12.08.16, 10:36
Witam, wyjeżdzam za jakiś miesiąc do AU, jadę tam na długo. Jako, że mam 2 choróbska, na które muszę brać przepisane leki, zakupiłam ich roczny zapas, by mieć święty spokój. Teraz czytam, i okazuje się, że zapas to można wziąć, ale tylko na 3 miesiące, plus do tego kopie recept, zaświadczenie od lekarza o chorobach i przyjmowanych lekach.
Ok, kopie recept i zaświadczenie mam, ale co z tymi tabletkami? Jak ja mam je zabrać? Nie ma żadnej opcji, bym mogła wziąć je wszystkie? Jak bardzo sprawdzany jest bagaż, będą mi te zaświadczenia sprawdzać, liczyć tabletki czy nie mam więcej? Może powkładać więcej blistrów w jedno opakowanie, by wydawało się, że nie mam ich tak dużo..
Jesli opcji nie ma na wwóz- to może mogę je wysłać? Jak stanowią przepisy względem lekarstw na receptę na konkretną osobę? Mogę wysyłać+kopia recept? Jeśli można, to jak, ile, czy ja musze być odbiorcą? Pomóżcie proszę, wydałam trochę pieniędzy na ten zapas, nie chcę łazić po lekarzach w AU,, mam to wszystko odpowiednio dobrane do stanu zdrowia, plus już poniosłam koszty tych zapasów.
Jesli chodzi o to co to za leki to jest to Euthyrox na tarczycę, oraz Dienogest na endometriozę ( w sumie te tabletki funkcjonują jako antykoncepcja też)
Pozdrawiam, mam nadzieję, że ktoś ma jakąs wiedzę na ten temat i mi poradzi smile
Obserwuj wątek
    • kan_z_oz Re: lekarstwa 12.08.16, 12:23
      Stoi jak byk trzy miesiace. Nie wiem, wpakowac wiecej w bagaz glowny...skad celnik moze wiedziec czy to 3 miesiace czy 6 miesiecy? A nastepne 6 miesiecy przeslac?

      Bagaz jest sprawdzany wyrywkowo. Sama deklarujesz co w nim jest do sprawdzania. W tym ukladzie lekarstwa na trzy miesiace. Jak bedziesz miala pecha i trafisz na kogos naprawde upierdliwego, komu bedzie sie chcialo grzebac w bagazu z zadeklarowanymi lekami, moze byc klopot by wyjasnic ilosc.

      Jesli zdecydujesz sie wyslac, to z pewnoscia nie deklarujesz lekarstw. Wysylasz na adres. Odbiorca wiec w razie czego odpowiada, ktokkolwiek to jest. Generalnie nie powinno byc problemow o ile nie jestes pechowa.
      • alis_malis Re: lekarstwa 12.08.16, 12:35
        hah smile pechowa czasem jestem, ale jak to ocenić? tongue_out
        Ale to w takim razie w który bagaż należy zapakować lekarstwa, w podręczny czy w główny? Myślałam, by wrzucic wszystko do głównego, a w podręcznym mieć po jednym opakowaniu, z którego akurat będę korzystać. Jak zapytaja o te leki z deklaracji, to pokażę te z toreby podręcznej, zapytają o zapas, to co.. tak tak na 3 miesiące tongue_out Nie wiem czy im się będzie chciało sprawdzać, czy mój zapas jest większy niż powinien, może właśnie jak poupycham więcej blistrów w opakowania to będzie wyglądało na mniej, a czy je będą otwierać? Tak jak piszesz- mogę trafić na upierdliwego. albo moga powiedzieć - "spoko, witamy w Australii." Nie wiem tylko co się dzieje, gdy mnie jednak przeszukają, otworzą główną walizkę (to będzie masakra, przeszukać takie czeluścietongue_out ) i powiedzą "hola hola! co to za kilogramy tabsów?"
        Z tego co wyczytałam o paczkach to celnicy prześwietlają bagaż, otwierają, grzebią i zaklejają z adnotacją, że grzebali, po prostu nie wiem, cy tabletki w ogóle można wysylać, nawet jak się dołączy recepty.
        • alis_malis Re: lekarstwa 12.08.16, 12:41
          przejęzyczyłam się - prześwietlają paczki, nie bagaż.
          Myślałam właśnie, by teraz spakować w pakę troche ubrań, te tabsy i wysłać. Nawet na samą siebię. Nie umiem ocenić gdzie jest większe ryzyko, czy może lepiej powiedzieć - szansa, że uda mi sie mieć te tabsy w Au. PO CO takie problemy robić ludziom, Dzizzzz
          • kan_z_oz Re: lekarstwa 12.08.16, 13:30
            W bagaz glowny zapas. W podreczny tylko co potrzebujesz.

            Przesylki sa tez przeszukiwane spradycznie. I chyba jeszcze mniej niz lotniska.

            Ogolnie to tez jest tutaj bardzo zrelaksowany celnik.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka