19.07.10, 18:49
https://dzaga25.blox.pl/resource/1140721644dd6.jpg
Obserwuj wątek
    • kolorowa_skarpetka Re: smutno 19.07.10, 19:08
      piore sie energetycznie
      • krokodyl_13 Re: smutno 19.07.10, 23:40
        zobaczyłam tylko okładkę z napisem objawienie, i zatchnęło mnie to pachnie sektą
        ot co
        • tropem_misia1 Re: smutno 20.07.10, 05:29
          Co sie stało Skarpeteczko?Czemu smutek?
          Coś nie dopasowało?
          • krokodyl_13 Re: smutno 20.07.10, 10:07
            pusta huśtawka brak drugiej do parysad
            • rybka_zwana_wanda Re: smutno 20.07.10, 14:15
              Czasami tak musi być. Po coś.
              • ave.duce Re: smutno 20.07.10, 15:32
                Bo można się rozpuknąć w kawały wink

                :p
          • kolorowa_skarpetka Re: smutno 20.07.10, 16:09
            gdy spotykamy kogos zlamanego przez zycie, pelnego nienawisci i pretensji,
            widzacego wszystko w czarnych kolorach, przepelnionego strachem ale majacego do
            nas jedynie zaufanie
            jak male samotne wystraszone dziecko z zamrozonymi wszelkimi pozytywnymi emocjami
            i chcemy mu pomoc, nauczyc inaczej patrzec na swiat, kolorowo,
            do czasu az widzimy, ze to nie ma sensu, ze to sciaga nas tylko w dol i sami sie
            pograzamy
            przeroslo mnie tosad

            • rybka_zwana_wanda Re: smutno 20.07.10, 23:28
              Nic dziwnego, że cię to przerosło. Nie pomożesz nikomu, kto nie jest na to
              gotowy. Tak naprawdę człowiek może pomóc sobie sam. Chciałaś czuć się potrzebna?
            • wei.wu.wei Re: smutno 21.07.10, 00:10
              A wiesz dlaczego?
              • kolorowa_skarpetka Re: smutno 21.07.10, 00:15
                nie wiem
                nic juz nie wiem
                • wei.wu.wei Re: smutno 21.07.10, 00:19
                  A chcesz aby na pewno wiedzieć?
                  • kolorowa_skarpetka Re: smutno 21.07.10, 00:34
                    wiem, ze nie mozna komus pomoc jesli ten ktos nie chce pomocy
                    to chyba jak z alkoholikami, ktorzy musza poczuc dno aby zrozumiec ze maja
                    problem a pomagajac takiemu zachowujemy sie jak wspoluzaleznieni
                    • wei.wu.wei Re: smutno 21.07.10, 00:38
                      Nie.
                      • kolorowa_skarpetka Re: smutno 21.07.10, 00:42
                        moze zobaczylam w nim swojego cienia?
                        • wei.wu.wei Re: smutno 21.07.10, 00:51
                          Nie pytałem, dlaczego chciałaś pomóc. Tylko czy wiesz, dlaczego się nie udało.













                          ni
                          • kolorowa_skarpetka Re: smutno 21.07.10, 00:57
                            bo tylko terapia jest w stanie mu pomoc?
                            gdyby zdal sobie sprawe z tego ze jej potrzebuje

                            no powiedz dlaczego, chetnie sie dowiemsmile
                            • wei.wu.wei Re: smutno 21.07.10, 01:08
                              Bo o jakich kolorach Ty mówisz? O tym skrawku nieba przez 15 minut na
                              spacerniaku? Ładne, o ile są chmurki a nie wali klara jak ostatnio. Ale co z
                              tego, jak i tak potem trzeba na dobę do szarej celi? Do klawiszy,
                              resocjalizatorów, żarcia byleczego w kupie z innymi? I tak dzień po dniu aż do
                              Alzhaimera albo Parkinsona albo czegoś innego, tak czy siak w 70%
                              wielomiesięczna agonia w łóżku.
                              Przychodzimy do Was, bo Wam ufamy, że nie będziecie nam wciskać jak inni kitu że
                              żyjemy w kolorowym pensjonacie.
                              Więc nie uda Wam się kitu wcisnąć.
                              A jeśli od kontaktu z nami bledną Wam kolory, to znaczy iż sami przeczuwacie, iż
                              kolorowy pensjonat to tylko program społecznego matriksu.
                              Bo to Wy jesteście alkoholikami, współuzależnionymi, to Wy nie chcecie widzieć,
                              że macie problem zwany życiem; jak maltretowana żona chwytacie się każdej
                              znośnej chwili by się oszukiwać, że życie Was kocha...
                              • kolorowa_skarpetka Re: smutno 21.07.10, 01:32
                                to nie zyjemy w kolorowym pensjonacie?wink

                                wszystko jest czarne?
                                • wei.wu.wei Re: smutno 21.07.10, 01:37
                                  > wszystko jest czarne?

                                  Niebo jest niebieskie a cela szara. Klawisze zgniło brązowi czy tam granatowi. I
                                  tak dalej.
                        • rybka_zwana_wanda Re: smutno 21.07.10, 00:51
                          Kto potrzebuje pomocy?
                          • kolorowa_skarpetka Re: smutno 21.07.10, 01:42
                            ja, mam problem zwany zyciewink
                            • wei.wu.wei Re: smutno 21.07.10, 01:50
                              Nie, tak to widzi ktoś, kto ma inny światoogląd niż Ty. I dopóki nie zrozumiesz,
                              że tak jest, będzie Ci smutno, że ten ktoś "nie daje sobie pomóc".

                              • rybka_zwana_wanda Re: smutno 21.07.10, 10:50
                                No i trzeba się zastanowić skąd w kimś taka nieodparta potrzeba pomagania innym?
                                Czasami to pomagający potrzebuje bardziej pomocy niż nieszczęśnik, którego
                                próbuje wyciągnąć z czegoś za uszy.
                                • kolorowa_skarpetka Re: smutno 21.07.10, 11:59
                                  Czy ludzie, ktorzy zawodowo pomagaja innym sa tez zaburzeni? Bo wybrali taki zawod?
                                  A moze nie ma zdrowych ludzi?
                                  • rybka_zwana_wanda Re: smutno 21.07.10, 12:47
                                    Są tylko niezdiagnozowani podobno... wink
                                    Ponoć spora część ludzi wybierających psychologię, idzie na ten kierunek, bo
                                    liczy, że w ten sposób rozwiąże swój problem.
                                    Co nie wyklucza, że jak się już zdiagnozują i uleczą, to potrafią pomóc innym.
                                    Ale nie poprzez udzielanie porad, tylko wskazanie drogi. A co ktoś potem
                                    wybierze, to już jego sprawa.
                                    • kolorowa_skarpetka Re: smutno 21.07.10, 13:03
                                      a na medycynie wiekszosc schorowanawink
                                      najzdrowiej jak ida dla kasy, przynajmniej sie nie wypalaja zawodowowink
                                  • wei.wu.wei Re: smutno 21.07.10, 12:57
                                    Zawodowo pomagają. Oksymoron.
                                    • rybka_zwana_wanda Re: smutno 21.07.10, 13:00
                                      Nie do końca. Jeśli ktoś coś robi dobrze i jest skuteczny, to czemu nie mają mu
                                      za to płacić?
                                      • wei.wu.wei Re: smutno 21.07.10, 13:06
                                        Oczywiście, że ma robić dobrze i mają mu za to płacić. Tylko że to jest wymiana
                                        pieniędzy za usługę a nie pomoc.
                                        • rybka_zwana_wanda Re: smutno 21.07.10, 13:16
                                          Jak zwał, tak zwał.
                                          Skoro jednak obie strony odnoszą korzyść, to chyba dobrze?
                                          Na przykład jakiś znerwicowany klient psychologa, który odczuwa poprawę stanu
                                          zdrowia dzięki terapii będzie uważał, że otrzymał pomoc.
                                          • wei.wu.wei Re: smutno 21.07.10, 13:21
                                            Oczywiście, są rożne znaczenia słowa "pomoc". Ja w tej dyskusji ograniczam się
                                            do pierwotnego sensu użytego w tym wątku - ktoś chce pomóc znajomemu.
                                  • wei.wu.wei Re: smutno 21.07.10, 12:59
                                    > A moze nie ma zdrowych ludzi?

                                    zależy mu na awansie - karierowicz
                                    nie zależy - człowiek bez ambicji

                                    dużo pracuje - pracoholik
                                    mało pracuje - obibok
                                    nie pracuje - wyuczona bezradność



                                    • rybka_zwana_wanda Re: smutno 21.07.10, 13:18
                                      Ja tam mogłabym zostać rentierką.
                                • wei.wu.wei Re: smutno 21.07.10, 12:50
                                  > No i trzeba się zastanowić skąd w kimś taka nieodparta potrzeba pomagania innym?

                                  Nie trzeba.
                                  • rybka_zwana_wanda Re: smutno 21.07.10, 12:59
                                    Trzeba o ile, ktoś jest gotowy przyznać się, że sam ma problem ze sobą.
                                    • wei.wu.wei Re: smutno 21.07.10, 13:12
                                      Jeśli jest gotowy przyznać, że ma problem, to znaczy iż wie, że ma problem. I
                                      wtedy to on nas może poprosić: pokaż mi jak rozwiązać problem. Wtedy jest inna
                                      rozmowa.
                                      • rybka_zwana_wanda Re: smutno 21.07.10, 13:17
                                        Właśnie o coś takiego mi chodziło.
                                        • wei.wu.wei Re: smutno 21.07.10, 13:24
                                          Nie - Ty chciałaś pytać dlaczego ma problem zanim przyszedł z problemem. No
                                          chyba, że masz dar widzenia cudzych problemów.
                                          • rybka_zwana_wanda Re: smutno 21.07.10, 13:35
                                            Po niektórych to widać.
                                            Jednakże daleko mi do wciskania komuś problemów, skoro sam o nich nie wie, albo
                                            gadać nie chce.
                                            • wei.wu.wei Re: smutno 21.07.10, 13:54
                                              > Po niektórych to widać.

                                              A znasz taką teorię, że widzimy co chcemy zobaczyć? W tym przypadku - widzimy w
                                              kimś nie jego problem, a coś co dla nas było by problemem?

                                              • rybka_zwana_wanda Re: smutno 21.07.10, 14:30
                                                I tak i nie.
                                                Bo faktycznie tak się zdarza.
                                                Ale i tak polemizowałabym.
                                                • wei.wu.wei Re: smutno 21.07.10, 14:39
                                                  A ja nie będę polemizował. Bo to by było wmawianie Ci posiadania problemu według
                                                  mojego światooglądu wink
                                    • kolorowa_skarpetka Re: smutno 21.07.10, 13:22
                                      chcesz mi POMOC w zrozumieniu, ze mam problem?
                                      pomaganie jak widac jest zarazliwewink
                                      • rybka_zwana_wanda Re: smutno 21.07.10, 13:24
                                        Nie wiem, czy go masz. Nie znam Cię smile
                                      • wei.wu.wei Re: smutno 21.07.10, 13:26
                                        I teraz Wanda powinna założyć wątek, że chciała Ci pomóc, ale została
                                        zironizowana i to wszystko ją zdołowało...

                                        Symetria zjawisk.
                                        Cholernie trudno ją dostrzec, gdy dotyczy nas samych...
                                        • rybka_zwana_wanda Re: smutno 21.07.10, 13:36
                                          Eeee... nie tak prosto zdołować Wandę smile
                                          • kolorowa_skarpetka Re: smutno 21.07.10, 13:40
                                            cale szczescie bo bysmy musieli jaka grupe wsparcia zakladacwink
                                            • wei.wu.wei Re: smutno 21.07.10, 13:55
                                              Logicznie: musimy założyć grupę wsparcia Kolorowej.
                                              • kolorowa_skarpetka Re: smutno 21.07.10, 14:00
                                                ja juz wydobrzalam z wrazeniawink
                                                chyba mi niechcacy pomoglisciewink
                                                • wei.wu.wei Re: smutno 21.07.10, 14:12
                                                  Odrobina logiki jeszcze nikomu nie zaszkodziła. Zwłaszcza na emocje.


                                                  https://www.lifeinamatrix.com/wp-content/uploads/2010/02/spock.jpg
                                                  • rybka_zwana_wanda Re: smutno 21.07.10, 14:31
                                                    Ale jak trudno dopchać się logice do głosu, gdy szaleją emocje.
                                                  • wei.wu.wei Re: smutno 21.07.10, 14:37
                                                    Znam ten problem. Aż za dobrze go znam.
                                                  • dziwna_nocy_pora Re: smutno 21.07.10, 14:42
                                                    Z własnego doświadczenia, czy obserwacji?

                                                    Mnie niestety ponosi i zdarza mi się zgubić logikę po drodze. Choć na szczęście
                                                    coraz rzadziej. SKS?
                                                  • rybka_zwana_wanda Re: smutno 21.07.10, 14:50
                                                    Na szczęście nie popełniłam nigdy zbrodni w afekcie. Czyli jednak logika górą.
                                                    wink)))
                                                  • wei.wu.wei Re: smutno 21.07.10, 15:02
                                                    No nie wiem. Logicznie jest popełnić właśnie zbrodnię w afekcie bo za
                                                    premedytację dają większy wyrok.
                                                  • rybka_zwana_wanda Re: smutno 21.07.10, 15:15
                                                    Generalnie nie marzę o spędzeniu kawałka życia w cichej celi w Białołęce, czy
                                                    gdziekolwiek indziej za kratkami - bez znaczenia czy z długim czy krótkim
                                                    wyrokiem wink
                                                  • wei.wu.wei Re: smutno 21.07.10, 19:36
                                                    Dwa lata jak za brata...
                                                  • rybka_zwana_wanda Re: smutno 21.07.10, 20:13
                                                    Mam inne plany na przyszłość smile
                                                  • wei.wu.wei Re: smutno 21.07.10, 14:54
                                                    Obserwacje to ma każdy.

                                                    > SKS?

                                                    Ke?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka