marii51
14.08.16, 12:05
Samotna matka, która wychowuje dwójkę małych dzieci,
na własny koszt odświeżyła komunalny, zrujnowany pustostan. Chciała w nim zamieszkać,
ale miasto się na to nie zgadza. - Lokal został zajęty nielegalnie –
mówi nam wiceprezydent Piotr Grzelak, który jednak obiecuje pomóc kobiecie.
Cała sprawa wywołała w Gdańsku wielką dyskusję na temat mieszkań socjalnych,
długu lokatorów wobec gminy i ogólnie polityki magistratu w tym względzie.
---Postaram się śledzić .. jak zorganizują tę sprawę
wiadomosci.onet.pl/trojmiasto/gdansk-odnowila-pustostan-i-chciala-w-nim-zamieszkac-z-dziecmi-urzednicy-mowia-o/9j0edp