steve13
04.11.10, 15:58
Witam,
Chcę się spytać jakie jest wasze zdanie na temat możliwości zarobkowych po skończeniu doktoratu w Polsce. Coraz częściej spotykam się ze stwierdzeniem ze po studiach bieda, a po doktoracie to już kompletna nędza... Wykształciuchów nie chcą zatrudniać do niewykwalifikowanych prac, a lepszych posadek jak na lekarstwo, więc bez znajomości dyplom można se schować... Ja po doktoracie jestem od roku bezrobotny, bo wolą do pracy przyjmować magistrów a najchętniej po szkołach policealnych... Czuję się dyskryminowany i gorszy od tych co pokończyli edukację w szkołach średnich. Pracy w zawodzie nie ma, do niewykwalifikowanych zajęć nikt mnie nie chce przyjąć....