another_story
08.10.09, 14:21
Czytaliście? Od lat jestem zakochana w tych książkach, mam wszystko,
co u nas wydano, planowałam nawet napisać o Mueller magisterkę. No i
sobie napiszę. Z myślą o tym próbuję się aktualnie nauczyć
niemieckiego. (To się nazywa poświęcenie!)
Niektórzy forumowi komentatorzy zdążyli już określić Mueller
mianem "Jelinek bis", z czym ja się zupełnie nie zgadzam. Jelinek
mnie męczy i irytuje, Mueller czytam z zachłannością. Może dlatego,
że - poza wszystkim innym - interesuję się trochę Rumunią, a te
książki są bardzo... hmm... klimatyczne.
Normalnie się wzruszyłam, no.
Ktoś coś powie?