krokodyl_13 Re: smutno 19.07.10, 23:40 zobaczyłam tylko okładkę z napisem objawienie, i zatchnęło mnie to pachnie sektą ot co Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: smutno 20.07.10, 05:29 Co sie stało Skarpeteczko?Czemu smutek? Coś nie dopasowało? Odpowiedz Link
kolorowa_skarpetka Re: smutno 20.07.10, 16:09 gdy spotykamy kogos zlamanego przez zycie, pelnego nienawisci i pretensji, widzacego wszystko w czarnych kolorach, przepelnionego strachem ale majacego do nas jedynie zaufanie jak male samotne wystraszone dziecko z zamrozonymi wszelkimi pozytywnymi emocjami i chcemy mu pomoc, nauczyc inaczej patrzec na swiat, kolorowo, do czasu az widzimy, ze to nie ma sensu, ze to sciaga nas tylko w dol i sami sie pograzamy przeroslo mnie to Odpowiedz Link
rybka_zwana_wanda Re: smutno 20.07.10, 23:28 Nic dziwnego, że cię to przerosło. Nie pomożesz nikomu, kto nie jest na to gotowy. Tak naprawdę człowiek może pomóc sobie sam. Chciałaś czuć się potrzebna? Odpowiedz Link
kolorowa_skarpetka Re: smutno 21.07.10, 00:34 wiem, ze nie mozna komus pomoc jesli ten ktos nie chce pomocy to chyba jak z alkoholikami, ktorzy musza poczuc dno aby zrozumiec ze maja problem a pomagajac takiemu zachowujemy sie jak wspoluzaleznieni Odpowiedz Link
wei.wu.wei Re: smutno 21.07.10, 00:51 Nie pytałem, dlaczego chciałaś pomóc. Tylko czy wiesz, dlaczego się nie udało. ni Odpowiedz Link
kolorowa_skarpetka Re: smutno 21.07.10, 00:57 bo tylko terapia jest w stanie mu pomoc? gdyby zdal sobie sprawe z tego ze jej potrzebuje no powiedz dlaczego, chetnie sie dowiem Odpowiedz Link
wei.wu.wei Re: smutno 21.07.10, 01:08 Bo o jakich kolorach Ty mówisz? O tym skrawku nieba przez 15 minut na spacerniaku? Ładne, o ile są chmurki a nie wali klara jak ostatnio. Ale co z tego, jak i tak potem trzeba na dobę do szarej celi? Do klawiszy, resocjalizatorów, żarcia byleczego w kupie z innymi? I tak dzień po dniu aż do Alzhaimera albo Parkinsona albo czegoś innego, tak czy siak w 70% wielomiesięczna agonia w łóżku. Przychodzimy do Was, bo Wam ufamy, że nie będziecie nam wciskać jak inni kitu że żyjemy w kolorowym pensjonacie. Więc nie uda Wam się kitu wcisnąć. A jeśli od kontaktu z nami bledną Wam kolory, to znaczy iż sami przeczuwacie, iż kolorowy pensjonat to tylko program społecznego matriksu. Bo to Wy jesteście alkoholikami, współuzależnionymi, to Wy nie chcecie widzieć, że macie problem zwany życiem; jak maltretowana żona chwytacie się każdej znośnej chwili by się oszukiwać, że życie Was kocha... Odpowiedz Link
kolorowa_skarpetka Re: smutno 21.07.10, 01:32 to nie zyjemy w kolorowym pensjonacie? wszystko jest czarne? Odpowiedz Link
wei.wu.wei Re: smutno 21.07.10, 01:37 > wszystko jest czarne? Niebo jest niebieskie a cela szara. Klawisze zgniło brązowi czy tam granatowi. I tak dalej. Odpowiedz Link
wei.wu.wei Re: smutno 21.07.10, 01:50 Nie, tak to widzi ktoś, kto ma inny światoogląd niż Ty. I dopóki nie zrozumiesz, że tak jest, będzie Ci smutno, że ten ktoś "nie daje sobie pomóc". Odpowiedz Link
rybka_zwana_wanda Re: smutno 21.07.10, 10:50 No i trzeba się zastanowić skąd w kimś taka nieodparta potrzeba pomagania innym? Czasami to pomagający potrzebuje bardziej pomocy niż nieszczęśnik, którego próbuje wyciągnąć z czegoś za uszy. Odpowiedz Link
kolorowa_skarpetka Re: smutno 21.07.10, 11:59 Czy ludzie, ktorzy zawodowo pomagaja innym sa tez zaburzeni? Bo wybrali taki zawod? A moze nie ma zdrowych ludzi? Odpowiedz Link
rybka_zwana_wanda Re: smutno 21.07.10, 12:47 Są tylko niezdiagnozowani podobno... Ponoć spora część ludzi wybierających psychologię, idzie na ten kierunek, bo liczy, że w ten sposób rozwiąże swój problem. Co nie wyklucza, że jak się już zdiagnozują i uleczą, to potrafią pomóc innym. Ale nie poprzez udzielanie porad, tylko wskazanie drogi. A co ktoś potem wybierze, to już jego sprawa. Odpowiedz Link
kolorowa_skarpetka Re: smutno 21.07.10, 13:03 a na medycynie wiekszosc schorowana najzdrowiej jak ida dla kasy, przynajmniej sie nie wypalaja zawodowo Odpowiedz Link
rybka_zwana_wanda Re: smutno 21.07.10, 13:00 Nie do końca. Jeśli ktoś coś robi dobrze i jest skuteczny, to czemu nie mają mu za to płacić? Odpowiedz Link
wei.wu.wei Re: smutno 21.07.10, 13:06 Oczywiście, że ma robić dobrze i mają mu za to płacić. Tylko że to jest wymiana pieniędzy za usługę a nie pomoc. Odpowiedz Link
rybka_zwana_wanda Re: smutno 21.07.10, 13:16 Jak zwał, tak zwał. Skoro jednak obie strony odnoszą korzyść, to chyba dobrze? Na przykład jakiś znerwicowany klient psychologa, który odczuwa poprawę stanu zdrowia dzięki terapii będzie uważał, że otrzymał pomoc. Odpowiedz Link
wei.wu.wei Re: smutno 21.07.10, 13:21 Oczywiście, są rożne znaczenia słowa "pomoc". Ja w tej dyskusji ograniczam się do pierwotnego sensu użytego w tym wątku - ktoś chce pomóc znajomemu. Odpowiedz Link
wei.wu.wei Re: smutno 21.07.10, 12:59 > A moze nie ma zdrowych ludzi? zależy mu na awansie - karierowicz nie zależy - człowiek bez ambicji dużo pracuje - pracoholik mało pracuje - obibok nie pracuje - wyuczona bezradność Odpowiedz Link
wei.wu.wei Re: smutno 21.07.10, 12:50 > No i trzeba się zastanowić skąd w kimś taka nieodparta potrzeba pomagania innym? Nie trzeba. Odpowiedz Link
rybka_zwana_wanda Re: smutno 21.07.10, 12:59 Trzeba o ile, ktoś jest gotowy przyznać się, że sam ma problem ze sobą. Odpowiedz Link
wei.wu.wei Re: smutno 21.07.10, 13:12 Jeśli jest gotowy przyznać, że ma problem, to znaczy iż wie, że ma problem. I wtedy to on nas może poprosić: pokaż mi jak rozwiązać problem. Wtedy jest inna rozmowa. Odpowiedz Link
wei.wu.wei Re: smutno 21.07.10, 13:24 Nie - Ty chciałaś pytać dlaczego ma problem zanim przyszedł z problemem. No chyba, że masz dar widzenia cudzych problemów. Odpowiedz Link
rybka_zwana_wanda Re: smutno 21.07.10, 13:35 Po niektórych to widać. Jednakże daleko mi do wciskania komuś problemów, skoro sam o nich nie wie, albo gadać nie chce. Odpowiedz Link
wei.wu.wei Re: smutno 21.07.10, 13:54 > Po niektórych to widać. A znasz taką teorię, że widzimy co chcemy zobaczyć? W tym przypadku - widzimy w kimś nie jego problem, a coś co dla nas było by problemem? Odpowiedz Link
rybka_zwana_wanda Re: smutno 21.07.10, 14:30 I tak i nie. Bo faktycznie tak się zdarza. Ale i tak polemizowałabym. Odpowiedz Link
wei.wu.wei Re: smutno 21.07.10, 14:39 A ja nie będę polemizował. Bo to by było wmawianie Ci posiadania problemu według mojego światooglądu Odpowiedz Link
kolorowa_skarpetka Re: smutno 21.07.10, 13:22 chcesz mi POMOC w zrozumieniu, ze mam problem? pomaganie jak widac jest zarazliwe Odpowiedz Link
wei.wu.wei Re: smutno 21.07.10, 13:26 I teraz Wanda powinna założyć wątek, że chciała Ci pomóc, ale została zironizowana i to wszystko ją zdołowało... Symetria zjawisk. Cholernie trudno ją dostrzec, gdy dotyczy nas samych... Odpowiedz Link
kolorowa_skarpetka Re: smutno 21.07.10, 13:40 cale szczescie bo bysmy musieli jaka grupe wsparcia zakladac Odpowiedz Link
wei.wu.wei Re: smutno 21.07.10, 13:55 Logicznie: musimy założyć grupę wsparcia Kolorowej. Odpowiedz Link
kolorowa_skarpetka Re: smutno 21.07.10, 14:00 ja juz wydobrzalam z wrazenia chyba mi niechcacy pomogliscie Odpowiedz Link
wei.wu.wei Re: smutno 21.07.10, 14:12 Odrobina logiki jeszcze nikomu nie zaszkodziła. Zwłaszcza na emocje. Odpowiedz Link
rybka_zwana_wanda Re: smutno 21.07.10, 14:31 Ale jak trudno dopchać się logice do głosu, gdy szaleją emocje. Odpowiedz Link
dziwna_nocy_pora Re: smutno 21.07.10, 14:42 Z własnego doświadczenia, czy obserwacji? Mnie niestety ponosi i zdarza mi się zgubić logikę po drodze. Choć na szczęście coraz rzadziej. SKS? Odpowiedz Link
rybka_zwana_wanda Re: smutno 21.07.10, 14:50 Na szczęście nie popełniłam nigdy zbrodni w afekcie. Czyli jednak logika górą. ))) Odpowiedz Link
wei.wu.wei Re: smutno 21.07.10, 15:02 No nie wiem. Logicznie jest popełnić właśnie zbrodnię w afekcie bo za premedytację dają większy wyrok. Odpowiedz Link
rybka_zwana_wanda Re: smutno 21.07.10, 15:15 Generalnie nie marzę o spędzeniu kawałka życia w cichej celi w Białołęce, czy gdziekolwiek indziej za kratkami - bez znaczenia czy z długim czy krótkim wyrokiem Odpowiedz Link