Dodaj do ulubionych

a dzieci dostana laptopy

29.03.11, 12:55
wyborcza.biz/biznes/1,100896,9337202,Jakie_laptopy_dla_pierwszakow__Najwiekszy_przetarg.html
W skali glupoty od 1 do 10 gdzie 1 to lekka skucha, a 10 gigantyczny debilizm projekt oceniam na 15.

Grrr!
Obserwuj wątek
    • adept44_ltd Re: a dzieci dostana laptopy 29.03.11, 12:59
      dołączam się, zwłaszcza, że większość tzw. gospodarstw domowych posiada komputer, poza tym - może rząd by się zdecydował: oszczędza czy rozdaje, bo koniunkcja tych czynności jest nadzwyczaj irytująca...
      • kardla Re: a dzieci dostana laptopy 29.03.11, 13:27
        Nauczyciele nie beda wiedzieli jak takie komputery wykorzystac.

        Zreszta po co dziecku w 1 klasie osobisty laptop. A jak dziecko popsuje to dostanie nowy czy nie bedzie za kare uczestniczyc w zajeciach?

        Jest tyle programow eudkacyjnych na ktore lepiej byloby wydawac pieniadze.

        Takie przewalanie forsy bardzo mnie irytuje.
      • pzgr Re: a dzieci dostana laptopy 29.03.11, 13:28
        ależ spokojnie, dzieci dostaną tylko obietnicę laptopów.
        prosty lud myśli, że należy inwestować w nowe technologie - rząd inwestuje :-)
        • h_hornblower Re: a dzieci dostana laptopy 29.03.11, 15:54
          pzgr napisał:

          > ależ spokojnie, dzieci dostaną tylko obietnicę laptopów.

          Po raz drugi już zresztą. Pijarowcy PO mogliby tym razem coś innego wymyślić. Widzę tu dwie możliwości - pójść w coś bardziej spektakularnego (może kserokopiarki?) albo w coś realistycznie tańszego (może golarki?).

          pzdr
          horny
          • pzgr Re: a dzieci dostana laptopy 29.03.11, 18:22
            xerogolarki?
    • flamengista a będą gry do tego? 29.03.11, 15:19
      bez kilku gierek i wypasionej grafiki to będzie kanał:/

      Na osłodę można dodać kilka filmów o katastrofie smoleńskiej w pakiecie.
      • h_hornblower nudzisz fla 29.03.11, 15:55
        flamengista napisał:

        > Na osłodę można dodać kilka filmów o katastrofie smoleńskiej w pakiecie.




        • flamengista nie nudzę 29.03.11, 21:54
          ja wiem, do czego będą używane.

          To i tak jest wersja soft, że pograją w FPSa czy w FIFĘ.
      • niewyspany77 Re: a będą gry do tego? 29.03.11, 16:13
        Będzie saper i pasjans. A poza tym nudzisz i jakby w ogóle jesteś od czapy.

        Mnie zastanawia co innego. Skoro nauczyciel ma prawo doboru środków i treści (w ramach podstawy programowej kształcenia), to może, ale nie musi, wymagać tych laptopów. Tyle, że:
        a) plecak dziecka jest już i tak wypchany na full, ja nie wiem gdzie te dodatkowe kilo będą nosić;
        b) co się stanie, jeśli taki laptop ulegnie uszkodzeniu (zostanie skradziony);
        c) w jaki sposób nauczyciel w ~30-osobowej klasie będzie kontrolował, co uczniowie na nich robią (lub czego nie robią).

        Wg mnie pomysł z jajem, ale od dupy strony wzięty.
    • mr.mud Re: a dzieci dostana laptopy 29.03.11, 16:52
      a ja się zastanawiam która firma wygra przetarg na dostawę i oprogramowanie dla kilkuset tysięcy sztuk laptoków :)

      I chyba o to w tym całym szumie chodzi, a że dzieciaki za kilkanaście lat będą miały kilka procent więcej skrzywień kręgosłupa od kilkukilogramowych plecaków - to nie wazne.
      • h_hornblower Re: a dzieci dostana laptopy 29.03.11, 17:03
        mr.mud napisał:

        > I chyba o to w tym całym szumie chodzi, a że dzieciaki za kilkanaście lat będą
        > miały kilka procent więcej skrzywień kręgosłupa od kilkukilogramowych plecaków
        > - to nie wazne.

        O wadach wzroku nie wspominając.
      • loleklolek_pl Re: a dzieci dostana laptopy 29.03.11, 17:40
        ej tam od razu skrzywienie kręgosłupa... Gdyby akcja została przeprowadzona z sensem, to właśnie cały plecak dałoby się zredukować do ważącego ca. 1kg kompa, kredek na lekcję plastyki, tenisówek na wf i kanapek na drugie śniadanie. Więc zdecydowanie mniej, niż dziś. A sama wartość takiego kompa, to wcale nie jestem pewien, że jest dużo większa od wartości podręczników, które dzieciaki noszą na co dzień do szkoły. I to i to po roku także dużo traci na wartości ;-).

        Inne pytanie, czy taka akcja zostanie przeprowadzona z sensem... Doświadczenia innych krajów wskazują, że to wcale nie jest takie łatwe i równie dobrze pod względem edukacyjnym może zakończyć się katastrofą.
        • kardla Re: a dzieci dostana laptopy 29.03.11, 17:49
          Nie da sie. Chyba ze laptopy beda ze stali zbrojonej.

          Przewidywalny half life takiego przecietnego laptopa w rekach przecietnego 7 latka to najwyzej 2 tygodnie.
          O ile dzieci sa jakies nieruchawe...
        • scibor3 Re: a dzieci dostana laptopy 29.03.11, 21:31
          Gdyby o to chodziło, to by dostały coś w rodzaju Kindle i to miałoby jakikolwiek sens. I zmieścili by się w wzmiankowanej wyżej cenie. Natomiast kupowanie notebooków takiego sensu nie ma a wręcz działa destrukcyjnie na zdolności manualne dzieci.

          A sama wartość takiego kompa, to wcale nie jestem
          > pewien, że jest dużo większa od wartości podręczników

          A jaka jest realna wartość podręczników? Ile kosztowałby podręcznik, gdyby zamówić druk kilkuset tysięcy egzemplarzy?
          • loleklolek_pl Re: a dzieci dostana laptopy 30.03.11, 10:47
            > Gdyby o to chodziło, to by dostały coś w rodzaju Kindle i to miałoby jakikolwie
            > k sens.

            W takich cenach to nie dostaną wiele więcej, niż czegoś w rodzaju Kindle.

            > A jaka jest realna wartość podręczników? Ile kosztowałby podręcznik, gdy
            > by zamówić druk kilkuset tysięcy egzemplarzy?

            Realna wartość podręczników jest taka, za jaką je sprzedają. A że można taniej, a jasne - WolneLektury, WolnePodręczniki itd., itp. - na dzień dzisiejszy to tylko cena wydruku ;-). Trzebaby tylko przekonać wszystkich, że właśnie w to warto zainwestować...

            @Kardla
            Ok, przyznaję rację, chociaż w moim odczuciu to dzieciaki w tym wieku nie są aż tak niszczycielskie. Alem nie chcę się kłócić - projekt i tak sprawia wrażenie gruszek na wierzbie.
    • charioteer1 Re: a dzieci dostana laptopy 29.03.11, 19:28
      Bezsens totalny. Siedmiolatek ma sie przede wszystkim nauczyc pisac odrecznie. Liczba dysgrafikow i innycgh z orzeczeniami wzrosnie w zastraszajacym tempie. O wiele wiecej sensu mialoby wyposazenie wszystkich klas nauczania poczatkowego w tablice interaktywne. Wyszloby o wiele taniej, ale z wiekszym pozytkiem.
      • niewyspany77 Re: a dzieci dostana laptopy 29.03.11, 21:34
        Tablica interaktywna, mamy takową, używana od wielkiego dzwona.

        To już lepiej zwykłe projektory i jakieś komputery dla nauczyciela, niektóre maszyny w salach są sprzed roku 2000 ;)
    • mol22 Re: a dzieci dostana laptopy 29.03.11, 21:43
      Ze zgrozą wysłuchałam owej radosnej wieści wczoraj lub w niedzielę w jednym z programów informacyjnych. Że nie wspomnę o pani nauczycielce szczebiocącej, jak to wspaniale, bo dzieci będą pisać na laptopach dyktanda. Jako mama dziecka, które od września pójdzie do szkoły, jestem zdecydowanie na nie. Mamy tabuny dyslektyków, dysortografów, dysgrafików - teraz mamy mieć "dyspiszących"? Ba, takich, co nie będą umieli się podpisać! A za kilka lat będziemy się podpisywać pinem, nipem, kodem, hasłem, szyfrem itp. - na klawiaturze, oczywiście.
      Komputery, informatyka - owszem, są ważne i niezbędne, ale zamiast wyrzucać w błoto grube miliony na sprzęt zupełnie niepotrzebny, można by uskutecznić naukę języków obcych, rozwinąć grupy zainteresowań, wyremontować i doposażyć wiele szkół, które pod tym względem wyglądają marnie.
      Gigantyczny debilizm wydaje mi się w tej sytuacji dalece delikatnym eufemizmem.
      pzdr.
      • sokolasty Re: a dzieci dostana laptopy 30.03.11, 16:47
        Wydaje mi się, że tak czy tak, za kilkanaście - kilkadziesiąt lat pisanie odręczne zacznie przechodzić do historii tak samo, jak przeszły gliniane tabliczki, rylce, hieroglify i kipu. Pamiętam, że jak całkiem niedawno musiałem zapisywać dyktowany tekst (nie dyktando), to pisałem na komputerze szybciej, niż pozostała część grupy odręcznie.
    • mr.mud Re: a dzieci dostana laptopy 29.03.11, 21:55
      Tak sobie myślę że w tym wszystkim inna rzecz jest ciekawsza - w tym całym galimatiasie nikt się nie zastanawia w jakim kierunku idą zmiany w codziennym działaniu człowieka, czy rzeczywiście następne pokolenia będą coraz bardziej łączyć się z wirtualną rzeczywistością.

      Bo jeżeli wszystko zmierza do cyberrpunka, łączenia się z wirtualną wszechmachiną i korzystania z pamięci masowych i masowej wymiany myśli to ok, z tym że są sfery które wymagają jednak innego typu zachowań niż tylko odtwarzanie i powtarzanie gotowych wzorców.

      Zatem ciekaw jestem czy ktokolwiek się zastanawia jakie sfery działalności są istotne w przyszłości i jak należy zmieniać metodę nauczania żeby przyszłe pokolenia były przygotowane do nadchodzących przemian jak najlepiej. No i właśnie - co to znaczy te "jak najlepiej". Ja np. wolałbym, żeby przyszłe pokolenia potrafił stanąć ponad tym, co dociera z zewnątrz. Bo idąc dalej może to również stanowić pewne zagrożenie.
    • flamengista taka drobnostka 29.03.11, 22:21
      czy doczytaliście, że rząd wyliczył KOSZT tych laptopów? Cena jednostkowa: 400 złotych:)
      • scibor3 Re: taka drobnostka 30.03.11, 00:13
        To akurat najmniejszy problem. Najtańszy netbook na androidzie to jakieś 400 zł; najtańszy, kompatybilny z intelem to 800 zł na alledrogo czyli w detalu. Jak zamówisz to od producenta w dużej ilości to będzie znacznie taniej. Tylko, pytam się, PO CO?! Czy nie dość schrzaniliśmy edukację? Musimy swoje dołożyć?" Co by tu jeszcze spieprzyć panowie, co by tu jeszcze..."
        • flamengista hmm..... 30.03.11, 07:49
          Ale piszesz o:

          1. małym netbooku - akurat dla dzieci wolny komputerek z malutkim ekranem i malutką klawiaturą to rozwiązanie fatalne, ba - wręcz szkodliwe. Popsują sobie wzrok i będą mieć kłopoty z pisaniem, nawet na komputerze
          2. cena nie uwzględnia oprogramowania - nawet za OO trzeba coś zapłacić

          Za 400 zł to w najlepszym wypadku możesz dostać coś w stylu california access. Jeśli to coś się rozwali się po miesiącu użytkowania (co jest dość prawdopodobne, szczególnie że użytkownikami mają być dzieci), to trafi na rok do serwisu na Suwałkach. I tyle będzie z komputerów dla siedmiolatków.

          Powszechnie wiadomo: co tanio, to drogo.
          • tocqueville Re: hmm..... 30.03.11, 10:50
            moim zdaniem optymalny rozmiar to 12-13 cali. Ponizej 1000 zł nie chodzą
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka