dede43
03.09.09, 18:19
Widzę znowu wzajemne pretensje rozrzucone na kilka wątków, więc przedstawię
Wam swoje zdanie na temat "sporu" Marii - Agat-a - Jaga, a potem ....zniknę.
Moim zdaniem znowu są z igły widły. Marii51 przypomniała nam, że
wszelkie informacje zawarte w forum "otwartym", a takim jest jej/nasze niebo
mogą być czytane przez wszystkich. Wszystkich to znaczy zarówno osoby
życzliwe, jak i nieżyczliwe, przez sympatyków forów
społecznościowo-towarzyskich jak i przez pospolite trolle. I czytane mogą być
nie tylko nasze wpisy, oglądane zamieszczone przez nas zdjęcia, ale również
"podglądane" nasze wizytówki. A wszystko może być wykorzystane np. w jakichś
bliżej niesprecyzowanych, aczkolwiek niecnych celach. Pilnujmy się więc w
miarę możliwości, mając na uwadze, że nie każdy dobry znajomy z forum byłby
naszym dobrym znajomym w realu.(Do czego zaś są zdolni hakerzy to nie wiem.)
Nie rozumiem tylko dlaczego to przypomnienie Marii wywołało tyle zamieszania i
złości, że w końcowym efekcie Marii okazała się aż niegrzeczna w stosunku do
Agat-y52. Jeśli masz Marii do niej tyle pretensji może tak załatwiaj to pocztą
gazetową, a nie na forum, nawet jeśli jest Twoje (jak to zaznaczasz).
Udostępniłaś je szerokiej publiczności, więc powinnaś się liczyć, że znajda
się respondenci z diametralnie innym niż Twoje zdaniem. Jeśli cię to denerwuje
- zamknij forum, przyjmij tylko tych których sama akceptujesz i będzie, jak to
się mówi "po ptokach".
To chyba tyle moje miłe. I mam nadzieję, że żadna nie poczuła się urażono moim
wpisem. Nie chcę nikogo obrazić. Wszystkie pretensje do mnie kierujcie na
pocztę gazetową - będę tam zaglądać. Nie zaśmiecajcie forum pyskówkami.