debi_bebi Re: Jest potrzeba: 25.08.13, 08:11 Czy nie spóźniłam się na przytulanie? Przytulam Odpowiedz Link
darima_ka Re: Jest potrzeba, tylko Potrzebowska 25.08.13, 11:14 Pewnie coś pysznego piecze na osłodę ? Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: JEDEN KROCZEK 25.08.13, 20:27 TU WIDZIAŁAM JAK WYLĄDOWAŁA...ma godzinę na przesiadkę Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Drugi KROCZEK 26.08.13, 07:36 SMS - wylądowała by znowu polecieć....dalej Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Drugi KROCZEK 26.08.13, 09:16 Ale dużo tych przesiadek! I dużo denerwowania się. Kiedy doleci na miejsce? Cmok. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Drugi KROCZEK 26.08.13, 09:30 Doleci we wtorek dla niej , dla nas dziś czyli w poniedziałek Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Drugi KROCZEK 26.08.13, 09:41 Pamiętam, jak syn leciał do Japonii. Strasznie się denerwowałam wtedy. Jak juz był na miejscu (poleciał na 6 m-cy) też, ale mniej. Najgorsze to te długaśne podróże. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Drugi KROCZEK 26.08.13, 10:34 Ryjek jak wyląduje to dalej się będę martwić czy spełni się to co sobie zaplanował. W piątek i sobotę nic nie jadłam bo brzucho mnie bolało ze stresu. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Drugi KROCZEK 26.08.13, 14:13 Chyba każda matka tak przeżywa rozstanie z dzieckiem. Ale Tropciu pomyśl jaka będziesz dumna z córci ,kiedy spełnią się wszystkie Jej plany,marzenia. Odpowiedz Link
darima_ka Re: Drugi KROCZEK 26.08.13, 18:38 To pewnie już doleciała,a nawet zadzwoniła do Tropci Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Drugi KROCZEK 26.08.13, 20:50 I teraz Tropcia odreagowuje tę część stresu. Odpowiedz Link
rybka.11 Re: Trzeci KROCZEK 27.08.13, 07:01 Ale jakieś kroczki postawiłaś? A te kroczki to Tego Twojego, który wyjechał zapewne... Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Trzeci KROCZEK 27.08.13, 07:04 Tak...jego kroczki. Doleciał szczęśliwie Odpowiedz Link
rybka.11 Re: Trzeci KROCZEK 27.08.13, 07:10 Słowo "doleciał" brzmi dla mnie egzotycznie - ja to nigdy nigdzie nie dolecę ) Ale dobrze, że On doleciał Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Trzeci KROCZEK 27.08.13, 08:49 Uff! Aż sama odczułam ulgę A czy zostaje dokładnie tam, gdzie wylądowała, czy jeszcze musi się gdzieś przemieścić naziemnie? Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Trzeci KROCZEK 27.08.13, 14:45 Nie ma to jak po stałym lądzie twardo stąpać Odpowiedz Link