czlowiek.z.makulatury
13.12.16, 09:12
W nauce polskiej nadal są osoby, które nie boją się powiedzieć co myślą.
"Prezydent Duda wręczył medale fizykom.
W czasie uroczystości laudację wygłosił fizyk prof. Iwo Białynicki-Birula z Centrum Fizyki Teoretycznej PAN. Zakończył ją, zwracając uwagę na pewien fakt: "Nieskrępowana współpraca międzynarodowa i brak ideologicznie motywowanej ingerencji w naukę są podstawą działania nas, którzy zajmują się nauką" - powiedział.
Przypomniał, że w faszystowskich Niemczech fizyka została podzielona na poprawną niemiecką i fałszywą żydowską. W rezultacie fizycy o korzeniach żydowskich zostali zmuszeni do emigracji. "Ci uczeni wylądowali w Stanach Zjednoczonych i pomogli skonstruować bombę, która zostałaby użyta przeciwko tym właśnie Niemcom, gdyby wojna nie skończyła się w maju (1945 r. - przyp. PAP), a trwała jeszcze dłużej. Oczywiście w Polsce nie jest tak źle, ale z niepokojem obserwuję ingerencję - która jest motywowana politycznie i ideologicznie - w naukę" - powiedział. Zwracając się do ministra nauki i szkolnictwa wyższego Jarosława Gowina, powiedział: "Wydaje mi się, że sprawa ta wymaga jednak pewnej reakcji".
"Mamy bowiem próby zastąpienia teorii ewolucji kreacjonizmem, mamy próby zastąpienia nauk medycznych ideologicznie motywowanymi regulacjami, mamy próby zastąpienia praw aerodynamiki argumentami opartymi na parówkach i puszkach po coli. To wszystko wskazuje na to, że wymagana jest pewna zdecydowana reakcja na tego typu wtargnięcia ignorantów na teren, który jest domeną nauki" - zaznaczył Białynicki-Birula.
naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,412367,prezydent-odznaczyl-naukowcow-penrosea-i-trautmana.html