Dodaj do ulubionych

Ocena pracowników

27.04.13, 08:55
W wielu uczelniach trwa ocena pracowników. Niektórzy przeżywają to bardzo dramatycznie. A ja sobie myślę, że przy powtarzaniu tej zabawy co dwa lata dramat musi zamienić się w farsę. Pisze też "zabawy", bo często nijak ta ocena się ma do faktycznych osiągnięć pracownika. Zadbali już o to szefowie różnych szczebli, układający arkusze oceny. Uwzględniono w nich dorobek naukowy, dydaktyczny i organizacyjny.
Najwięcej moich wątpliwości budzą pierwsza i trzecia składowa. W pierwszej - ścibolenie punkcików za udział w konferencjach czy "redagowanie monografii" (często redaguje ją ktoś z podwładnych szefa) waży tyle samo, a czasami i więcej niż znaczące osiągnięcie, nad którym pracowano latami.
Punktacja w zakresie organizacyjnym ma wyraźnie poprawić samopoczucie szefów i uzasadnic potrzebę trzymania ich w instytucie. Wiadomo, że gdy jest się odpowiednio wysoko w hierarchii, to się zasiada, piastuje, pełni. I za to ma się masę punktów (ma się tez dodatki funkcyjne, honoraria i nagrody). A podwładny - owszem, może wykazywać się aktywnością organizacyjną, ale liczba otrzymanych przez niego punktów zależy od szefa, który albo powierzy mu pewne zadania (zwykle też dodatkowo płatne lub nagradzane, jak np, praca w komisji rekrutacyjnej), albo nie powierzy. I punktów nie będzie.
No i jeszcze taki szczegół: ktoś otrzymuje maksymalną ocenę w zakresie organizacyjnym, dobra za dydaktykę, a nieodpowiednią za działalność naukową. Średnio - jaki to pracownik naukowo-dydaktyczny?
Obserwuj wątek
    • spokojny.zenek Re: Ocena pracowników 27.04.13, 09:18
      Średnio? Średni.
    • niewyspana123 Re: Ocena pracowników 27.04.13, 19:12
      w poście chilly'ego wyczuwam pewną nieufność co do "szefów różnych szczebli"...
      mnie nudzi ciągłe wypełnianie tych różnych tabelek, w pięciu miejscach to samo (kiedyś narzekał na to flamengista), ale w sumie mam szczęście, bo szefa mam rozsądnego i bez tabelek ma wyczucie do ludzi (zabrzmiało trochę jak artykuł sponsorowany, ale trudno:), oby tak było dalej...
    • sa.muel Re: Ocena pracowników 26.08.13, 17:45
      Ocena pracowników to dziwna norma nie tylko w szkołach wyższych, ale także często na poziomie podstawowym. W niektórych firmach nastawionych zwłaszcza na kontakt z klientem, stosuje się specjalne testy Tomas International - zadowolenie z pracy. Jak nie da się polubić, trzeba się przyzwyczaić.
    • trzy.14 Re: Ocena pracowników 26.08.13, 18:03
      Jak kolega sobie wyobraża aktywnego naukowo dziekana? prorektora? Moim zdaniem od pewnego poziomu w ocenie okresowej aktywność naukowa powinna mieć UJEMNĄ wagę i piszę to całkiem na trzeźwo.
    • cpx35 Re: Ocena pracowników 26.08.13, 18:19
      Typowa hipokryzja systemowa, która sprowadza się wyłącznie do penalizowania. Uprzywilejowani utrzymają stanowiska do emerytury, pozostali bedą służyć do wyrabiania dorobku dla jednostki i w odpowiednim czasie również zostaną usunięci. Może czas obudzić się ze snu i jednak wyemigrować. Wtedy jest szansa na przeżycie.
      • dala.tata Re: Ocena pracowników 26.08.13, 22:27
        Cpx, z twoim podejsciem do pracy i szefa, szczerze odradzam emigracje.
        • adept44_ltd Re: Ocena pracowników 26.08.13, 23:19
          to może być emigracja wewnętrzna...
    • nullified Re: Ocena pracowników 26.08.13, 21:33
      bardzo dobry organizacyjno-dydaktyczny ;)

      W "normalnym"* przypadku mając trzech delikwentów - jeden jest dobrym dydaktykiem co to nawet kaloryferowi wytłumaczy jak się średniozawiłe całki liczy, drugi trzepie artykuły (wszystko jedno o czym) i w ząbkach przynosi punkty i SumI-eFy, trzeci zaś potrafi zorganizować konferencję na marsie przy użyciu trzech zapałek a nawet uratowac świat przed inwazją zombie mając jedynie spinacz - każdemu znalazłbym zajęcie i mógłbym godziwie za talenta zapłacić (niekoniecznie po równo).

      A tak - trzech nieszczęsliwych i kazdy się musi wychamić... errrr wyhabilitować albo ich wyrotują.


      *
      terminu "normalny" używam w znaczeniu normatywno-idealizacyjnym oczywiście ;)
    • flamengista odnoszę wrażenie 27.08.13, 09:26
      że system oceny okresowej jest tak skonstruowany, że ocena jest automatycznie spłaszczana. Większość pracowników - zarówno tych słabszych, jak i lepszych - dostaje notę "solidny, spełniający wymagania". Wyższą ocenę zdobyć b. trudno.

      Dla mnie największym zaskoczeniem przy pierwszej ocenie (chyba 6-7 lat temu) było to, że nikt mnie o niej wcześniej nie poinformował. Nie wiedziałem też wcześniej, jakie będą kryteria oceny. Teraz jestem mądrzejszy i w stosownym pliku ewidencjonuję każde wystąpienie konferencyjne, osiągnięcie organizacyjne etc. Inaczej się nie da, nie można wszystkiego zapamiętać.

      Spłaszczenie oceny polega też na tym, że mimo przyporządkowania sensownych wag do poszczególnych stanowisk (np. dla adiunkta waga za osiągnięcia naukowe jest wyższa niż za sprawy organizacyjne) osiągnięcie wysokiej oceny za pracę naukową graniczy z cudem. To obniża ocenę w dół, za to ocena za dydaktykę ją (u nas) niemal wszystkim winduje. Bo ocena dydaktyczna w zasadzie sprowadza się do wyników ocen ankietowych. A średnia dla wydziału wynosi 4.5 w skali od 1 do 5.

      Niestety, taka forma oceny działa demotywująco na bardziej ambitnych i pracowitych, a leniwych utwierdza w przekonaniu, że nie ma się czego obawiać.
    • sendivigius Re: Ocena pracowników 27.08.13, 14:59
      Te wydumane parametry oceny tak jak i ministerialne listy czasopism to jest swietna ilustracja przyslowia "lepiej z madrym zgubic niz z glupim znalezc". NBK i jej "wynalazki" przemina a kazdy zostanie ze swoim dorobkiem. Bedzie jak u Dantego.
      • adept44_ltd Re: Ocena pracowników 27.08.13, 15:10
        sendivigius napisał:

        > Te wydumane parametry oceny tak jak i ministerialne listy czasopism to jest swi
        > etna ilustracja przyslowia "lepiej z madrym zgubic niz z glupim znalezc". NBK i
        > jej "wynalazki" przemina a kazdy zostanie ze swoim dorobkiem. Bedzie jak u Dan
        > tego.

        każdy został ze swoim dorobkiem?
        • rota_9 Re: Ocena pracowników 18.09.13, 19:06
          U nas ocena ma się odbyć "na dniach". I najboleśniejsze jest to, że nikt nigdy nie mówił o tym, że w arkuszu nie zostaną ujęte wyjazdy na konferencje. Równie dobrze można było siedzieć w domowym zaciszu i płacić tylko za media i jedzenie, bo ci co tak zrobili przynajmniej zaoszczędzili na wydatkach na opłaty, przejazdy, noclegi i itp. potrzeby okołokonferencyjne, których niestety uczelnia nie refinansuje. Jeżeli uda mi się zatrzymać pracę, to wiem że na konferencje jeździć nie będę, bo nic mi z tego.
          • chilly Re: Ocena pracowników 18.09.13, 21:07
            Wniosek nie do końca słuszny. To zależy od stopnia i pozycji naukowej wycieczkowicza (naukowego, jak najbardziej).
          • ford.ka Re: Ocena pracowników 18.09.13, 22:22
            I wtedy te artykuły w konferencyjniakach, wpisywane w pozycje "publikacje naukowe" same by się opublikowały? Albo rybki albo akwarium.
          • gruszka_wierzbowa Re: Ocena pracowników 18.09.13, 23:19
            Rozumiem, że wolisz zatrzymać kasę w kieszeni. Ale to jest najlepszy przykład tego, jak rozwalana nauka.
            • misiekc1 Re: Ocena pracowników 19.09.13, 07:22
              Też się zastanawiam, od kiedy to podstawowym celem naukowca jest jak najlepszy wynik oceny okresowej? Może powinienem rozważyć zmianę zawodu?
              • rota_9 Re: Ocena pracowników 19.09.13, 08:46
                Niekoniecznie najlepszy wynik oceny, ale sprawiedliwy i dający nadzieję na dalsze zatrudnienie. Bez wyniku zwolnią i zawód trzeba będzie zmienić tak czy inaczej. A (nie)stety nie wszyscy są zapaleńcami, którzy chcą uprawiać naukę za wszelką cenę - bez środków do życia, ale za to z głową pełną pomysłów. Żeby uprawiać naukę trzeba jeść, żeby jeść trzeba mieć pieniądze na żywność, żeby mieć pieniądze trzeba pracować, żeby pracować trzeba mieć dobrą ocenę pracowniczą, żeby mieć dobrą ocenę trzeba robić to co jest punktowane w arkuszu a nie to, na co się ma ochotę - szkoda tylko, że arkuszy oceny nie opublikowano dwa lata temu, aby dać ludziom czas na dostosowanie się do wymagań.
                • cpx35 Re: Ocena pracowników 19.09.13, 08:59
                  Czy szanowny administrator wyjaśni, dlaczego dwukrotnie usunięto mój wpis, pomimo, że nie łamał żadnych zasad i regulaminu forum ?
                  • adept44_ltd Re: Ocena pracowników 19.09.13, 09:34
                    po prostu jest męczący... ale jest jeszcze kilka forów spragnionych takich postów :)

                    a co do regulaminu - uporczywe powtarzanie tego samego w każdym wątku i wiele razy jest spamowaniem...
                  • dala.tata Re: Ocena pracowników 19.09.13, 11:33
                    Ja tylko dodam, ze twoj wpis lamal bardoz liberalnie rozumiane zasady dobrego smaku. Bo to ze przekraczal granice dopuszczalnych glupot na forum, no, trudno.
    • refe.ree Re: Ocena pracowników 19.09.13, 08:06
      Wiadomo, że gdy jest się odpowiednio wysoko w hierarchii, to się zasiada, piastuje, pełni.

      Otóż nie tylko, bardzo proszę nie rozsiewać stereotypów, to pozostawmy hejterom.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka