Bylismy w Wellington dzisiaj rano, wszystko poszlo szybko i sprawnie - bylo
calkiem milo

mysle ze duze znaczenie mial fakt, ze pojawilismy sie tam razem
W kazdym razie dostalam work permit i work visa na rok, po roku bedziemy
przedluzac i skladac podanie o residence...
Strasznie jestem szczesliwa, ze mamy to juz z glowy i ze wreszcie moge szukac
pracy
pozdrawiam cieplo