Dodaj do ulubionych

odnowa doktoratu

21.03.14, 00:14
co to jest odnowa doktoratu, kto może ją zrobić i co ona daje?
www.mmpoznan.pl/434551/2012/12/13/prof-lech-trzeciakowski-odnowil-swoj-doktorat?category=news
czy się to jakoś potem oznacza w tytułach przy nazwisku?
Obserwuj wątek
    • megaborsuk2000 Re: odnowa doktoratu 21.03.14, 00:35
      Zob. pierwszy akapit: www.wne.uw.edu.pl/inf/kleer-laudacja.pdf
      • nieprzekonany Re: odnowa doktoratu 21.03.14, 10:28
        dziekuje
        a pieniadze jakies za tym ida?
        • mn7 Re: odnowa doktoratu 21.03.14, 11:34
          Tak, urządzenie takiej akademii trochę kosztuje.
          No i sam zainteresowany może dostać dodatek do pensji, ale tylko wtedy, gdy stary dyplom gdzieś zaginął a w kadrach mu nie chcieli uwierzyć, że jest doktor :-(
        • pfg Re: odnowa doktoratu 21.03.14, 17:25
          nieprzekonany napisał:

          > a pieniadze jakies za tym ida?

          Dla wydziału, który imprezę organizuje - jak najbardziej. There ain't no free lunches.
          Dla odnawianego - nie. Tylko sława mołojecka, że tak to ujmę...
    • nullified Re: odnowa doktoratu 21.03.14, 02:30
      wiesz, jak sa wytarte i się je odnowi to zapewne błyszczą się bardziej albo jakoś tak ;)
      • babazgaga Re: odnowa doktoratu 21.03.14, 16:35
        Uwielbiam Was:) to są chwile w których żałuję że nie ma tu przycisku "Lubię to" :)
        • mn7 Re: odnowa doktoratu 21.03.14, 17:00
          No i chlebowe. Chlebowe przy emeryturze.
    • plociara Re: odnowa doktoratu 21.03.14, 16:51
      Pewnie na uniwersytecie w Ułan Bator są takież same podniosłe uroczystości. Cytat: "Piszącemu utkwił w świeżej pamięci niepowtarzalny obraz. Podczas wychodzenia z obchodów zabrzmiało 'Gaudeamus igitur’, a za oknami auli nastał nad puchem śniegu półmrok stykający się ze światłem latarni z dumnie spoglądającym patronem uczelni Adamem Mickiewiczem to znak, że sala biskupa Lubrańskiego po raz kolejny była świadkiem nadzwyczajnego wydarzenia."
    • dala.tata Re: odnowa doktoratu 21.03.14, 18:20
      czepiacie sie wszyscy. ja tam mysle, ze to mila uroczystosc. Podejrzewam, ze dostepna tylko niektorym, a szkoda. ja mam nadzieje, ze mnie tez odnowia.
      • pfg Re: odnowa doktoratu 21.03.14, 18:33
        dala.tata napisał:

        > ja tam mysle, ze to mila uroczystosc. Podejrzewam, ze dostepna tylko niektorym

        Nie wszyscy dożywają, są w zasięgu, są zainteresowani... U nas jest tak: Każdy, kto się kwalifikuje, może się zwrócić do dziekana (lub jego uczniowie, współpracownicy się zwracają), a wtedy ten "z automatu" organizuje uroczystość wydziałową. Nieco większe ceregiele są, jeśli uroczystość ma mieć charakter uniwersytecki, czyli w Collegium Maius, z udziałem Magnificencji and all that jazz. To wymaga uchwały Senatu i, rzeczywiście, nie wszyscy dostępują tego zaszczytu. Żeby nie było przykrej sytuacji z odmową, dziekan najpierw sonduje, czy warto sprawę stawiać na Senacie.
        • dala.tata Re: odnowa doktoratu 21.03.14, 18:47
          a to ciekawe. Wlasnie sie zastanawialem czy Zenek zza rogu, ktory zrobil doktorat 50 lat temu, a potem niczym innym naukowym w zyciu sie nie wyroznil, tez moze sobie odnawiac. Zeby nie bylo: ja mysle, ze powinien moc.
          • pfg Re: odnowa doktoratu 21.03.14, 20:11
            Nie znam takiego przypadku, ale myślę, że uroczystość wydziałowa wchodziłaby w rachubę.
          • spokojny.zenek Re: odnowa doktoratu 21.03.14, 20:47
            Spokojnie. Jeszcze mam parę lat :-O
      • adept44_ltd Re: odnowa doktoratu 21.03.14, 20:41
        dala.tata napisał:

        > czepiacie sie wszyscy. ja tam mysle, ze to mila uroczystosc. Podejrzewam, ze do
        > stepna tylko niektorym, a szkoda. ja mam nadzieje, ze mnie tez odnowia.
        >

        jak się zestarzeje, to odnowią...
        • dala.tata Re: odnowa doktoratu 21.03.14, 21:21
          Trzymam za slowo :)
    • sendivigius Re: odnowa doktoratu 21.03.14, 21:24
      nieprzekonany napisał:

      > co to jest odnowa doktoratu, kto może ją zrobić i co ona daje?


      To zupelnie proste. Tak jak sa winnice ktore produkuja wina z data waznosci, tak sa uniwersytety co nadaja doktoraty z data waznosci. Wino podobno mozna "odnowic" dodajac proszku do pieczenia. Podobnie mozna doktorat. Proszek do pieczenia wydzielajac gazy powoduje odpowiedni stopien nadecia kandydata.

      > czy się to jakoś potem oznacza w tytułach przy nazwisku?

      Owszem, nie tylko potem ale nawet przedtem. Na przykald:

      Doktor wazny do marca 2015, habilitowany wazny do grudnia 2016 Onufry Iksinski*.

      *) przed uzyciem sprawdzic czy dekielek nie jest wzdety.
      • spokojny.zenek Re: odnowa doktoratu 21.03.14, 21:38
        Niektórzy potrafią nawet być dość dowcipni. Szkoda, że nie wszyscy.
    • dobrycy Re: odnowa doktoratu 21.03.14, 22:23
      Mnie się tak skojarzyło że różny sprzęt można kupić odnowiony
      ('refurbished'), tak więc gdyby tak np. właściciel stopnia naukowego
      mógł go sprzedać, to w przypadku znacznego zużycia tego stopnia
      (w procesie kolekcjonowania kudryków) przydatna byłaby procedura
      odnawiania. Mogła by na przykład wyzerować indeks H i sumaryczny impakt factor. I z takim prawie nowym stopniem, kolejny właściciel mógłby ruszyć do boju.

      nieprzekonany napisał:

      > co to jest odnowa doktoratu, kto może ją zrobić i co ona daje?
      > www.mmpoznan.pl/434551/2012/12/13/prof-lech-trzeciakowski-odnowil-swoj-doktorat?category=news
      > czy się to jakoś potem oznacza w tytułach przy nazwisku?
      • dobrycy Re: odnowa doktoratu 21.03.14, 22:25
        Rzecz jasna doktoraty z myśli Największego Polaka oraz biskupa generała,
        raczej by się nie zużywały, więc procedura odnowy nie byłaby konieczna.
        Co również i w ten sposób świadczy o ich świętej doskonałości.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka