Dodaj do ulubionych

Weterynarz potrafi!

27.01.12, 10:24
wyborcza.pl/1,75478,11039909,Tempo_studenta_Sawickiego.html
Obserwuj wątek
    • pzgr Re: Weterynarz potrafi! 27.01.12, 10:58
      -czuwaj, żywią y bronią, druhu strażaku dziekanie!
      -czuwaj, żywią y bronią, druhu strażaku ministrze!
      -na którym to roku jest mój syn, druh strażak S?
      -na trzecim, druhu strażaku ministrze.
      -oj, ociąganie mi się, ociągacie, druhu strażaku dziekanie!
    • jael53 Re: Weterynarz potrafi! 27.01.12, 11:00
      Wstyd. Prof. Frymus wykształcił wielu świetnych wetów, specjalistów od diagnozowania i leczenia chorób zakaźnych. "Wieńczenie" jego dorobku odsunięciem od sprawdzania wiedzy studentów, ponieważ nie dość czule potraktował czyjegoś protegusa, pokazuje, jak zdemoralizowane jest środowisko akademickie.
      To już nie jest kwestia porachunków z "nieprzystosowanymi" adiunktami (o których w takich razach można powiedzieć, że "nie znają życia" albo "sami niewiele potrafią"); tu ostentacyjnie demonstruje się, że żadne kompetencje ani osiągnięcia nie zwalniają od serwilizmu, wymaganego przez władze uczelni. A tego serwilizmu będzie coraz więcej - no bo przecież, gdy się przerabia szkoły wyższe na korporacje, trzeba dbać o dobre relacje biznesowe.
    • kaprysowa Re: Weterynarz potrafi! 27.01.12, 11:19
      straszne

      It was so much easier to blame it on Them. It was bleakly depressing to think that They were Us. If it was Them, then nothing was anyone's fault. If it was us, what did that make Me? After all, I'm one of Us. I must be. I've certainly never thought of myself as one of Them. No one ever thinks of themselves as one of Them. We're always one of Us. It's Them that do the bad things.
    • flamengista odkryli Amerykę! 27.01.12, 14:25
      nie trzeba być synem ministra, czy nawet córką pani kwestor, żeby w podobny sposób skończyć studia (odnośnie dalszych "postępów" Sawickiego Jr. się nie wypowiadam).

      Obecnie nie tylko na SGGW dziekani przepuszczają wszystkich i wszystko, co się rusza - byle algorytm się zgadzał i pieniądze z Ministerstwa wpływały. W dobie niżu nie można sobie pozwolić na wybrzydzanie.

      Póki system się nie zmieni, takich Sawickich będzie coraz więcej. I nie wszyscy będą mieli wpływowych rodziców.
    • proon Re: Weterynarz potrafi! 27.01.12, 15:01
      tak było za PRL, tak jest za kapitalizmu i tak będzie w niebie/piekle -nie matura lecz chęć szczera....
      • chilly Re: Weterynarz potrafi! 27.01.12, 17:44
        Tak dużo trzeba było zmienić, żeby nie zmieniło się nic! Tyle, że w PRL mówiło się raczej o służebności SGH (wobec KC PZPR). Można jednak przypuszczać, że tę samą funkcje wobec ZSL pełniła SGGW. Dziś AR wobec PSL - przemalowanego ZSL (swoją drogą, tyle trudu włożono w ukazanie paskudnej roli PZPR, a PSL cichutko, grzecznie, powołując się na ponad 100-letnią tradycję swoje broi).
        Ciekawe też, dlaczego synkowie wysoko postawionych tatusiów są tak mało zdolni. Aż nachodzi mnie myśl (tfu! zgiń, przepadnij!), że może i tatusiowie niezbyt zdolni byli. Ale posiadali jedną ważną, pomagającą w karierze cechę, tj. swoiście pojmowaną lojalność. To dlatego zapewne nikt w Polsce nie wierzy w kompetencje merytoryczne naszych polityków.
        Proponuję też zwrócić uwagę na jeszcze jedna rzecz- 12 tysięczne zarobki synalka. Nie dlatego, żeby on właśnie był tak wyróżniony ponad poziomy. Przeciwnie, taki jest poziom zarobków weterynarzy. I nie tylko ich. Dlatego, panowie naukowcy (i panie, rzecz jasna), jeśli dyskutujecie o naszych zarobkach, miejcie to przed oczami, nie zaś średnią krajową.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka