? jakie 420? on zna tylko wilka schimita a po nim to raczej ,under the rainbow'
      • starypierdola Nie trap sie stary druhu! 31.05.13, 17:27
        Przyjezdzaj do Andamooka kopac opale! Bedziesz milionerem w mgnieniu oka.

        I do tego ne ma sniegu, nie ma komarow .... No ale za to jest troche much.

        Twoj przyjazny kolega forumowy SP

    • dicksmith Re: Farmaceuta w Australii 31.05.13, 11:26
      właśnie otrzymałem emaila od Professional Pharmacists Australia należącego do australijskiego związku zawodowego APESMA. Otrzymałem przez pomyłkę, co w chwilę później sprostowano. Skontaktuj się z nimi, to co powiedzą czy cie potrzebują.

      President@ProfessionalPharmacists.com.au
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka