flamengista
27.02.16, 18:17
chodzi o jawność wniosków grantowych finansowanych z publicznych środków. Wraz z ocenami recenzentów.
Dyskusja nad finansowaniem wniosku prof. Środy wskazuje wyraźnie polaryzację środowiska akademickiego. Część z forumowiczów twierdzi, że system grantowy działa sprawnie i trzeba zawierzyć recenzentom. Inni - w tym i ja - pozostają sceptyczni, wskazując m.in. na mizerny dorobek niektórych kierowników grantów.
Zastanawiam się więc, skoro procedura habilitacyjna została ujawniona opinii publicznej - dlaczego tego samego nie można zrobić z grantami? W każdym razie z grantami NCN? Przecież to da się technicznie zrobić już teraz, udostępniając pdfy z panelu użytkownika na stronach NCN.
Powiem szczerze, że takie ujawnienie procedury przyznawania grantu miałoby sporo plusów. Po pierwsze, rozwieje definitywnie wątpliwości czy grant się należał czy nie. Po drugie i chyba najważniejsze - tym mniej skutecznym naukowcom pozwoli na uczenie się od lepszych, a więc od tych badaczy którym udało się uzyskać finansowanie grantu.
Co sądzicie o tym pomyśle? :)