Dodaj do ulubionych

zasądzenie spłaty

17.10.07, 12:34
żona w odpowiedzi na mój pozew o rozwód napisała: "wnosze o
zasądzenie spłaty w kwocie... na moją rzecz przez męża z tytułu
podziału majątku wspólnego"
czy to oznacza że jeśli zgodze się na jej warunki pozostały majątek
wspólny przejdzie na mnie? czy po rozprawie nie będzie mogła rościć
sobie praw do np. samochodu, domu, itd.?
A jeśli się nie zgodzę na jakiej podstawie sąd podzieli majątek?
Robi się jakiś spis wspólnego majątku?
proszę o poradę
Obserwuj wątek
    • majkel01 Re: zasądzenie spłaty 17.10.07, 20:06
      1. skutecznie dzielić się majątkiem można tylko po uzyskaniu rozdzielności
      majątkowej, co da dopiero rozwód jeśli nie mieliście je uprzednio.
      2. sad podczas sprawy o rozwód majatkiem podzielić może tylko wtedy jeśli nie
      spowoduje to nadmiernej zwłoki w postępowaniu. W praktyce sprowadza się to więc
      do wspólnego wniosku stron. W przeciwnym wypadku sąd raczej oddali wniosek i
      trzeba będzie to uregulować w osobnym postepowaniu.
      • nadwislanski-chlopiec Re: zasądzenie spłaty 18.10.07, 09:33
        na wniosek o rozwód bez orzekania nie wniosę sprzeciwu, jeśli zaś
        chodzi o podział majątku mogę nie wyrazić zgody?
        musze to w jakiś szczególny sposób argumentować? jakoś się
        przygotować? czy do tego będzie mi potrzemny pełnomocnik? żona
        (podobno) będzie z adwokatem, więc nie chcę aby mnie roznósł w pył...
        • majkel01 Re: zasądzenie spłaty 18.10.07, 19:31
          mozesz nie wyrazic zgody na zaproponowany podział majątku, ale zakładam że żona
          może wówczas zmienić ządanie pozwu na orzeczenie o twojej winie. Zawsze lepiej
          sie dogadac, i nie przez pisma tylko osobiście. Wystarczy sie nie zgodzic,
          wzglednie zaproponowac inny sposób podziału. Postawa "nie bo nie" jest jednak
          bezsensowna.

          Czy adwokat ci jest potrzebny musisz zdecydowac sam. W wiekszosci przypadkow
          raczej nie jest, ale to juz zalezy od tego czy strona sobie bez niego poradzi.
          • nadwislanski-chlopiec Re: zasądzenie spłaty 19.10.07, 14:44
            żona zmienia zdanie w różnych sprawach więc pewnie należy się i tego
            spodziewać że na rozprawie będzie żądała orzeczenia z mojej winy.
            tłumaczę jej że to nic nie da bowiem sprawa się przeciągnie a finał
            będzie taki sąd uzna winę obojga stron.
            dziękuję za pomoc
            po finale odpowiem jak się skończyło

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka