jaga_22
31.07.09, 14:18
9 września nadejdzie powódź wszech czasów?
Filip Fediuk, bo tak brzmiało jego pełne imię i nazwisko, znany był z tego, że pomagał ludziom i bezbłędnie wskazywał choroby, na które cierpieli. Miał też dar jasnowidzenia. Chyba nie było osoby, która by nie znała Filipka lub przynajmniej o nim nie słyszała.
"Gdy się trzy siódemki ze sobą zejdą, to się wilk w Kłodzku wody napije. I będzie jej miał po sam pysk. Będzie wielka powódź. Tak wielka, jak jeszcze nigdy dotąd".
Siódmego lipca 1997 roku do Kłodzka przyszła fala powodziowa, która sięgnęła dokładnie po pysk wilka, płaskorzeźby na ścianie kamienicy przy ulicy Grottgera.
To była klęska dla miasta. Proroctwo Filipka spełniło się. Jednak to nie był koniec przepowiedni. Jasnowidz zapowiedział znacznie większą powódź, która ma przyjść, kiedy spotkają się trzy dziewiątki. "Ostateczny potop nadejdzie, gdy trzy dziewiątki staną obok siebie, bo i Lew Kłodzki pysk w wodzie umoczy". Rzeźba lwa znajduje się wiele metrów wyżej niż wizerunek wilka, co sugeruje nieporównywalnie większą katastrofę.
Temat wysokiej fali, która ma zalać nie tylko Polskę, pojawia się już od dawna. Nie tylko w słowach Fediuka. Czesław Klimuszko - kapłan, znany zielarz i jeden z najsłynniejszych jasnowidzów na świecie, ponad trzydzieści lat temu też mówił o straszliwej powodzi, która dotknie niemal całą Europę i część Afryki. Jego wizja była jednoznaczna i wskazywała na potężną katastrofę naturalną, która zostawi swój wyraźny ślad również w Polsce.
-----------------------------------------
Nie wiem...nie wiem .....trochę się boję.Doświadczylismy już tej pięknej i dzikiej natury.
fakty.interia.pl/ciekawostki/news/9-wrzesnia-nadejdzie-powodz-wszech-czasow,1345498