04.01.16, 18:34
Prof. UWr oskarżony o gwałt na studentkach, w tym gwałt zbiorowy.

Szczerze? Nie wiem jak to skomentować...
Obserwuj wątek
    • trzy.14 Re: Grubo 04.01.16, 21:16
      Zakładam, że jest w tym ziarno a nawet embrion prawdy. Jeśli tak, to gdzie byli koledzy i przełożeni oskarżonego?
      pl.wikipedia.org/wiki/Piotr_%C5%BBuk
      • cretinophil Re: Grubo 05.01.16, 11:02
        koledzy trzymali ofiary a potem współuczestniczyli
        wszak jest napisane, ze gwałty rzekomo byly ZBIOROWE

        jednak zastanawia mnie dlaczego nie ma informacji o pozostałych gwałcicielach - to jak z Ew. Jana 8
        Potem uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili kobietę przyłapaną na cudzołóstwie, postawili ją pośrodku I rzekli do niego: Nauczycielu, tę oto kobietę przyłapano na jawnym cudzołóstwie.
        do cudzołóstwa trzeba dwóch a oni przyprowadzili jedną
        do gwałtu zbiorowego trzeba więcej niż jednego gwałciciela - a mowa jest o jednym oskarżanym - a gdzie pozostali gwałciciele?
        • petrucchio Re: Grubo 06.01.16, 00:28
          Jest mowa :
          "Cztery z nich to gwałty, z czego dwa zbiorowe z udziałem jego znajomego Artura C. (też został oskarżony - red.)."
          • cretinophil Re: Grubo 07.01.16, 11:30
            widocznie dopisali pozniej
            to mamy komplet
            Czy Arty C. rowniez byl ubogaconym kulturowo pracownikiem naukowym najwiekszego grantobiorcy we Wroclawiu?
      • nino.rota Re: Grubo 18.01.16, 18:11
        Wiki: "Brał udział w dziesiątkach demonstracji oraz protestach o charakterze antyrasistowskim, antyklerykalnym, ekologicznym. [...] W 2010 roku został radnym [...] z ramienia Sojuszu Lewicy Demokratycznej"...
        • pigwa_polska Re: Grubo 04.05.18, 23:42
          Prawie jak Adrian Mól
    • nullified Re: Grubo 04.01.16, 21:32
      Kiedyś napisałbym aby dac sobie na wstrzymanie i poczekac na posiedzenie sądu. Teraz, w kwestii sądu raz przez idiotyzm oświeconych barbarzyńców-modernizatorów z ich kretyńskim pomysłem kontradyktoryjności w sprawach karnych a dwa przez cnotliwośc troglodytów aktualnych, co do których "widać, słychac i czuć".

      BTW bodaj raz ich w tej sprawie sąd zesłał na drzewo - takie prokurator przywlókł materiały.
      I "coś mi to znowu przypomina" eh...
      • mn7 Re: Grubo 16.01.16, 22:56
        Z kontradyktoryjnością pan Zbyszek właśnie się rozprawia.
        Ale własciwie co masz do tego krótkotrwałego wzmocnienia kontradyktoryjności?
        • nullified Re: Grubo 17.01.16, 01:05
          tak serio pytasz?
          • mn7 Re: Grubo 17.01.16, 08:38
            To, co pan Zbyszek, czy jeszcze coś?
            • nullified Re: Grubo 18.01.16, 12:10
              no wiesz, zostawiając na boku że kontradyktoryjność to typowe prawo dla lepiej uposażonych gdzie jedynymi bezpiecznikami sa w sumie zasady "złego owocu" i bardzo kosztowna w utrzymaniu uwaga skupiona na formaliach, jest to dośc typowa fantastyka o "równych stronach przystepujących do sporu". Jasne... jestes bardzo "równy" wobec prokuratora, policji... ;)

              Zbinio to taka kostka na zewłoku do całości.
              • mn7 Re: Grubo 18.01.16, 12:39
                nullified napisał:

                > jest to dośc typowa fa
                > ntastyka o "równych stronach przystepujących do sporu". Jasne... jestes bardzo
                > "równy" wobec prokuratora, policji... ;)

                No i właśnie stąd pomysł przesunięcia od inkwizycyjności, która instytucjonalizuje tę oczywistą przewagę agend państwa nad oskarzonym do kontradyktoryjności, w której oskarżyciel i sąd nie grają w jednej drużynie lecz oskarżyciel musi na równych prawach przekonać do swojej wersji. Stąd własnie w systemach inkwizycyjnych uniewinnień jest kilka procent a w kontradyktoryjnych - nawet 1/3. Poza przypomnieniem silnego argumentu zwolenników - excusez le mot - kontradykcjonalizacji procesu nie podajesz agumentów za swoja początkową śmiałą tezą.
                Bajanie o "procesie dla bogaczy" słyszeliśmy (i znów słyszymy) z ust różnych panów Zbyszków ale to raczej nie powinien być poważny argument, w każdym razie na tym forum.
                • nullified Re: Grubo 18.01.16, 16:33
                  a jak twierdza naiwni "logika jest jedna" ;)

                  no po to umocowuje się sedziego jako niezawisłego i obdarzonego immunitetem aby nie był "jeszcze jedną agenda państwa" i nie grał "w jednej drużynie" z oskarżycielem publicznym (i po to sie grzebie przy niezawisłości tych "sedziów co zawsze są pijacy i zboczeńcy" aby ten wrogi Jedynie Słusznej Sile stan znieść i uczynić sędziów na powrót funkcjonariuszami państwa). Jesli się nic po nocy w PRL, em... (n)RP nie zmieniło - sędzia nijak w jednej drużynie nie siedzi z prokuratorem, o czym w sposób przykry wielu prokuratorów się przekonało kiedy sędziowie wskazywali ich głupotę (bądź np. uległośc służbową).

                  To wyobrażenie kontradyktoryjności jako "gra prokuratora na równych prawach z obroną" *jest równie dobre jak wyobrażenie o tym, że jak państwo wjedzie mi czołgiem na ogródek to wyciągnę moje konstutucyjnie zagwarantowane mi (w USA) M16-A1 i jak wygarnę to zaraz uciekną ;p
                  Oczywiście mam też zagwarantowane prawo wynajęcia sobie na czołga dwóch czołgów, albo i trzech, a co!?. Jak mnie (m.in.) stać >.> Coś było o "równości"?

                  *jasne - oczywiście obrona ma dostęp do wszelkich działań operacyjnych tak jak prokurator i policja na tych samych prawach i w ogóle... na Marsie chyba
                  • nullified Re: Grubo 18.01.16, 17:29
                    a przy okazji - zdaje się że własnie zlikwidowaliśmy sobie tajemnicę obrończą (czy jak się to tam nazywa).

                    Serdecznie życzę autorom krajowej kontradyktoryjności by dowodzili swej równości wobec oskarzyciela w takimże procesie. Śmiało. Jak tu nie rzec, że największym sprzymierzeńcem obecnie panującej Jedynej Przewodniej SIły była Siła Poprzednia >.>
    • bumcykcyk2 Re: Grubo 14.01.16, 00:52
      Na półce w hipermarkecie znalazłem dziś tygodnik "Przegląd', a w nim aktualny felieton pana Piotra Ż. z Wrocławia. Felieton na tematy bzdetno-różne, ani słowa komentarza redakcji, że autor od ubiegłego wtorku przebywa w areszcie i ma 29 zarzutów dotyczących przestępstw seksualnych.
      • flamengista Re: Grubo 18.01.16, 07:38
        No bo nie można wydawać opinii bez wyroku skazującego... i takie tam. Ja wszystko rozumiem, gdyby to była jedna sprawa i 1 zarzut. Ale to troszkę przypomina sprawę słynnego afroamerykańskiego komika, więc trudno sobie wyobrazić że prokuratura to wszystko sobie sfabrykowała. Szczególnie że argument podnoszony przez samego oskarżonego o motywie politycznym oskarżenia dość słaby. Pan Ż. był płotką, za mało istotną by komuś realnie podpaść.
        • bumcykcyk2 Re: Grubo 19.01.16, 23:35
          Co do tła politycznego, to SLD jest żywym trupem, na którego dodatkowym dobijaniu nikomu nie zależy. Jest oczywiście jakiś promil szansy, że będąc radnym sejmiku dolnośląskiego Pan Ż. zalazł komuś ważnemu za skórę i ten poprzysiągł mu zemstę 4ever , ale.... to naprawdę skrajnie mało prawdopodobny scenariusz.

          Bardziej spodziewam się sytuacji dokładnie odwrotnej - w latach rządowej prosperity SLD Pan Ż. był już radnym miejskim i piął się błyskawicznie w górę. Jak sądzę jego wielka buta i przekonanie o całkowitej bezkarności brały się właśnie z przeświadczenia o skutecznej ochronie parasola politycznego SLD. Partia ta oczywiście słabła, ale Pan Ż. wciąż na niej skutecznie żerował (radnym sejmiku był w latach 2010-14, poza tym wystawili go nawet jako kandydata SLD na prezydenta Wrocławia).

          Najciekawsze, że ten gość zaczynał jako anarchista i jego macierzyste środowisko od lat uznaje go , najdelikatniej mówiąc, za kanalię. Zdrajca, karierowicz, sqr... itp. - takie to określenia można sobie na jego temat wygooglać.

          I na sam koniec. Pan Ż. wszystkie kobiety traktował niczym niewolników na plantacjach bawełny. Bezwzględnie wykorzystywał atrybuty swojej władzy na uczelni, szantażował, wymuszał, a na koniec sprowadzał do roli szmaty od podłogi. Pani od której zeznań wszystko się zaczęło , była zmuszana do seksu grupowego z Ż. i jego kumplem. Co najciekawsze, motywem jej działań obciążających Ż. wcale nie był seksualny mobbing, tylko fakt, że ona się naprawdę w nim zakochała i robiła to z poświęcenia w imię miłości. Tymczasem obiekt jej westchnień zrobił swoje, po czym bezceremonialnie kazał jej spadać (najdelikatniej ujmując). Urażona duma kobieca, jak wiadomo, ma siłę rażenia bomby atomowej. No a jeden poruszony kamyczek wywołał lawinę...

          Panu szczerze życzę 20 lat w pierdlu. Wyjątkowo obleśny i obrzydliwy typ.
          • pigwa_polska Re: Grubo 04.05.18, 23:58
            Ale to jest właśnie coś co obrona wykorzystuje - chcącemu nie dzieje się krzywda - i z Twojego opisu wynika, że najpoważniejszy zarzut jest niepoważny
        • h_hornblower ale może też warto 23.01.16, 10:58
          flamengista napisał:

          > No bo nie można wydawać opinii bez wyroku skazującego... i takie tam.

          Dodajmy jednak przy okazji, że delikwent mocno siedzi - jak sami piszecie - w różnych postkomunistycznych układach. A "Przegląd" to pisemko postkomuny, bezpośrednia kontynuacja (czym się chlubi) założonego w roku 1982, czyli na fali odwilży [kpina - przyp. horny], "Przeglądu Tygodniowego". [tak, tak, wiem, że nawet Lem, jak już miał demencję itd]

          Co do kwestii zasadniczej tego wątku, to molestowanie studentek jest tradycyjnym problemem polskiej nauki. W innym wątku jakiś czas temu ktoś wspominał znanego koryfeusza z Krakówka. Jego "sława" dotarła do mnie właśnie również inną drogą. Tylko że to jednak raczej przypadek sprzed lat. Dla mnie najbardziej niesamowite jest to, że w dobie kamery i dyktafonu w każdym telefonie zjawisko to ma się nadal tak dobrze.

          pzdr
          horny
    • sendivigius Re: Grubo 17.01.16, 02:45

      - Uczelnia wydelegowała listę 2,5 tys. dziewczyn, każda z nas ma być teraz przesłuchana - informuje jedna ze studentek socjologii Uniwersytetu Wrocławskiego. Prokuratura potwierdza jedynie, że zakres śledztwa ws. profesora Piotra Ż. jest bardzo obszerny. (www.tvn24.pl)

      Hmm... Dosc imprezowy ten UWr.....
      • mn7 Re: Grubo 17.01.16, 08:39
        I dość kreatywny językowo. Wydelegowała....
      • bumcykcyk2 Re: Grubo 19.01.16, 23:44
        Uczelnia wpierw latami kryła działalność Pana, o której wszyscy doskonale wiedzieli , a teraz gdy mafia profesorska rządząca wydziałem zgodnie uznała, że "ten Ż. jest skończony", z neoficką gorliwością wykonują humorystyczne ruchy, częściowo na własną szkodę. 2500 dziewczyn do przesłuchania??? Toż to gotowy materiał na kabaret, ewentualnie niskobudżetowy film porno "Ron Jeremy from Poland" :-)
        • sendivigius Re: Grubo 27.01.16, 23:35
          bumcykcyk2 napisał:

          > Uczelnia wpierw latami kryła działalność Pana, o której wszyscy doskonale wiedz
          > ieli , a teraz gdy mafia profesorska rządząca wydziałem zgodnie uznała, że "ten
          > Ż. jest skończony",....


          Racja - sprawa musi byc polityczna, o czym swiadczy nastepujacy cytat:

          Powiesz „Spieprzaj dziadu”, to nie dostaniesz zaliczenia.

          polska.newsweek.pl/profesor-z-wroclawia-oskarzony-o-gwalty-na-studentkach,artykuly,378181,1.html
          Ale jestem kompletnie skolowany co do dominujacych opcji politycznych na UWr... A jeszcze mniej rozumiem, ze tak powiem "inne tendencje" o czym swiadczy kolejny cytat:

          – Na uczelni to była tajemnica poliszynela. Mówiło się: „Piotrek ma słabość do dziewczyn”. I bagatelizowało się.

          Facet jest w istocie niedzisiejszy ale lepiej to trzymac w tajemnicy. Ale Bum! Sprawa sie wydala...

          Oh, co to za uniwersytet !!!
          • kardla Re: Grubo 28.01.16, 12:57
            Przeczytałam komentarze pod fragmentem artykułu w newsweeku.

            Duża część z nich to wariacja wypowiedzi: "nie bronię tego profesora, ale te studentki to są (należy wybrać jedną lub więcej opcję): 1) głupie (mogły nagrać, zmienić telefon, poprosić kolegów o pobicie profesora), 2) nadwrażliwe (przecież mogły powiedzieć żeby profesor się odczepił), 3) głupie (więc inaczej zaliczenie im się nie należało), 4) pomawiające (bo co nagle im się przypomniało że były zgwałcone) 5) kobietami negocjowalnego afektu (więc w sumie co im szkodzi jak się profesor też rozerwie)."

            Och jak dobrze być kobietą w Polsce.

        • czlowiek.z.makulatury Re: Grubo 28.01.16, 00:24
          A tak się utyskuje, że uczeni ze sobą nie współpracują.

          Tutaj organizują gwałt zbiorowy i masz babo placek (nomen omen). Też się nikomu nie podoba.

          _________________________________________________________
          Osoby pozbawione elementarnego poczucia humoru informuję, że czyn rzeczonego pana mnie zszokował, potępiam zarówno władze jak i obwinionego. Na usprawiedliwienie dodam, że w polskiej nauce wszyscy są komediantami.
    • trzy.14 Re: Grubo 30.03.16, 14:17
      Ciąg dalszy następuje,
      www.tvn24.pl/profesor-mial-zadac-seksu-w-zamian-za-zaliczenie-poczatek-procesu,631106,s.html
      • cretinophil pokrzywdzonych w tej sprawie jest 21 osób 30.03.16, 17:26
        jesli pokrzywdzonych w tej sprawie jest 21 osób a nie 1 max 2 - to albo jest to dowód na lekceważący stosunek członków społeczności akademickiej na łamanie prawa - albo może ...?
        • dobrycy Re: pokrzywdzonych w tej sprawie jest 21 osób 30.03.16, 19:44
          cretinophil napisał:

          > jesli pokrzywdzonych w tej sprawie jest 21 osób a nie 1 max 2 - to albo jest to
          > dowód na lekceważący stosunek członków społeczności akademickiej na łamanie pr
          > awa - albo może ...?
          Cytując pewien kultowy film - "Ja tu widzę niezły burdel"
        • czlowiek.z.makulatury Re: pokrzywdzonych w tej sprawie jest 21 osób 31.03.16, 10:44
          Generalnie nie wierzę, że można zorganizować gwałt na 21 osób i nikt niczego na uczelni nie widział.

          Nie to oczywiście, że jestem ekspertem, ale dla porównania ktoś u nas sfałszował jedną fakturę na 100 złotych i następnego dnia chyba wszyscy wiedzieli dzięki poczcie pantoflowej. Jak tutaj mówić o gwałtach zatem? Nie sądzę, żeby taki ktoś mógł powstrzymać się przed innego rodzaju napastowaniem. Dość powiedzieć, że był u nas jeden pan, co to się dziwnie "kleił" do studentek i grzecznie podziękowano mu za współpracę.
          • kardla Re: pokrzywdzonych w tej sprawie jest 21 osób 01.04.16, 06:04
            Widzieć i wiedzieć to jedno, a reagować to drugie.

            U mnie w podstawówce był nauczyciel od wf-u, który lubił obmacywać dziewczynki. Wszystkie wiedziałyśmy, że nie można odwracać się do niego tyłem (ani zbliżać przodem) bez poniesienia konsekwencji tego nieodpowiedzialnego zachowania. Wszyscy wiedzieli, nikt niczego nie zrobił, bo to przecież był takim dobrym specjalistą. Najlepsze że po jednej akcji (naprawdę grubej) został wreszcie wyrzucony, ale po roku przywrócono go do pracy i został wychowawcą (bo "nikt inny nie umie zapanować nad tą rozwydrzoną klasą").

            W liceum miałam polonistę, któremu regularnie zdarzało się klepac dziewczynki po zadkach (o zmuszaniu do czytania na głos co bardziej mięsistych kawałków i dzieleniu się swoimi obserwacjami na temat roli kobiety jako "odgromnika męskości" nawet nie wspomnę). Wszyscy wiedzieli, nikomu to nie przeszkadzało - no bo przecież dziewczyny oficjalnie na skargę nie poszły - więc najwyraźniej nie miały nic przeciwko.

            Na studiach miałam wykładowcę, który (niemal) co roku miał nową dziewczynę z drugiego roku. Nikomu nie przeszkadzało że na praktykach kotłowali się razem w krzakach (niestety sama widziałam i słyszałam) oraz że zatrzymywali się w tym samym pokoju w hostelach w czasie praktyk. Wszyscy wiedzieli, ale (o ile wiem) nikt nie sugerował nawet że można by poczekać z kotłowaniem do semestru w którym nie ma się zajęć z daną studentką.

            Nie przypuszczam (na podstawie rozmów z koleżankami) żeby moje doświadczenie było jakieś całkowicie nietypowe (no może na studiach było więcej niż normalnie parowania ze względu na dużą ilość praktyk terenowych).
            • flamengista Re: pokrzywdzonych w tej sprawie jest 21 osób 01.04.16, 08:40
              Niestety, Kardla ma rację. Ciągle u nas toleruje się takie rzeczy, za które na cywilizowanym Zachodzie wylatuje się dyscyplinarnie z pracy. Za czasów studenckich był jeden profesor, który nagrywał na wideo dekolty studentek podczas egzaminu ustnego, a drugi tym mniej urodziwym kazał odpowiadać... z za szafy, bo "nie mógł na nie patrzeć".

              Myślę więc, że ten proceder mógł trwać długo i bezkarnie. I nie tylko ze względu na wyrozumiałość przełożonych (choć i to pewnie miało miejsce). Uczelnie w sumie niewiele się zmieniły od czasów, gdy skończyłem studia. To nadal silnie zhierarchizowane instytucje, w których student tkwi na samym dole piramidy społecznej. Więc wiele tych poszkodowanych studentek nawet nie pomyślała, żeby się poskarżyć. Szczególnie, że wstyd u ofiar odgrywał decydującą rolę. No i bardzo łatwo z ofiar zrobić sprawczynie - przecież to z pewnością działo się podczas egzaminów, ergo: dziewczyny "prowokowały", albo wręcz "same tego chciały, licząc na lepszą ocenę".
    • banieczka Re: Grubo 31.03.16, 00:47
      Informacje bieżące czekają na uzupełnienie
    • bumcykcyk2 Re: Grubo 29.04.18, 20:29
      9 maja br. ogłoszenie wyroku - 5 lat po zatrzymaniu i postawieniu zarzutów. Proces był utajniony.
      www.nto.pl/polska-i-swiat/a/koniec-procesu-profesora-oskarzonego-o-gwalty-czy-oskarzenie-dowiodlo-winy,13136322/
      • czlowiek.z.makulatury Re: Grubo 30.04.18, 16:18
        Dzięki za informację. Sam jestem ciekaw jak to się skończy.
        • calafiorre Re: Grubo 09.05.18, 21:00
          wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,23373967,piotr-z-uniewinniony-od-najciezszych-zarzutow-byly-polityk.html
          • pigwa_polska Re: Grubo 09.05.18, 23:02
            uniewinniony ?
            • karol.karol64 Re: Grubo 10.05.18, 20:43
              Skazany, ale tylko na grzywnę. Kilka tysięcy. Czyli: bardzo łagodny wymiar kary.
              • bumcykcyk2 Re: Grubo 12.05.18, 02:37
                Zdaje się, że obie strony zapowiedziały apelację, więc zabawa się wcale nie skończyła.

                Pozwolę sobie jednak króciutko omówić, to co wyczytałem w mediach.

                Otóż Pani, na której ów gwałt zbiorowy Prof. Ż. i jego kolegi miał się dokonać, oprócz erotycznych kontaktów z oskarżonym , pozostawała cały czas w związku z jeszcze innym panem. Co skrupulatnie zataiła. Sąd wyszedł z założenia, że mocno ubarwiła historię swoich kontaktów z Ż., po to, aby się wybielić przed swoim stałym partnerem. Że niby Prof. Ż. brał ją siłą, a nie że sama z nim chciała. Zdaniem Sądu, pani ta jest w związku z tym niewiarygodna , bo z premedytacją grała na dwa baty. Profesora Ż. traktując jako tę lepszą okazję, a Pana gorszego sortu trzymając sobie w odwodzie. Kierując się zaś chwilowym afektem (niczym bohaterka 'Blue Jasmine" Woodego Allena) postanowiła zniszczyć Ż. , w momencie w którym tenże jej rojenia o wspólnym życiu dość brutalnie zdeptał.

                Po wybiciu na out głównych filarów oskarżenia, pozostały drobiazgi, jakich prokuratura doszukała się po przesłuchaniu kilkuset (!!!) studentek Profesora Ż. Potwierdzono kilkanaście przypadków prób umawiania się Ż. ze studentkami oraz sugerowania im pomyślnego załatwienia egzaminów za gorące randki. Ponieważ owe panie nie wydusiły z siebie nic więcej (a zwłaszcza nie potwierdziły faktu oddania się Profesorowi Ż. i uzyskania tą drogą rzeczonych korzyści), karą jest jedynie parę tysięcy złotych grzywny.

                • czlowiek.z.makulatury Re: Grubo 13.05.18, 13:16
                  Gwałt zbiorowy, na który nikt nie przyszedł.

                  To potrafi załamać każdego.
    • pigwa_polska Re: Grubo 04.05.18, 23:40
      Jeśli o gwałt zbiorowy oskarżyli tylko jego jednego - to albo nie był zbiorowy - albo oskarżenie jest niepełne - jak z Ew. Jana 8.

      PO dorwała Kwietnia, PiS dorwał tego - środowisko się oczyszcza :-)
      • tuptus235 Re: Grubo - zwrot akcji? 07.06.18, 07:57
        www.tvn24.pl/wroclaw,44/profesor-oskarzony-o-gwalty-uniewinniony-musi-zaplacic-grzywne,835567.html
        • calafiorre Re: Grubo - zwrot akcji? 07.06.18, 08:54
          wyborcza.pl/7,87647,23503833,podawal-narkotyki-i-gwalcil-czyli-jak-zalatwic-profesora.html
    • sendivigius Skomentuj teraz 08.03.19, 17:23
      flamengista napisał:


      > Szczerze? Nie wiem jak to skomentować...


      Jak informuje "Gazeta Wrocławska", prof. Piotr Żuk planuje właśnie powrót na uczelnię. Profesor był zawieszony przez cały okres procesu, ale zawieszenie właśnie się skończyło - tłumaczy rzecznik Uniwersytetu Ryszard Balicki. Rzecznik dodaje, że wraz z odwieszeniem profesora odwieszone zostało również postępowanie dyscyplinarne dotyczące Piotra Żuka. Komisja dyscyplinarna Uniwersytetu Wrocławskiego przyjrzy się sprawie i podejmie decyzję o ewentualnym ukaraniu mężczyzny. 

      Więcej: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24528948,za-wpisy-do-indeksu-zadal-od-studentek-prywatnych-spotkan.html#a=167&c=154&s=BoxNewsImg4


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka