Dodaj do ulubionych

Mój 2,5 latek wszedł w drogę robalom ;(

28.02.09, 23:04
Chłopczyk, 2, 5 roku od pół roku cierpi na zaparcia w końcu
poszliśmy do lekarza, zalecił duphaloc, debridat, enterol i w razie
czego badanie kału na obecność pasożytów. Obejrzał pupę małego i
stwierdził niewielką szeczelinę odbytu na to maść proctogywanol .
Młody debradatu i enetrolu nie tknie poprawa jako taka pupa już nie
boli przy wypróżnianiu. Zrobiliśmy badanie kału zawieźliśmy (
myśleliśmy, że ta jakoś dłużej potrwa ) i wynik był tego samego
dnia :
cysty pierwotniaków Lamblia int. obecne 4-8-12 wpw
jaja, larwy i dojrzałe owsika ludzkiego
w poniedziałek jesteśmy umówieni do lekarza, ale chcę wiedzieć jak
najwięcej żeby Młodemu szybko pomóc.
Dodam , że nie ma chcrakterystycznych dla pasożytów objawów,apetyt
ok żywy jest i ruchliwy zawsze taki był, od czasu do czasu zgrzytnie
zębami, ale nie nagminnie, ma takie fałszywe alarmy mówi kupę robił
będzie siada posiedzi chwilę i nic z tego.
Poczytałam trochę o objawach i bardziej je u siebie widzę. Ja Mu
pomóc ?

Obserwuj wątek
    • anyx27 Re: Mój 2,5 latek wszedł w drogę robalom ;( 28.02.09, 23:27
      Nie bardzo wiem, jakiej rady oczekujesz? poczytaj kilka watków, tam
      jest wiele cennych informacji, które na początek wystarczą. a jak
      będziesz mieć konkretne pytanie, pytaj. pozdrawiam smile
      • melidere Re: Mój 2,5 latek wszedł w drogę robalom ;( 03.03.09, 08:06
        No tak , pytania wink
        Jesteśmy już po wizycie u lekarza chciałabym skonsultować leczenie :
        Dorośli jednorazowa dawaka zentelu i już ( przeczytałam że to na
        owsiki a co z lambliami )
        Dziecko :
        na owsiki pyrantelum przez dwa dni raz dziennie 5 ml jeden dzień
        przerwy i kuracja na lamblie
        macimiror dwa razy dziennie po tabletce 7 dni
        furazolidon 3 razy dziennie po łyżeczce przez 10 dni

        4 tygodnie przerwy i powtórka na lamblie

        nie ma potrzeby powtarzać badania hmmm jeśli zaparcia ustąpią to ok
        jeśli nie dalsza diagnostyka szpitalna, no ja nie wiem .

        Najgorsze, że Młody nie chce nic co jest w zawiesinie wziąć do gęby .
        kupiliśmy olej z dyni dziecko nasze stwierdziło źigać bede po
        wypiciu wink więc marne szanse żeby to pił .

        A jest jeszcze na piersi czy jak ja będę sobie te wszytskie kuracje
        dyniowo - czosnkowe przeprowadzać to on z moim mlekiem coś dostanie ?
        • antyka Re: Mój 2,5 latek wszedł w drogę robalom ;( 03.03.09, 10:04
          Nasz pediatra jest zdania, ze terapie trzeba powtorzyc, nam powtorke
          zalecil po 7-miu dniach. Oprocz tego oczywiscie dieta + probiotyki.
          Poza tym najpierw tlucze sie inne robale, a na koncu lamblie.
          Poczytaj dokladnie posty uzywtkownikow, to wszystko bedziesz
          wiedziala.
          • melidere Re: Mój 2,5 latek wszedł w drogę robalom ;( 03.03.09, 10:08
            słuchajcie a tak z innej mańki pracuję teraz w miejscu gdzie kiedys
            sanepid miał labolatoria czy jest możliwość , że lamblie przyniosłam
            z pracy. Wprawdzie pomieszczenia odremontowano tzn. pomalowano chyba
            tylko, ale nie sądzę żeby były dezynfekowane.
            Czy zażólcenie gałek ocznych , które mam juz jakiś czas może być
            objawem lambliozy ?
            • binkaa Re: Mój 2,5 latek wszedł w drogę robalom ;( 03.03.09, 10:12
              zażółcenie czytałam że tak
              • binkaa Re: Mój 2,5 latek wszedł w drogę robalom ;( 03.03.09, 10:13
                U dzieci - nawracające, przewlekłe bóle brzucha, nasilające się po jedzeniu,
                częste, okresowe biegunki - zwykle występuje wodnista biegunka, ogólne
                osłabienie i podżółtaczkowe zabarwienie oczu - to najczęstsze objawy
                umiejscowienia się lamblii w dwunastnicy i drogach żółciowych dziecka.

                U dorosłych nudności, brak apetytu, gwałtowne, wodniste, sfermentowane stolce,
                wiatry, niewielka gorączka, wzdęcia, kurczowe bóle brzucha, niekiedy w okolicy
                pęcherzyka żółciowego.
                Kał nie zawiera ropy, ani krwi.
                • antyka Re: Mój 2,5 latek wszedł w drogę robalom ;( 03.03.09, 11:05
                  Przypominam, ze nie zawsze wystepuja takie objawy.
                  Moja corka nie miala zadnych z nich.
                  Miala za to: niedowage, podkrazone oczy, niski poziom zelaza,
                  nietolerancje laktozy, niespokojny sen w nocy,
                  czeste pokrzywki.
                  • melidere Re: Mój 2,5 latek wszedł w drogę robalom ;( 03.03.09, 11:57
                    Młody ma tylko ( aż ) problemy z zaparciami gdyby nie to w ogóle do
                    lekarza nie poszlibyśmy. Żadnych charakterystycznych objawów. Lekarz
                    wczoraj nam powiedział, że jak zakażenie dochodzi do stanu
                    przewlekłego może objawów nie dawać.
                    • aguska25 Re: Mój 2,5 latek wszedł w drogę robalom ;( 03.03.09, 23:01
                      ja mam tez problemy z podawaniem lekarstw moim maluchom i lekarz
                      pozwolil poadawac lek w czymkolwiek byleby zjadl - serki cokolwiek
                      co zabije smak a dziecko to zje- nie pokazuj ze cos tam dajesz bo
                      pewnie nie tknie
        • halszka111 Re: Mój 2,5 latek wszedł w drogę robalom ;( 04.03.09, 11:22
          Melidere, a jestes pewna ze ten macmiror to dla dziecka? Bo moim zdaniem to dla
          was, dorosłych, bo tego leku bardzo małym dzieciom sie generalnie nie podaje.
          Dla dziecka furazolidon jest ok. ale ten macmiror to zdecydowanie dla dorosłych.
          • melidere Re: Mój 2,5 latek wszedł w drogę robalom ;( 04.03.09, 13:08
            Kurcze, w zasadzie to jestem pewna dokładnie obgadałam z lekarzem
            dawkowanie oprócz tego że dał mi rozpiskę.
            Zdziwiło mnie tylko, że dostaliśmy tylko zentel na owsiki a na
            lamblie nic.
            Hmm no nie wiem jutro zaczynamy kurację, to ja się jeszcze upewnię ,
            dzięki za zwrócenie mi uwagi.
            • justa_justa3 Strzykawką leki 06.03.09, 09:46
              Ja tak podaję, strzykawką w policzek żeby nie prosto do gardła bo
              można się zakrztusic, połknie, od razu popić. To jest super
              sprawdzona metoda podawania płynnych leków u maluszków.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka