hohenstauf
10.04.13, 01:39
Czytanie blogu habilitant2012 i komentarzy o tym, że recenzenci mają nie sprawdzać nic poza dokumentacją dostarczoną przez habilitanta, bardzo mi się spodobało.
Jednak, co zrobić z takimi przypadkami jak już zakończone postępowanie:
www.ck.gov.pl/images/PDF/Awanse/KuklinskaEwa/zal4.pdf
Habilitantka (już Pani dr hab.) wspomina o publikacji z IF ponad 1, recenzent za nią, wspomina, że to wielkie osiągnięcie - sukces - w porównaniu z innymi z dziedziny zarządzania, choć jego recenzja jest i tak negatywna.
Dwóch pozostałych recenzentów oceniło habilitantkę pozytywnie.
i tu mam wątpliwość, czy IF mają czasopisma spoza Web of Science (Web of Knowledge)? spoza ISI thomson reuters? Wrzucenie nazwiska "Kulinska Ewa" nie zwróciło ani jednej odpowiedzi w tej bazie, niestety w autoreferacie nie jest wspomniane, która to publikacja lub publikacje uzbierały jej te IF, a recenzent wspomina o trzech publikacjach z listy filadelfijskiej... ale też ich nie wskazuje. Zapytanie "Kulinska E" zwraca jedną odpowiedź, z nauk o życiu...
Bardzo jestem ciekaw, czy nadal uważacie, że recenzent nie powinien sprawdzać poza dokumentacją, bo ja nie jestem tego taki pewien.
I pytanie natury innej - jeśli faktycznie habilitantka (już habilitowana) minęła się z faktami i w dokumentacji umieściła nierzetelne dane - to czy jest to podstawa do wznowienia postępowania? Bo co innego jest, jeśli nie zgadzają się o ileś procent liczby IF, ale co innego gdy czasopismo w ogóle nie ma IF. Czy też błądzę?