cieplanata 02.03.09, 17:27 życie po 50-ce jest warte tyle jak na niego zapracujemy. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
annrez Re: Życie po 50-ce 02.03.09, 18:59 Tropisiu a czemu boli ? podmuchamy moze przejdzie . Jestem po 50 i 2 lata na emeryturze i wcale nie jest zle choc emeryturz marna Odpowiedz Link
tesunia Re: Życie po 50-ce 02.03.09, 19:19 hmmmmmmmmmmmmmmmm... no i co powiedziec, akurat w piedziesiatke slubny bilet mi wreczyl na tydzien do Paryza w prezecie urodzinowym,bylysmy z siostra,bylo super, po powrocie z "wczasow" zaczelam sie wsluchwac w siebie i nic nie czulam,ze mam juz tyle latek,dusza ciagle mloda nawet do teraz,gdy do nastepnej dziesiatki sie czlek zbliza, szkoda tylko,ze zdrowko nie takie,jak u conajmniej trzydziestki) ale tak na ogol to nie jest zle),ale mogloby byc lepiej,duzo lepiej) Odpowiedz Link
marii51 Re: Życie po 50-ce 02.03.09, 19:44 ojejku- jejku, jak to było? jeśli przetrwałam jestem, kocham ludzi nawet z ich wadami i oni z moimi-to chyba żyję? kocha się raz- potem drugi i znów....ZYCIE!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Życie po 50-ce 02.03.09, 20:01 *KAŻDY CZŁOWIEK POTRZEBUJE MIŁOŚCI ABY BYĆ CZŁOWIEKIEM.* Odpowiedz Link
tesunia Re: Życie po 50-ce 02.03.09, 20:05 no moze to i "sloganowa" racja, ale Jago bez urazy,temat do dyskusji sie nadaje, Odpowiedz Link
cieplanata Re: Życie po 50-ce 02.03.09, 20:11 Ja chyba dobrze zapracowałam, jestem po 50, ciśnienie 120/80 wszystkie wyniki idealne, jestem zdrowa, pomimo, że 8 lat temu chorowałam na raka, był złośliwy, ale wiecie... ja rak, nie zniosłabym w swoim organizmie konkurencji, więc go wykurzyłam chyba to moje życie po 50 jest fajniejsze niż przed, bez stresów, pracuję spokojnie dzieci dorosłe, pracują, fajowo jest Odpowiedz Link
polnaro Re: Życie po 50-ce 02.03.09, 20:18 Jest spokojniejsze, to pewne; Bardziej cenimy czas, nie wolno już nam go zabijać, puszczać między palcami. Mamy właściwie ustawioną hierarchię wartości, szczególnie kiedy dotknęły nas prawdziwe problemy, potrafimy docenić zdrowie i bezpieczeństwo, przyjaźń i rodzinę. Odpowiedz Link
tesunia Re: Życie po 50-ce 02.03.09, 20:24 Nata, to wielkie gratisy, zawsze sie ciesze,kiedy ludzie pokonuja choroby, w takich przezyciach to chyba sie zupelnie szacuje wszytko?, widzi sie inna wartos wszystkiego...ech,napisalam podobnie jak Polnaro. Odpowiedz Link
annrez Re: Życie po 50-ce 02.03.09, 20:40 No to Natali mozemy sobie pogratulowac bo ja pokonalam raka 10 lat temu a tez jestem raczek i nie dalam sie . Marylko cos o tym wiemy, prawda ? Odpowiedz Link
tesunia Re: Życie po 50-ce 02.03.09, 20:42 wowwwwwwwwwwwwwwwwwwwwww.. jak czytam to widze same zwyciezczynie losu, dziewczyny,wielkie C A L U S Y dla W A S Odpowiedz Link
cieplanata Re: Życie po 50-ce 02.03.09, 20:45 a wiesz, że ze zdziwienie obliczyłam, że u mnie też w tym roku będzie 10 lat? 1 września 1999 roku się dowiedziałam a w grudniu byłam już po ostatnich naświetlaniach i operacji Odpowiedz Link
annrez Re: Życie po 50-ce 02.03.09, 21:03 to my w tym samym czasie przez to przechodzilysmy , bo ja dowiedzialam sie w sierpniu 99 ,od razu chemia , operacja a naswietlania w lutym 00. Ja piers Odpowiedz Link
jola-311 Re: Życie po 50-ce 02.03.09, 21:24 O rety, fajnie że macie to za sobą. Gratulacje, że się udało. Ale życie po pięćdziesiątce, to chyba nie tylko choroby. Moje było trudne, samotne, pracowite. Zostałam wdową, kiedy dzieci były małe i pracując czekałam aż staną się samodzielne. Stały się, ja z poczuciem dobrze spełnionego matczynego obowiązku zostałam również doceniona i awansowana w pracy. I... mam 50 lat. Kiedyś... Byłam wesoła, zabawowa, dowcipna. Może i dalej jestem, ale w wieku lat trzydziestu paru eliminowana przez koleżanki, albo inaczej żony kolegów raczej wolałam zostać w domu, albo pójść połazić po mieście. Teraz zaczynam czuć się sama... Odpowiedz Link
cieplanata Re: Życie po 50-ce 03.03.09, 06:42 Jolu a skąd jesteś? bo może jak blisko mieszkasz to byśmy sobie gdzieś poleciały pośmiać się Odpowiedz Link
annrez Re: Życie po 50-ce 03.03.09, 09:31 co bylo to bylo , teraz trzeba brac sie za zycie i nie dac sie zdolowac . Odpowiedz Link
marii51 Re: Życie po 50-ce 03.03.09, 10:15 Życie jak po 40, 50 60, itd- zależy od naszych predyspozycji witalnych-czy akceptujemy poranne wstawanie z takim czy innym bólem- "aha boli więc żyję"), Czasem 30 - 40-sto kilkuletnia potrafi tak narzekać- że uszy bolą- a 50, 60 ,i wyżej- pełna radości i pozytywnego nastawienia do życia Odpowiedz Link
cieplanata Re: Życie po 50-ce 03.03.09, 10:18 ja juz przeszłam przez etap narzekania na wszystko, teraz to już mi tylko radość została, ehhhhh żeby te moje dzieci się jeszcze pożeniły i jakieś wnuczki były Odpowiedz Link
tesunia Re: Życie po 50-ce 03.03.09, 10:58 slusznie Marii, bierzemy "glowy pod pachy" i do przodu, nie nazekamy,robimy wszystko w miare naszych sil,w koncu swiat sie nie zawali,jak z czyms nie zdazymy,jutro tez jest dzien zycze jak najwiecej optymizmu. Odpowiedz Link
dobra-kobieta Re: Życie po 50-ce 03.03.09, 12:39 ja lat nie czuje ani nie liczę, czuje sie młodo ichciałabym jeszcze cos mieć z zycia, cieszyć sie nim, bo do tej pory to roznie sie układało. Wiekszość rzeczy z przeszłosci bym zmieniła! Odpowiedz Link
kasia1500 Re: Życie po 50-ce 03.03.09, 13:35 Dobra! jak nie po pięćdziesiątce, to polejemy i po setce na pewno musi być dobrze Odpowiedz Link
marii51 Re: Życie po 50-ce 03.03.09, 13:37 super dobra -kobieto- o to chodzi- brać co możemy mieć spełnieniem marzeń- nikomu nie tlłmacząc się- bo my w tam okresie Życia trwamy- brać- smakować za Życia- koniecznie! Odpowiedz Link
annrez Re: Życie po 50-ce 03.03.09, 14:50 ja tez zmienilabym cos z przeszlosci , no ale jak to bylo w piosence -nic dwa razy sie nie zdarza .... Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Życie po 50-ce 03.03.09, 15:59 Jestem po 6o-tce. Nie wiem,czy nadążę za Wami. Odpowiedz Link
jola-311 Re: Życie po 50-ce 03.03.09, 21:27 cieplanata napisała: > Jolu a skąd jesteś? Z Wrocławia bo może jak blisko mieszkasz to byśmy sobie gdzieś poleciały > pośmiać się Chętnie, chętnie! Nawet jak mieszkasz nad morzem, bo ja tam jeżdżę ładować akumulatory jak tylko mam wolną chwilę. Odpowiedz Link
annrez Re: Życie po 50-ce 03.03.09, 21:42 Jaga nie liczy sie metryka a duchem jestesmy mlode , ladne i powabne .prawda ? Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Życie po 50-ce 03.03.09, 21:50 Nie ma to jak mądre stwierdzenie........zgadzam się Aniu. Odpowiedz Link