tropem_misia1 15.05.14, 05:41 Co by tu...?co by tu........? a tu nic tu. Tez czasem tak macie? ))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anus-hka Re: Co by tu.. 15.05.14, 07:29 Tak...na śniadanie np co by tu... co by tu...i w końcu nic Odpowiedz Link Zgłoś
von-kloszard Re: Co by tu.. 15.05.14, 08:33 Co by tu? Wpisać na pasku- najbardziej wkurwiające piosenki. Jest tam ranking. ja mam taką, ale nie wiem jak się nazywa i gdzie to szukać Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Co by tu.. 15.05.14, 19:21 Anushka, ja mam to samo! W końcu myślę sobie, że najwyraźniej wcale nie jestem głodna, skoro na nic nie mam ochoty, więc pierdziu- nie jem, bo po co jeść, jak się nie jest głodnym? Zawsze to już coś Odpowiedz Link Zgłoś
chomisiu_nowy Re: Co by tu.. 15.05.14, 09:59 co by tu... żeby się obudzić! Przecież nie mogę pić kawy w nieskończoność! Odpowiedz Link Zgłoś
tamaryszek44 Re: Co by tu.. 15.05.14, 17:55 Coś by się, ale nie wiem co, ale coś by się...... Odpowiedz Link Zgłoś
zegor Re: Co by tu.. 15.05.14, 19:20 W taką pogodę ???????? Nieeee,nic mi się.... Odpowiedz Link Zgłoś
zegor Re: Co by tu.. 15.05.14, 19:25 W sensie deszczu ? Nie,sucho w domu....dotarłem ciut zmoczony ! W sensie "wali na dekiel" ???????? No,nie powiem .... Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Co by tu.. 15.05.14, 19:30 Szczerze powiem, ze jak pisałam, to myślałam głównie o padaniu na głowę, dopiero potem zaskoczyłam, jakie to padanie dwuznaczne i byłam ciekawa, co odpowiesz, a tu - proszę! Nic sie nie da ukryć Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Co by tu.. 15.05.14, 19:37 Noo, teraz na pewno wyobraźnia Zegora ruszy z kopyta Odpowiedz Link Zgłoś
zegor Re: Co by tu.. 15.05.14, 19:38 Właśnie miałem napisać,że tym bym był zainteresowany Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Co by tu.. 15.05.14, 19:44 W takim razie trzeba przeprowadzić dogłębny wywiad Odpowiedz Link Zgłoś
anus-hka Re: Co by tu.. 15.05.14, 19:50 Trzymam trzymam bo silny wiatr jest i figle wyczynia Odpowiedz Link Zgłoś
zegor Re: Co by tu.. 15.05.14, 19:53 U mnie też wieje,drzewa kładą się do ziemi..... Dobrze,że czapeczki nie trzeba zakładać,bo nie wiem,czy by się ją dogoniło.... Odpowiedz Link Zgłoś
anus-hka Re: Co by tu.. 15.05.14, 20:00 Ja i tak sie ciesze, że nie mam jak w Tatrach albo w Karpatach...dziś w nocy dopada tam drugi metr śniegu Odpowiedz Link Zgłoś
zegor Re: Co by tu.. 15.05.14, 20:04 Córka jutro wybiera się do Zakopanego...... Odpowiedz Link Zgłoś
anus-hka Re: Co by tu.. 15.05.14, 20:08 To niech lepiej sprawdzi prognozy...obowiązuje drugi stopień zagrożenia lawinowego Odpowiedz Link Zgłoś
zegor Re: Co by tu.. 15.05.14, 20:13 Jadą w kilka osób,a nie jest szalona,nie pozwoli sobie na głupoty. Ma 36,kilka pań wyrwało się z domu by poszaleć po Zakopanym....skończy się na knajpkach na Krupówkach Odpowiedz Link Zgłoś
chomisiu_nowy Re: Co by tu.. 15.05.14, 20:13 a ja w ten wiatr wybrałam się na rolki... nie było się czego czymać. glupi chomik. Odpowiedz Link Zgłoś
zegor Re: Co by tu.. 15.05.14, 20:14 chomisiu_nowy napisała: > a ja w ten wiatr wybrałam się na rolki... nie było się czego czymać. glupi chom > ik. Trza się było ustawić "rufą do wiatru" Odpowiedz Link Zgłoś
chomisiu_nowy Re: Co by tu.. 15.05.14, 20:21 ak się nie obórcisz, rufa zawsze z tyłu Odpowiedz Link Zgłoś
zegor Re: Co by tu.. 15.05.14, 20:27 Jak szeroka,to przy takim wietrze można zdrowo popędzić Odpowiedz Link Zgłoś
chomisiu_nowy Re: Co by tu.. 15.05.14, 20:30 boczny wiał, jechałam wężykiem, a u nas straży miejskiej dużo Odpowiedz Link Zgłoś
zegor Re: Co by tu.. 15.05.14, 20:32 To mi nie dziwne,dmucham ( w alkomat ) średnio raz w miesiącu Odpowiedz Link Zgłoś
chomisiu_nowy Re: Co by tu.. 15.05.14, 21:13 zegor napisał: > To mi nie dziwne,dmucham ( w alkomat ) średnio raz w miesiącu Cóż za precyzja wypowiedzi Odpowiedz Link Zgłoś
chomisiu_nowy Re: Co by tu.. 15.05.14, 21:29 jeszcze nie posiadam, to się nie będę uśmiechać Odpowiedz Link Zgłoś
chomisiu_nowy Re: Co by tu.. 15.05.14, 21:39 albo kto nie ryzykuje to nie pije, nie koniecznie szampana Odpowiedz Link Zgłoś
chomisiu_nowy Re: Co by tu.. 15.05.14, 22:01 kto wie, może jeszcze się czegoś o sobie dowiesz Odpowiedz Link Zgłoś
zegor Re: Co by tu.. 15.05.14, 22:50 Czasem lepiej wszystkiego nie wiedzieć,nawet o samym sobie ) Odpowiedz Link Zgłoś
zegor Re: Co by tu.. 15.05.14, 23:14 chomisiu_nowy napisała: > wieje grozą Nie grozą,ale prozą Prozą życia ) Odpowiedz Link Zgłoś
zegor Re: A ja 15.05.14, 22:57 "Raz mówi wachmistrz do bosmana Mój bosmanie! Nie stawiaj masztu...bo ci nie stanie A na to bosman odpowiada gromkim basem Zajmij się waćpan,własnym....kompasem " Odpowiedz Link Zgłoś
leziox Re: A ja 15.05.14, 23:22 Te piekne stawanie to w teorii zawsze najpiekniejsze. A jak bywa w praktyce to wiemy tez... Ze tak przytocze wierszyk wlasny... W sprawie kutasów Chłop silny był i wielki Do pracy,do butelki Kobiety podziwiały Gdy gdzieś go widzieć miały Wiadomo,siła w ciele Wyrywa i korzenie Lecz siła gdy w ramieniu Nie zawsze jest w korzeniu Tak chodzą po ulicach Ogiery w rękawicach Co w gębie to tak jak konie Przelecą po betonie Wielkiego ma kutasa Pół metra w spodniach hasa I całą noc on może Gdy nikt mu nie pomoże Choć chłop się zawsze chlubi Jak duże jego bubi W efekcie nawet czasem Nie nazwiesz go kutasem I są też sytuacje Obiady,seks-libacje Gdy prawda jest na wierzchu Koń siedzi-na orzeszku Gdy gacie z tyłka zlecą Pokaże się co nieco Już znika ogier wielki I ozór nagle cienki -A gdzie jest twoje prącie, Mój wielki mastodoncie? Rzekła kobieta mała Żądna siłacza ciała I tyle z niego było Wywalił drzwi on siłą Z twarzą strasznie czerwoną Tak zwiał w przyrody łono. THE END Odpowiedz Link Zgłoś
anus-hka Re: A ja 15.05.14, 23:26 Klasyczny przykład erotomana gawędziarza w utworze literackim Odpowiedz Link Zgłoś
zegor Re: A ja 15.05.14, 23:32 Lepszy erotoman gawędziarz niż ginekolog - chałupnik Odpowiedz Link Zgłoś
leziox Re: A ja 15.05.14, 23:40 Zalezy co masz teraz na mysli-bo jesli ginekolog chalupnik w sensie seksu to pol biedy-gorszy jest taki co chalupniczá metoda usiluje usuwac ciáze. Odpowiedz Link Zgłoś
zegor Re: A ja 15.05.14, 23:43 Erotomana gawędziarza fajnie posłuchać, "ginekolog - chałupnik" ciągnie na chatę i zaraz by w cipę zaglądał Odpowiedz Link Zgłoś
leziox Re: A ja 15.05.14, 23:51 A ktory z nas chlopow nie zagladalby od razu w cipe`? Tyle ze rzadko sie ktory przyzna. A gadanie to jest dobre ale tylko do rozkminienia czy sie chemia obopolna z babolem zgadza. Jak sie nie zgadza to lepiej sie wytrzepac i dac sobie spokoj. Odpowiedz Link Zgłoś
zegor Re: A ja 15.05.14, 23:54 No,nie tylko by zaglądał,ale zaraz z rękami się pchał !!!! Ale my przecież aniołki Odpowiedz Link Zgłoś
chomisiu_nowy Re: A ja 16.05.14, 00:02 no no... nie pozostaje nic innego jak zacytować klasykę: Chyba już można iść spać... Odpowiedz Link Zgłoś
leziox Re: A ja 16.05.14, 00:04 No mozna mozna. Ja czasami wlaze na nudne forumy(ale nie tu naturalnie),poczytam troche i po dziesieciu minutach sennosc mnie ogarnia ogromna.I ide spac. Odpowiedz Link Zgłoś
anus-hka Re: A ja 16.05.14, 00:11 zegor napisał: > No,nie tylko by zaglądał,ale zaraz z rękami się pchał !!!! > Ale my przecież aniołki taaa ...zeby prawa raczka nie wiedziała co lewa czyni Odpowiedz Link Zgłoś
anus-hka Re: A ja 16.05.14, 00:19 Lubię, kiedy kobieta omdlewa w objęciu, kiedy w lubieżnym zwisa przez ramię przegięciu, gdy jej oczy zachodzą mgłą, twarz cała blednie, i wargi się wilgotnie rozchylą bezwiednie. Lubię, kiedy ją rozkosz i żądza oniemi, gdy wpija się w ramiona palcami drżącemi, gdy krótkim, urywanym oddycha oddechem i oddaje się cała z mdlejacym uśmiechem. I lubię ten wstyd, co się kobiecie zabrania przyznać, że czuje rozkosz, że moc pożądania zwalcza ją, a sycenie żądzy oszalenia, gdy szuka ust, a lęka się słów i spojrzenia. Lubię to - i tę chwile lubię, gdy koło mnie wyczerpana, zmęczona leży nieprzytomnie, a myśl moja już od niej wybiega skrzydlata w nieskończone przestrzenie nieziemskiego świata. Kazimierz P. Tetmajer Odpowiedz Link Zgłoś