11.02.16, 22:28
odkurzalam i jak mi cos nie strzyklo, wyprostowac sie przez dluzsza, ba dluga chwile nie moglam sad

nigdy nie mialam problemow z kregoslupem, kurde
Obserwuj wątek
    • wladziac Re: kurde, no 11.02.16, 22:47
      może przeciążyłaś kręgosłup jakimś wygibasem,zresztą nigdy nie mów nigdy,chyba każdemu z czasem kręgosłup się powoli zaczyna psuć bo jednak wykonujemy pewne czynności niezgodnie z prawidłowym postępowaniem ze szkieletem,połóż się na podłodze i połóż nogi zgięte pod kątem prostym na krześle,jedynie najlepsze ćwiczenie odciążające cały kręgosłup,wiem co mówię bo na to to cierpię od wielu lat
      • wladziac Re: kurde, no 11.02.16, 22:54
        koty mogą się położyć obok albo na Tobie,moje zawsze z zadziwieniem kładą się koło mnie albo usiłują mnie "podnieść"pomiałkując w zdenerwowaniu
    • aankaa Re: kurde, no 12.02.16, 01:09
      pora na skorzystanie z kociej ferajny smile
      nie wiem jak to (kot) robi ale wie gdzie się przyłożyć żeby ulżyć ludziowi

      lata cierpiałam na zapalenie nerwu trójdzielnego sad Sońka była moim pierwszym doktorem, terapię zakończyła BiŚka - od lat nie dostąpiłam zaszczytu nawrotu wink a chodziłam po ścianach

      połóż się na kanapie i daj obłożyć kotami big_grin
      • mysiulek08 Re: kurde, no 12.02.16, 02:34
        a myslisz, ze co robilam smile Pan Wasik mnie ciamkal, Bursztyn z Umpusem i Kudlaczkiem grzali mi plecy (na dworze prawie 40sto smile) Alicja ugniatala poduszke, a Aramis lezal grzecznie w nogach smile
        SW nie dopisaly. Musialam niestety sei zwlec, zeby isc z Kicia.Yoda na spacer.

        Chlopaki wybyli ogladnac dwie chalupy na poludniu, sama jestem do soboty, jakos musze sobie radzic
        • zaba_300 Re: kurde, no 12.02.16, 14:52
          Leż na pleckach z nogami "w krzesełko". Mnie takie parę razy złapało tak, że zgiętą w pół chłop mnie z pracy zabierał. A ja tylko kubeczek odkładałam na stolik wink... Trzy dni leżenia w pozycji krzesełkowej w lżejszych przypadkach pomaga big_grin
          • miau.weglowy Re: kurde, no 12.02.16, 16:00
            warto wiedziec, ze czasami lezenie na brzuchu pomaga, a na plecach pogarsza sprawe. z doswiadczenia (dysk mi lata temu tak neiszczesliwie wyskoczyl)
            • miau.weglowy Re: kurde, no 12.02.16, 16:00
              oczxywiscie podloga!! a nie miekkie podloze z tym lezeniem na brzuchu
              • wiesia.and.company Re: kurde, no 12.02.16, 18:58
                O, mnie tak kiedyś latem dopadło (po raz pierwszy) na działce leśnej. Zostałam w pozycji półschylonej w półobrocie. I to było w przeddzień wyjazdu z działki i rocznej potem nieobecności. Czyli zlikwidować wszystko, znieść pompę 30 kg, pochować, poczyścić wszystko, wyjąć, popakować, wymyć podłogę, czyścić kuwetę... Płakałam prawie i myłam podłogę szmatą. Ale pod wieczór już było nieźle. Następnego dnia mi przeszło. Czyli ćwiczenia, ćwiczenia, rozciąganie. Nie byłam w stanie ale nikt by tego nie zrobi, bo byłam sama z Leosią. Dobrze, że to było lato, ciepło, konieczność, postękałam, popłakałam. smile Ale... do następnego razu (który też musiałam przepracować) i do następnego (przewiało mnie przy kompie) smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka