debi_bebi Re: Gra wstępna , a gra słów. 11.05.13, 14:52 No tak. Czy zatem można by uznać, że jeśli ktoś nie chwyta żartów, to mamy do czynienia z truposzem? Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Gra wstępna , a gra słów. 11.05.13, 16:31 Ja poszłabym w innym kierunku ... Sztywnych i to nie członków ( ciała !) ale zasad) O oziębłości mogłabym też się rozpisać , albowiem od truposza chłodem wieje. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Gra wstępna , a gra słów. 11.05.13, 16:46 W takim razie taka ukochana, jak ta na załączonym obrazku, byłaby dla niego w sam raz Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Gra wstępna , a gra słów. 12.05.13, 06:23 a wiesz..całkiem możliwe ,że i to jest przyczyną. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Gra wstępna , a gra słów. 12.05.13, 06:58 Do ponuraków nie bardzo się lgnie. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Gra wstępna , a gra słów. 12.05.13, 07:09 no fakt trudno śmiać się samemu wychodzi się w tedy na.......... Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Gra wstępna , a gra słów. 12.05.13, 07:23 Na dziwadło? Jak Żorż Ponimirski w Karierze Nikodema Dyzmy? Eee, chyba aż tak, to nie. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Gra wstępna , a gra słów. 12.05.13, 08:01 ony był dyplomowanym wariatem - miał diagnozę doskonale by tu pasował choćby dlatego ,że widział to czego inni nie widzieli Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Gra wstępna , a gra słów. 12.05.13, 08:09 Wytykanie ludziom, że się nurzają z upodobaniem w hipokryzji... Ciężkie danie do przełknięcia Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Gra wstępna , a gra słów. 12.05.13, 08:25 zawsze można zwalić na objaw choroby)) Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Gra wstępna , a gra słów. 12.05.13, 08:26 to wytykanie można zwalić na objaw Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Gra wstępna , a gra słów. 12.05.13, 08:41 Każdy tłumaczy sobie świat po swojemu, żeby go sobie oswoić i jakoś się w nim odnaleźć. Najmniej przyjemne jest zdanie sobie sprawy z tego, że samemu żyje się w jakimś matrixie, i że zmiana tego stanu od zewnątrz jest chyba niemożliwa. Można tylko zmienić coś w sobie, co i tak okazuje się ciężkim orzechem do zgryzienia, kiedy w środku ma się jedno, a od zewnątrz serwuje ci nieustannie jakieś science-fiction. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Gra wstępna , a gra słów. 12.05.13, 11:13 ano a orzech szczególnie ciężki jest jak się gryziemy z otoczeniem i akurat chodzi mi tu o takie gryzienie jak : zielone bucki gryzą się z fioletową torebką. nijak się wpasować nic nie pasuje? a musi? ja do otoczenia czy otoczenie do mnie? Odpowiedz Link